k.k.k
09.01.06, 11:35
Witam!
Jesteśmy znowu w domu, bo kilka dni po powrocie z Zabrza Zuzi przyplątała się
jakaś infekcja z b. wysoką gorączką, wylądowałyśmy znów w szpitalu. Teraz już
jesteśmy w doju, jeszcze ją leczymy.
Pytałaś kiedyś, kto we Wroc. prowadzi Zuzię, odpowiedziałam wtedy zgodnie z
prawdą, że nikt. teraz szukamy jakiegoś dobrego kardiologa na miejscu. Czy
mogłabyś kogoś polecić (na fundusz lub prywatnie)? Będę bardzo zobowiązana.
I oczywiście nadal obiecuję, że jak tylko wyjdziemy na prostą, to z chęcią
umówimy się na spotkanie.
Pozdrawiam, Kasia mama Zuzi