sara9915 Re: krosteczki na ... 13.02.06, 12:33 krosteczki kilka i robi sie coraz wiecej pojawily sie na cipulce mojej corci od czego mogly sie zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
mazia79 Re: krosteczki na ... 13.02.06, 12:49 Ja tez chcialabym się dowiedziec. Ja ostatnio smarowałam torementiolem. Tak poleciła mi położna, ale teraz znowy się pojawiły. Najpierw sa takie z białymi końcówkami, a potem robia sie z nich takie czerwone, płaskie ranki. Nie mam już pomysłu, co robic, żeby się nie pojawiały( Odpowiedz Link Zgłoś
anita_kar Re: krosteczki na ... 13.02.06, 14:09 to może być podrażnienie od pasożytów w organiźmie (owsiki, glista i takie inne "przesympatyczne" weeeeee stworzenia). Może poszukaj w tym kierunku. Ostatnio bardzo dużo o tym czytałam na forach (alergia, homeopatia). życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ancik44 Re: krosteczki na ... 13.02.06, 14:11 witaj. takie krosteczki to może być odpażenie lub pieluszkowe zapalenie skóry. potrzymaj córeczkę bez pieluszki, posmaruj Sudokremem, Bepanthenem lub linomagiem powinno pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulii4 To nie odparzenie!!!!!!!!!!!! 13.02.06, 14:51 słuchajcie moja córcia miała to samo.to nie żadne odparzenie i nie smarujcie niczym od odparzeń,ja poruszłam ten wątek na forum i jedna mam mi pomogła,szybko zdłosiłam się do pediatry i okazało się że to alergia o charakterze grzybicznym.smaruje clotrimazolum i miałam zrobić analizę moczu,słyszałam też żę mamy smaruą pimafucortem.ja smarowałam parę dni i nie ma śladu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ancik44 Re: To nie odparzenie!!!!!!!!!!!! 13.02.06, 15:06 Nie można chyba z góry zawyrokować,że to nie odparzenie, zwłaszcza nie oglądając krostek. Sądzę, że zanim zostanie stwierdzona jakaś alergia o charakterze grzybicznym trzeba spróbować prostszych wyjaśnień. Najłatwiej zawyrokować alergię - to teraz takie modne, a alergia to przecież nic przyjemnego. Krostki krostkom nie równe. Moja córeczka, która jest alergikiem miała malutkie krosteczki, posmarowałam i zniknęły bezpowrotnie. Jeżeli nie znikają, a Ciebie to niepokoi trzeba iść do lekarza. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulii4 Re: To nie odparzenie!!!!!!!!!!!! 13.02.06, 15:44 tak się składa że moja córcia przez to przechodziła i opisane objawy są identyczne,ja tu niczego nie sugeruje i pisze co jest modne a co nie tylko co u mojej córci stwierdzono!!i oczywiście uważam że najlepiej z tym do pediatry ale skoro ktoś tu prosi o radę to chyba można napisać co się o tym sądzi?! ps.wydawało mi się że to alergia na pokarmy jest modna... Odpowiedz Link Zgłoś
ancik44 Re: To nie odparzenie!!!!!!!!!!!! 13.02.06, 16:00 do mamajulii4. Piszesz z !!!!!!!!!!!! jakby jakaś wielka rzecz sie miala stać. Sudokrem, Bepanthen to maści które nie zaszkodzą, najwyżej nie pomogą, wiec mozna posmarować, a może się uda. "Modna" jest alergia na wszystko. Teraz byle wyprysk na skórze to alergia. to chyba choroba cywilizacyjna. Moja córka jest alergikiem i wiele bym dała żeby to się skończyło, dlatego uważam, że stwierdzenie alergii to poważna sprawa. Chodzimy do najlepszego alergologa, nie jadamy wielu rzeczy, myjemy się w specjalnych preparatach aptecznych, smarujemy maściami i nic z tego nie wynika, skóra jak była tak jest w wypryskach. moim zdaniem lepiej próbować prostych rozwiązań zanim siegnie sie po ostateczne. Sadzę, że alergię najlepiej oceni alergolog. Najważniejsze, że leczenie Twojej córeczki przyniosło efekt. Objawy choroby mogą byc podobne a rozpoznanie zupełnie inne. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulii4 Re: To nie odparzenie!!!!!!!!!!!! 13.02.06, 16:31 bardzo mi przykro że cirpicie na alergię...to nie o to chodzi żę coś się stało tylko ja też te czerwone krostki z białymi czubkami a potem czerwone plamy smarowałam sudocremem i smarowałam i smarowałam a plamy coraz większe...pisałam żę najlepiej do pediatry co i ja niezwłocznie uczyniłam po poradach na forum...tylko to nie jest taka alergia jak na pokarm czy coś takiego...tylko na tle grzybicznym a nie odparzeniowym.dlatego poradziłamżeby spróbować tez posmarować co nie powinno zaszkodzić clotrimazolum,bez recepty w aptece...a przez to że myślałam że to odparzenia to borykamy się z blizienkami w tamy\tych miejscach.. Odpowiedz Link Zgłoś
ancik44 Re: To nie odparzenie!!!!!!!!!!!! 13.02.06, 20:48 zapytam z ciekawości. czy lekarz powiedział Ci skąd może być ta grzybica. Tak się zastanawiam i wydaje mi się dziwne, że taka mała dzidzia ma grzybicę. Może to z powodu wrazliwego ciałka i dużej wilgoci w tym miejscu . Warto wiedzieć co spowodowało tą przypadłość, ja słyszałam kiedyś od lekarza, że tego typu dolegliwości są skłonnościami dziedzicznymi i nawracalnymi, ale wiesz różni lekarze różnie na ten temat mówią. Szkoda tylko dzieciątka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulii4 Re: To nie odparzenie!!!!!!!!!!!! 13.02.06, 22:07 z grubsza pediatra wyjaśnił mi że właśnie o to chodzi,że dziewczynki są bardziej podatne na takie dolegliwości.miałam zrobić analizę moczu i nie wyszła rewelacyjna..podejrzewam żę to też mogło mieć coś wspólnego..czego nie omieszkam się dowiedzieć przy nastepnej wizycie... Odpowiedz Link Zgłoś