Dodaj do ulubionych

oparzone paluszki...

17.02.06, 19:06
witam, moje dziecko oparzylo sobie dzis trzy opuszki palcow. ma na nich babelki.
licze na pomoc co powinnam kupic nastepnym razem (choc mam nadzieje, ze
takiego horroru juz nie przezyje). raczka byla pod woda, ale nie za dlugo bo
za zimna, psikanie termocalm'em i bepanthenem (nie panthenol, bo w aptece
powiedzieli, ze to to samo co bepanthen). Moze macie doswiadczenia z innymi
srodkami, ktore dzialaja szybciej (Tomek darl sie ponad godzine). dziekuje z
gory i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • figrut Re: oparzone paluszki... 18.02.06, 11:34
      Przede wszystkim poparzone miejsca nalezy jak najdluzej schladzac np. zimna
      woda, a nie rezygnowac z schladzania, bo woda zimna. Im dluzej sie schladza, tym
      szybciej sie goi. Srodek ktory kupilas jest bardzo dobry.
    • 1jagienka Re: oparzone paluszki... 18.02.06, 18:45
      Sparzone miejsce należy chłodzić zimną wodą około 15 minut, bo gorąca fala
      idzie w głąb ciała i nawet jak z wierzchu jest skóra jest chłodna, to w środku
      gorąc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka