marzenazgorska
15.01.06, 15:47
witam moja córka ma 2 latka. 2 tyg. temu miała styczność z chłopczykiem który
dzień poźniej dostał ospe. Mała czuła sie dobrze ale po tygodniu od tamtego
spotkania jest strasznie rozdrażniona i miała stan podgorączkowy. w piatek
minęły 2 tyg. od spotkania z chorym chłopczykiem i mała dostała gorączkę
najpierw około 38 a wieczorem 39. trudno nam zbić te temp. nurofen niedziała
dostała czopek pyralginum i tez nie zadziałał, może za mało dałam??mała nie
ma innych objawów ani zadnych krost tylko wysoka temp. brak apetytu. na nodze
dzisiaj zobaczyłam taka plamke rozlana czy to uczulenie na lek czy co innego??
dzisiaj jest 3 dzień temp. i żadnej ospy lekarz tez podejrzewa że to ospa ale
musza sie wybić krostki dopiero wtedy bedzie pewność. czy wasze dzieci przed
ospa tez gorączkowały najpierw kilka dni a potem pojawiła się ospa???
zmatrwiona mama