avancada
18.10.05, 20:07
Witam!
Od prawie 2 tygodni zmagam się z katarkiem u mojej 5,5-miesięcznej córeczki.
Stosowałam: Nasivin Soft, Sterimar (to nadal) i maść majerankową. Nawet
zakraplałam swój pokam (sposób norweski). Oklepuję plecki, kładę ją na noc
tak by miała główkę wyżej, obok łóżka zostawiam miseczkę z wodą i olejkiem
Oilbas, czasami rozkrojoną cebulę w ciągu dnia, nawilżam pomieszczenia. Poza
tym pediatra przepisała Eurespal (nieco zaczerwienione gardło). Podaję też
Cebion, a sama piję różne herbatki na przeziębienie, soki, miód i mleko.
A katar nadal się utrzymuje i nas wkurza. Co jeszcze można zrobić by się go
pozbyć? I dlaczego to może tak długo trwać???Podzielcie się proszę swoimi
doświadczeniami w tym temacie. Dzięki z góry!