cocosek1
29.01.06, 20:44
od jakichś 3 tyg zauważyłam u małego (2 lata) krostki na brzuchu i na nodze i
suchą skórę na tylnej części ramion. Raz to jest tylko suche i chropowate,
czasem troszkę zaognione ale generalnie mały zupełnie nie reaguje jakby go
wcale nie swędziało. Lekarka powiedziała że to skaza białkowa. Luudzie od
ponad roku pijemy krowie mleko i zażeramy się serkami i jogurtami, teraz mu
wyszła skaza??? może to być też uczulenie na inne rzeczy ale alergenów są
tysiące a my nic nowego nie wprowadziliśmy w ostatnim czasie. Myślę i myslę
co to może być. Rozmawiam z koleżanką, która mieszka nie daleko i okazuje się
ze jej mały ma to samo i też lekarz powiedział ze to skaza. Tyle że tamten to
mały mlekopij i tez go nie podejrzewam o nagłą alergię na mleko.
Może woda, he? ulubionym zajęciem mojego malucha jest ostatnio picie wody z
wanny, a im bardziej namydlona tym lepiej.
Pomyślałam ze napiszę post bo może jest więcej dzieci którym w ostatnim
czasie pojawiła się taka wysypka. Może faktycznie coś w wodzie albo np. w
danonkach??? My jestesmy z Krakowa.