pullpecja
16.10.05, 20:25
Kochani opiekuję się 5 mieś. niemowlęciem i zauważyłam, że sinieje mu skóra
wokół usteczek (od noska po bródkę). Pojawia się to w ciągu dnia, kiedy
dziecko spokojnie się bawi. Obserwowałam jego paluszki u rączek -są bez oznak
sinienia. Czasami mam wrażenie (dość rzadko), że dziecko szybko się wychładza
i traci temperaturę. Zwracałam na to uwagę rodziców, ale to bagatelizują.
Jest pod opieką dobrego pediatry, który nie słyszał szmerów podczas wizyt.
Może jestem przewrażliwona, po stracie swojej córeczki?
Odchowałam też jego siostrzyczkę, u której nigdy nie występowały podobne
objawy. A okazało się, że ma fizjologiczną niedomykalność zastawki. Nie wiem
co myśleć? Pomóżcie.
Dziękuję i pozdrawiam.