Dodaj do ulubionych

ZAPALENIE PLUC I POWIEKSZONE SERCE:(((

19.11.05, 21:27
Witajcie! wyladowalam z moja Kornelia(1,5 roczku) w szpitalu ciagnelo sieod
miesiaca niby przeziebienie ale moja intuicja i doswiadczenie mowilo co
innego. niestety mimo kilkakrotnej wizyty na izbie przyjec lekarze po
osluchaniu dziecka nie mieli wskazan do zdjecia rtg klatki piersiowejsad u
malej kilka razy w tym roku wystapilo bezobjawowe zapalenie pluc(zmian
osluchowych nie bylo, dopiero zdjecia potwierdzaly moje obawy). Teraz
zapalenie pluc i powiekszone serce!!! co to moze byc czy mieliscie stycznosc
z takim przypadkiem , wspomne ze Kornelia ma ASDII i niedomykalnosc
zastawki.... prosze napiszcie jesli cos wiecie na ten temat.. dziekuje
Ewelina
Obserwuj wątek
    • gosiap10 Re: ZAPALENIE PLUC I POWIEKSZONE SERCE:((( 20.11.05, 21:37
      Mielismy nieco podobna sytuacje u Marty rok temu. Kila tygodni po operacji
      serca Marta zaczela goraczkowac. Pediatra do ktorego poszlismy na kontrole
      stwierdzil, ze generalnie to nic powaznego, ale trzeba podac antybiotyk (na
      wszelki wypadek). Bylo to w sobote. Szczesliwie w poniedzialek Marta miala
      rutynowa kontrole u kardiologa. Lekarka stwierdzila zapalenie oskrzeli, a po
      zrobieniu rentgena okazalo sie, ze wokol lewego pluca zbiera sie woda oraz, ze
      serce jest znacznie powiekszone (szczegolnie prawa komora - jedyna jaka Marta
      ma!). Saturacja leciala w dol ponizej 70%.
      Reakcja naszej kardiolog byla natychmiastowa. Jeszcze tego samego dnia Marta
      znalazla sie w szpitalu, gdzie przez 10 dni podawano jej dozylnie bardzo silny
      antybiotyk oraz diuretyki. Dla odciazenia serca wprowadzono tez 3 x dziennie
      captopril (Marta bierze go po dzis dzien).
      Trudno oczywiscie porownywac Marte z Kornelia, bo maja zupelnie inne wady serca
      i zupelnie inna historie leczenia. Jedno co moge Ci jednak doradzic, to scisla
      wspolpraca z kardiologiem. Bo gdyby nie nasza pani kardiolog, ktora prowadzila
      pozniej Marte przez caly czas jej leczenia na oddziale pediatrii (pediatrzy
      konsultowali z nia WSZYSTKO!), wole nie myslec jakby sie to skonczylo.
      Trzymam kciuki, zeby u Was wszystko bylo w porzadku!
      • bernadka.1 Re: ZAPALENIE PLUC I POWIEKSZONE SERCE:((( 22.11.05, 14:21
        Powodzenia. Zdrówka dla Kornelii. Trzymajcie się.Bernadeta
    • asiajulk Re: ZAPALENIE PLUC I POWIEKSZONE SERCE:((( 23.11.05, 22:58
      Mój Adaś też miał bezobjawowe zapalenia płuc, właściwie jedynym objawem było
      to, że nie nic jadł, nie pił (ogólnie je bardzo mało ale wtedy nie chiał NIC).
      Za pierwszym razem przez 3 tygodnie na siłe dosłownie wlewaliśmy cokolwiek,
      żeby przetrwał, badało go kilku lekarzy nikt nic nie stwierdził, dopiero po
      zrobieniu zdjęcia było wiadomo. Nie miał temperarury, kaszel miał taki jak
      zawsze. Za drugim razem już wiedzieliśmy, że to zapalenie płuc, ale też był
      problem zanim ktoś uwierzył i zrobił zdjęcie. A serducho zawsze miał i do tej
      pory ma powiększone, raz mniej innym razem bardziej, ale to pozostałość po jego
      przejściach, ma się unormować. Jest coraz lepiej.
    • m.musur Re: ZAPALENIE PLUC I POWIEKSZONE SERCE:((( 23.11.05, 23:15
      Ewelino, Filip tez miał podobne zapalenie płuc.Nawet nie pokasływał. Jedynym
      objawem był przyspieszony oddech i obfite pocenie w nocy(przebierałam go kilka
      razy).Dopiero po zdjeciu klatki piersiowej okazało się, że to pneumocystozowe
      zapalenie płuc, wywołane przez wirusy, które są w każdym organizmie a atakuja
      wtedy, gdy wystąpi jakies osłabieni, w naszym przypadku obniżona odporność. To
      bylo jakies półtora roku temu, ale pamiętam, że mały tez miał powiększone
      serce. Tak sobie myślę że to powiększenie wynikało z nadmiernego obciążenia
      serca, nie dość że wada serca to jeszcze zapalenie płuc. Skończyło się
      trzytygodniowym pobytem w szpitalu. Teraz na bieżąco kontroluję ilość oddechów
      Filipka na minutę, a gdy mam wątpliwości bo pediatra nic nie stwierdził
      (zdarzyło się raz)robię zdjęcie prywatnie. Pozdrawiam i trzymam kciuki za
      malutką.
      Monika mama Filipka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka