Dodaj do ulubionych

jedna nerka, ale...

19.11.05, 13:31
Witam
pisałam już o moim problemie na forum o wadach układu moczowego, ale chyba
mały tam ruch. Może tu ktoś mi poradzi.
U mojego syna ( 6 lat) zdiagnozowano (2 razy USG i scyntygrafia) wrodzony
brak jednej nerki.
Wiem, że tak bywa i można z tym żyć.

Zastanawia mnie jednak jak to możliwe, że nie zauważono tej wady u dziecka
kiedy byłam w ciąży (kilkakrotnie wykonywano USG). A co dziwniejsze kiedy syn
miał 3 lata miał robione USG jamy brzusznej. Opis - obie nerki zdrowe, dobre
wymiary itp.
Jak to możliwe?
Źle wykonane badanie?
A może obecny wynik jest błędny?
Czy ktoś się spotkał z taką sytuacją?


Obserwuj wątek
    • hohcia Re: jedna nerka, ale... 19.11.05, 17:37
      witam
      ja mam 23 lata i 3 lata temu zdiagnozowano u mnie brak lewej nerki, a prawą mam
      podwójna.Jestem mamą 10 miesięcznego synka, ciąże przeszłam bez żadnych
      dolegliwości.Można z tym żyć i cieszyć życiem.A co do pytania to być może
      lekarz dokładnie nie sprawdził na usg, być może uznał, że wszystko jest
      ok.Prosze się nie martwić, pozdrawiam
      • beata9919 Re: jedna nerka, ale... 19.11.05, 17:48
        Dzieki za odpowiedź. Nie martwię się tak bardzo nieobecnością jednej nerki
        (chociaż może to być problem) co raczej sprzeczne odczyty wyniku zachwiały moim
        i tak niezbyt wielkim zaufaniem do lekarzy.I zasiały niepokój. Ale wierzę, że
        mój syn będzie żył tak jak przedtem zanim wiedzieliśmy o tym, że brak u niego
        jednej nerki i że wszystko się ułoży.
        Pozdrawiam.
    • berem Re: jedna nerka, ale... 19.11.05, 21:10
      Teraz jesteśmy tutaj
      uronef.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka