Proszę pomóżcie: mój syn ma przeszło rok a to już jego czwarte przeziębienie,
które chyba znowu skończy się antybiotykiem....

Zazwyczaj ma katar który trwa ponad 2 tygodnie, mały nie umie spać ja mu
sciągam i daję zyrtec. Cały czas pod kontrolą lekarza. Ale w końcu katar
spływa do krtani bo mały nie umie wysmarkać noska i zamienia się to w kaszel
krtaniowy. Lekarze wtedy mówią że jednak trzeba podać antybiotyk bo ta
wydzielina sama nie ma jak zniknąć a mały nie umie się jej pozbyć dmychając
do chusteczki.
Co ja mam robić? Jak pozbyć sie tego kataru???? Pomóżcie!może jakaś maść?