Dodaj do ulubionych

kaszel nocą - help!

19.10.05, 10:58
Moją córeczkę (3,5) od tygodnia męczy okropny nocny kaszel, zaczyna się po
zaśnięciu i męczy ją godzinę lub dwie. Oczywiście budzi się płacze, dławi,
wzywa mnie na ratunek ...sad Kiedyś miała podobny objaw ale towarzyszył on
katarowi, lekarka powiedziała, że katar spływa stąd ten kaszel. Teraz w ciągu
dnia nie ma żadnych objawów, okaz zdrowia, fakt, że po położeniu się słychać
jakieś bulgoty i świszczenie gdzieś na styku nosa i gardła. Nie wiem jak jej
pomóc, może macie jakieś sprawdzone metody na takie sytuację.
Obserwuj wątek
    • maladorotka Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:03
      takikaszel byl poczatkiem astmy wziewnej u mojego synka - radze udac sie do
      alergologa i zrobic badanie spirometryczne i testy. Druga opcja: glista ludzka.
    • sija26 Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:09
      Witam
      Miałam to samo, najpierw katar teraz kaszel w nocy...diagnoza :zapalenie
      oskrzeli.
    • maladorotka Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:41
      moze byc i zapalenie oskrzeli
    • logownica Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:49
      Dziękuję za opinie, chociaż nie pocieszyłyście mnie sad myślałam, że może
      powietrze suche albo równie błaha przyczyna ale jeśli w grę wchodzą tak poważne
      zagrożenia to trzeba isc do lekarza.
    • maladorotka Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:53
      a czy klatka piersiwa unosi sie i opada spokojnie, czy takie szybkie ruchy? Mnie
      to wyglada na alergie, ale nie jestem lekarzem, tylko mojemu synkowi tak sie po
      paru nocach takiego kaszlu przydaryl sie atak astmy - mial 4 latka
      • logownica Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:57
        Nie zauważyłam podejrzanych ruchów klatki
    • maladorotka Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:54
      acha, w przychodni dostaniesz antybiotyk, to tak na 99% tak ze darowalabym sobie
      te wizyte i od razu poszlabym do alergologa
    • marghe_72 Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 11:56
      a.idź Ją osłuchac.. ew, potem do alergologa
      b. popros np o Sinecod
      c. to nie musi byc nic groźnego, sezon grzewczy sie zaczął, moze ma lekki katar
      (takie niespływający nosem), moze za duzo kurzu w pokoju (pluszaki, dywan)
      • logownica Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 12:07
        Pójdę jednak najpierw, dzisiaj do internisty, zwłaszcza, że i tak miałam iść po
        skierowanie do logopedy. Czy do alergologa potrzeba skierowanie? Zreszta, skoro
        już jestem przy głosie to to samo pytanie dotyczy logopedy, może któraś z Was
        wie.
        • madziulaw zrobic badania na pasozyty - krew rozmaz i kału 19.10.05, 12:28
          • logownica Re: zrobic badania na pasozyty - krew rozmaz i ka 19.10.05, 13:14
            O rany jeszcze pasożyty.

            Kaszel wydaje mi się raczej mokry, zreszta zawsze miałam problemy z definicją,
            słyczę jak jej chlupocze w gardle jak kaszle a nawet tusz przed nadejścoem
            ataku kaszlu a z drugiej strony mokry kaszel powinien chyba przynosić ulgę a
            ona ma tak silny ten kAaszel, że prowadzi do odruchu wymiotnego.
            • monika_lwo Re: zrobic badania na pasozyty - krew rozmaz i ka 19.10.05, 13:43
              Mi to wygląda na pasożyty. Oddaj kał na pasożyty 3 razy i na lamblie metodą
              elisa-koniecznie. Poza tym na forum alergie dziewczyny Ci coś doradzą.
        • mami7 Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 12:31
          Tak, do wszystkich potrzebujesz skierowania, za wyjatkiem okulisty i psychiatry
          jesli się nie mylę.
          A jaki to kaszel?
          Jesli dziecko nie miało wcześniej objawów alergicznych, to ten scenariusz z
          astmą jest chtba dośc grubo przesadzony.
          Niech lekarz osłucha i doradzi coś.
          A na suchy męczący kaszel, doraźnie mozna Sinecod.
          • maladorotka Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 12:39
            zycze zeby to nie byla alergia wziewna, ale wierz mi ja tez nie wierzylam, a
            jednak. maly kaszlal w nocy , az ktorejs siwszczal i szybko oddychal. Oazalo
            si, ze atak astmy- na szczescie odwracalny, szybko dostal leki i dzis jest ok.
            Astma to nie tylko taka postac, ze do konca zycia, ale mozna szybko reagujac
            wszystko naprawic. O tym zeby podac sinecod trzeba widziec, ze dziecko naprawde
            nie ma nic na oskrzelach i kaszel wynika ze spraw przeziebieniowych. Sam sinecod
            rzeczywiscie jest ok. I jesli nawet jest to alergia to sinecod tez pomoze, bo
            rozszerzy oskrzela
            • usiunia Re: kaszel nocą - help! 26.10.05, 13:03
              Czy moge wiedziec jakie stosujesz leki w atakach astmy?
    • kasia_oliwia Re: kaszel nocą - help! 19.10.05, 15:32
      Tydzień temu miałam taki sam problem, małą w nocy łapał kaszel i tak przez
      godzinke ją męczył. Mała od tego kaszlu zaczęła nawet zwracać. Kupiłam syropek
      Drosetux rewelacja następnej nocy nie było znaku kaszlu. Jak tylko pojawia się
      kaszel to od razu kupujemy ten syropek i wszystko jest ok.
      Podawałam małej 3-4 razy dziennie piła z buteleczki dwa małe łyczki. Dodam, że
      jest bardzo słodki więc i Twoja córci jego także polubi.
      Pozdrawiamy Kasia i 2 letnia Oliwka , Dużo zdrówka i kaszel sio od nas.
    • logownica Re: kaszel nocą - help! 20.10.05, 13:01
      Byłam wczoraj u lekarza, powiedziała, że to niegroźna infekcja, przepisała
      Eurespal i witaminę C. Gdy tylko maleństwo zaczęlo kaszleć podałam kropelki
      Sinecod i pomogło, podłozyłam też pod materacyk pod glówką grubą książkę,
      trochę nad ranem pojękiwała, pomyślałam, że jej niewygodnie tak wysoko i
      wyjęłam tę księgę, zaczęła kaszleć, włożyłam księgę i przeszło jak ręką odjął.
      Dzięlę się tym doświadczeniem bo proste i chyba rzeczywiście pomaga.
      Kasiu "od Drosetuxu" - jak dla mnie ten syrop jest na czarnej liście, kiedyś
      córeczce go podałam i dopiero po nim zaczął się koszmarny kaszel, nigdy tego
      nie zapomnę i zalecam ostrożność z tym syropem, nie wątpię, że Twojemu dziecku
      pomógł i cieszę się że znalazłaś coś tak skutecznego dla Was ale jak się
      okazuje co dla jednego jest zbawienne dla drugiego może być szkodliwe.
      • kasia_oliwia Re: kaszel nocą - help! 20.10.05, 20:10
        Widocznie Twoje dziecko źle reaguje na Drosetux ( homeopatyczny), nie na
        wszystkei dzieci może działac tak samo. A co do wsyropku Stodal miałyście już
        jego, też bym poleciła, ale nie wiem jak Twoje dziecko na nie zareaguje.
        Pozdrawiam i użo dużo zdrówka Zyczymy Kasia i Oliwka ( 2 latka)
        • 5_monika Re: kaszel nocą - help! 20.10.05, 22:56
          tak samo działa Stodal w granulkach.
        • logownica Re: kaszel nocą - help! 21.10.05, 11:22
          Mamy już drugą po wizycie u lekarza noc za sobą, trochę kaszlała ale znacznie
          mniej jak poprzednio i co ważne - bez przerywania snu i bez sinecodu więc chyba
          ten Eurespal działa.
          Dziękuję jeszcze raz za rady.
      • a2305 Re: kaszel nocą - help! 26.10.05, 12:55
        Moja pani pediatra zaleca i ja to stosuję: przed nocą dobrze wywietrzyć pokój
        dziecka, włączyć nawilżacz powietrzta, podać krople lub syrop Sinecod oraz
        nawilżyć dziecku nosek roztworem soli fizjologicznej. Jak po kilku godzinach
        snu budzi się znowu z kaszlem nie daję już Sinecodu tylko znowu nawilżam dobrze
        nos solą. Czasami na noc zostawiam włączony nawilżacz i rozszczelniam okno.
        Dobrze jak w pokoju nie jest za gorąco. Trzeba wtedy zadbać aby dziecko było
        dobrze przykryte ( można się znim położyć).
    • gabi75 Re: kaszel nocą - help! 26.10.05, 19:47
      Też mam podobny problem i szukam najlepszego rozwiązania. A zaczęło się jak
      córka poszła do przedszkola.
      Właściwie kaszel towarzyszy jej od początku z małymi przerwami.Teraz jednak
      jest bardzo suchy i taki okropnie brzmiący - jakby z echem.
      Nie ma kataru i nic ją nie boli, już drugi dzień trzymam ją w domku i próbuje
      podleczać ją domowymi sposobami ale jak narazie nie ma poprawy.
      Dodam, że moja córeczka właściwie do tej pory nie chorowala i taka sytuacja
      zdarza sie po raz pierwszy. Co sądzicie o syropku CAlcium- kiedyś taki
      przepisała mi pediatra ale jakoś nie mam do niego przekonania.

      Co to może być i jak sobie z tym poradzić.
      pozdrawiam
      • aniagali Re: kaszel nocą - help! 27.10.05, 08:59
        Calcium czyli wapno jest podobno dobre ale na katarek ale niestety nie na
        kaszelek a wrecz pogarsza sprawe. Ja za rada jakiejs cioci zaczelam jej podawac
        i po trzech dniach dopiero w nocy sie zaczelo- suchy, krtaniowy kaszel choc
        wtedy juz bylysmy zdrowe i bralysmy to bo znowu katarek sie zaczynal. Gdy
        pojechalismy do mojej mamy na weekend i zobaczyla syropek powiedziala, ze wapno
        wysusza krtan ja z krtania zawsze mialam problemy (kilka razy jezdzilam na
        pogotowie z powodu zapalen) i jaj lekarka zabronila tego u mnie stosowac.
        Wiec uwaznie z tym wapnem jesli dziecko ma tendencje do kaszlow nocnych.
        Pozdrawiam serdecznie
        Anka
        • mami7 Re: kaszel nocą - help! 27.10.05, 11:39
          Jak się zaczyna kazsel nie podaje się już Calcium, czyli wapna, dla dzieci właśnie w syropku.
          Ja też jestem zwolenniczką osłucahnia dziecka dla świetego spokoju. Potem można się leczyć domowo, objawowo, homeopatycznie, czy jak kto chce, ale lepiej wiedzieć, że nic się nie dzieje.
      • marghe_72 Re: Gabi 27.10.05, 10:58
        ja bym poszła do lekarza,zeby osłuchał
        Prawdopodobnie nic nie usłyszy, ale ja wole dmuchac na zimne
        • gabi75 Re: Gabi 28.10.05, 15:27
          Poszłam dzisiaj do lekarza i okazało się, że to zapalenie krtani i tchawicy ale
          nie na tyle poważne żeby odrazu podać antybiotyk. Mam podawać STODAL, wit.C, i
          herbatki lipową i malinową.
          A jak to nie pomoże i się pogarszy to wtedy już antybiotyk.
          Dziękuję za informacje dotyczące CALCIUM - nie wiedziałam,że wysłusza.Człowiek
          uczy sie całe życiesmile
          pozdarwiam
    • gruszkaaneta Re: kaszel nocą - help! 28.10.05, 12:41
      Niekoniecznie musi być to coś bardzo poważnego.Mam 2,5 letniego synka. Jakiś
      czas temu dolegało mu dokładnie to samo.Osłuchowo był czysty.W ciągu dnia bez
      kaszlu, ewentualnie trochę katar. Katar spływający do wewnątrz, tak mi się
      wydawało, okazał się tylko obrzmieniem błony śluzowej nosa, niekoniecznie ze
      spływaniem wydzieliny.Pojawiał się też kaszel (napadowy), raczej suchy, głównie
      późnym wieczorem.Był tak intensywny, że prowadził do odruchów wymiotnych.
      Okazało się, że to reakcja alergiczna organizmu na nagłą zmianę temperatór
      (wychodzenie z ciepłego do zimnego i odwrotnie), ciepłe i suche powietrze
      wzmagające unoszenie sie kurzu.Lekarz podkreślił, że taki stan rzeczy wcale nie
      musi świadczyć o tym, że dziecko jest alergikiem. Jest to poprostu reakcja
      młodego, nie nauczonego jeszcze odporności organizmu na zaistniałe
      warunki.Sytuacja taka może się teoretycznie powtarzać przez kilka
      sezonów.Jedyne co można w tej sytuacji robić to łagodzić objawy tej alergii i
      podawać dziecku róże specyfiki wspomagające jego odporność. Dlatego podaję
      synkowi Zyrtec (kuracja 6 tygodni), na ewentualny nocny kaszel STODAL,ponadto
      Lymphosil (nie jestem pewna czy to dobra pisownia)oraz Echinaceę w kropelkach w
      dawkach odpowiednio zmniejszonych stosownie do wieku dziecka. Narazie jest ok.
      Widzę wyraźną poprawę(odpukać!).Poza tym zrobiłam miksturkę z cytryny i
      czosnku, którą podaję dziecku z herbatką i miodem. Pozdrawiam i życzę zdrówka
      dla całej rodziny.
    • logownica Jednak glista :-(((( 31.10.05, 12:59
      Witam ponownie. Poprawa, o której ostatnio pisałam była złudna i chyba wynikała
      z uniesienia do spania główki. Tydzień brała Eurespal i nie było poprawy, więc
      poszłam z nią do lekarza polecanego przez znajomą i zawyrokował - glistnica :-
      ((. Jestem trochę przerażona. Dostała pyrantelum, wzieła 5 dni temu ale nie
      widać żadnej poprawy, drugą dawkę ma wziąć po 14 dniach. W kupce nic nie widać.
      W nocy nadal kaszle, słychać bulgotanie, apetytu nie ma. Nie wiem czy musze
      czekać aż upłynie te 14 dni, czy można coś zrobić wcześniej?
      • fiola1 Re: Jednak glista :-(((( 31.10.05, 13:22
        na jakiej podstawie postawila rozpoznanie?kal badalas?
        • logownica Re: Jednak glista :-(((( 31.10.05, 13:35
          Na podstawie wywiadu lekarskiego i oględzin. Lekarz wypytał bardzo szczegółowo
          o objawy, zachowanie, rodzaj dźwięków, zapachy itd. Powiedział, że nie musi
          przeprowadzać badania bo nie ma wątpliwości co jest. Dodam, że lekarza tego
          poleciła mi koleżanka, która ma dwoje dzieci i twierdzi, że nigdy jej nie
          zawiódł, tzn zawsze prawidłowo diagnozował i skutecznie leczył i takie też
          sprawił na mnie wrażenie. Zresztą jak teraz tutaj czytam o gliście to widzę, że
          faktycznie ma te najczęstsze objawy.
      • fiola1 Re: Jednak glista :-(((( 31.10.05, 15:21
        wybacz ale nie faszerowalambym dziecka lekami na robale(silne)nie robiac
        badan,nikt nie diagnozuje takich rzeczy na podstawieogledzin
      • fiola1 Re: Jednak glista :-(((( 31.10.05, 15:21
        aha i jeszcze pytanie jakie miala objawy?
        • logownica Re: Jednak glista :-(((( 31.10.05, 15:33
          Właśnie czytałam na tym forum i na "alergii", że lekarze często zalecają
          odrobaczanie przedszkolaków "w ciemno" co pół roku, ktoś nawet pisał, że robią
          tak ze swoimi dziećmi, trochę mnie te opinie uspokoiły. Ponadto z Waszych
          postów wynika, że glista nie zawsze wychodzi w kale. Co do objawów to niemiły
          zapach z ust, kaszel w nocy, pomlaskiwanie, pobolewanie brzuszka, ponadto
          lekarz oglądał gardło i pupę (nie wiem co tam stwierdził takiego co go
          utwierdziło), brak apetytu, właściwie apetyt tylko na słodycze. To chyba
          wszsytko. Oddalam się na 2 dni więc nie będę reagować ale proszę o komentarze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka