Dodaj do ulubionych

chodzi na palcach

01.03.06, 21:03
Mój syn ma 3 lata i chodzi na palcach. Nasz lekarz stwierdził, że to nic nie
szkodzi... Ale ostatnio co chwile dowiaduje sie, że jakies dziecię znjaomych
też tak chodziło i skończyło sie w butach ortopedycznych. Czy, jesli syn ma
proste nóżki, bioderka, nie ma płaskostopia, takie chodzenie na palcach jest
szkodliwe? On chodzi niemal cały czas, mimo moich upomnień sad Iść do innego
lekarza?
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • malgoska13 Re: chodzi na palcach 01.03.06, 21:12
      Mój chodził bardzo długo. Lekarz pierwszego kontaktu mówił to co Tobie. Poszłam
      prywatnie do neurologa, bo podobno może to świadczyć o wzmożonym napięciu
      pewnych mięśni. Przebadała go gruntownie i nie stwierdziła żadnych
      nieprawidłowości. Przepisała magnez, po magnezie przestał. Kazała potem
      odstawiać powolutku, zmniejszać, jak odstawiałam zaczynał znowu dreptać na
      paluszkach, jak dawałam przestawał. Teraz ma 4,5 roku nie bierze magnezu i nie
      chodzi na palcach.
      Ale byłam z nim dziś u orotpedy i ten powiedział, że jakbym nie podawała tego
      magnezu to i tak w którymś momencie przestałby chodzić na palcach.
      Bądź mądry. Podobno 90 proc. dzieci chodzi teraz na palcach. Myslę, że nie masz
      się czym niepokoić.
      • mamastasia Re: chodzi na palcach 02.03.06, 10:03
        Dziękuję Ci. Mimo to poprosze lekazra o ten magnez. Może i na jego nerwy pomoże
        bo straszny nerwus z niego smile Troche mnie uspokoiłas smile
        Pozdrawiam
        Ania
        • lolka11 Re: chodzi na palcach 02.03.06, 12:18
          A nagle zaczal chodzic na palcach? Moze go boli kregoslup lub stopy i dlatego
          tak chodzi...a to by mogla byc powazniejsza sprawa.

          Dorota
          • mamastasia Re: chodzi na palcach 03.03.06, 08:20
            Zaczął chodzić dawno temu. Kilkakrotnie pytałam lekarza i on nadal uważa, że
            jest dobrze. Szczerze mówiąc to nie pamietam czy to było nagle bo to było dawno
            temu. Nie skarży sie na ból ani pleców ani nóżek, chyba, że ma nadzieję, że ktos
            poniesie go na rekach wink co uwielbia. Jest dość dobrym piechurem. Przestraszyły
            mnie tylko te wieści, że większość dzieci, które tak chodziły nosi obecnie
            obuwie ortopedyczne.
            • kiti5 Re: chodzi na palcach 03.03.06, 12:00
              Mnie ortopeda powiedział,że jest to spowodowane uzywaniem chodzików.
              • andrzejba2 Re: chodzi na palcach 04.03.06, 17:35
                Nie chcę panikować ale mojej kol.synek tez tak śmiesznie chodził na palcach
                lekarze bagatelizowali a potem się okazało że to dziecko spastyczne .Lepiej
                sprawdż To nie jest normalne. To bzdura że 90 proc. dzieci tak chodzi ja
                widziałam tylko 2 i oba chore.
                • sylwia76112 Re: chodzi na palcach 04.03.06, 19:01
                  mam pytanie a co znaczy z edizecko jest spastyczne
                • malgoska13 Re: chodzi na palcach 09.03.06, 10:31
                  ale niestety pediatrzy to olewają i tak mówią.
              • andrzejba2 Re: chodzi na palcach 06.03.06, 15:28
                Nie chcę przesadzać ale to są objawy spastyczności.
                • andrzejba2 Re: chodzi na palcach 06.03.06, 15:33
                  Choroba powodująca przykurcz mięśni. Nie chce mędrkować , poczytajcie w necie a
                  najlepiej idżcie do neuraloga.
            • malgoska13 Re: chodzi na palcach 06.03.06, 18:32
              Mój nie nosi.
    • mamastasia Re: chodzi na palcach 08.03.06, 22:12
      Nie mogłam wcześniej zajrzeć. Dziekuję za rady, poszukam co to ta spastyczność i
      chyba zafundujemy sobie jednak tego nauerologa. Martwi mnie to chodzenie na
      palcach i denerwuje okropnie.
      Pozdrawiam
      Ania
    • martanana Re: chodzi na palcach 08.03.06, 22:34
      Moja Amelka zaczeła nagle chodzić na palcach w wieku 5 lat i nie mogliśmy
      dociec przyczyny. Byliśmy u 2 internistow, ortopedy i neurologa i zadne z nich
      nie potrafilo postawic diagnozy. Córeczka co jakiś czas mówiła,ze to dlatego,ze
      bolą ją piętki. Przyczyne wykryła zupełnie przypadkowo pielęgniarka podczas
      bilansu pięciolatka. Głęboko pod skórą pięty utwozrzyły się malenkie,
      praktycznie niewyczuwalne guzki, takie niby włókniaki, które czasem powodowały
      ból, a czasem nie. Mała chodziła 2 tygodnie na masaze stop i kilkakrotnie na
      laseroterapie i guzki zniknely, a wraz z nimi chodzenie na palcach. Teraz ma 7
      lat i problem znów sie pojawił, ale odrazu odnaleźlismy przyczyne. Ponoć to
      żadkość, ale napewno nic groźnego, tylko raczej kłopotliwego. Sprawdz moze u
      Twojego synka to tez taka " błaha " ( w porownaniu ze spastycznoscia )
      przyczyna.
      POzdrawiam wink
      mama Amelki - 7 lat i Zuzi - 10 lat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka