Dodaj do ulubionych

Spłaszczona główka

22.03.06, 23:27
Witam.
Moje dziecko ma spłaszczoną główkę. Synek urodził się z kształtną główką, ale
w wyniku leżenia po pierwszych tygodniach życia- ona się "wyleżała". Lekarka
powiedziała mi, że wszystko później się wyrówna i główka nabierze
prawidłowego kształtu. Mały ma prawie 8 m-cy i nie wiem, czy może jeszcze
nastąpić jakaś poprawa? Teraz troszkę zaczynam winić siebie, bo chciałam być
mądrzejsza od lekarki i wit.D zaczęłam synkowi podawać prawie po miesiącu
(zgodnie z ulotką na Vigantolu) a nie zgodnie z zaleceniami p.doktor czyli od
3tyg. W tym czasie obawiam się, że główka zaczęła tracić swój kształt.
Czy ktoś ma pod tym względem jakieś doświadczenia i mógłby się nimi ze mną
podzielić, czy główka jeszcze nabierze bardziej wypukłego kształtu? P.doktor
badała go i stwierdziła, że nie może dostawać więcej Vigantolu niż 2 kropelki.
Obserwuj wątek
    • paulaula Re: Spłaszczona główka 23.03.06, 10:50
      Mojej córeczce też ok.3-4 tyg.zupełnie spłaszczyła się główka,którą układała
      wciąż na jedną stronę. Na szczęście okazało się, że to nie jest kręcz szyjny,
      który wymaga rehabilitacji lecz nawykowe układanie główki jako pozostałość z
      życia płodowego.Jedynym sposobem na odkształcenie główki było układanie
      córeczki na drugim boczku. Nie było łatwo, bo ona natychmiast wrcała na swój,
      ale jak tylko zasnęła przekładałam ją (tylko ja wiem ile razy przez to ją
      obudziłam i klęłam na siebie, o nie mogła zasnąć później), podkładając z tyłu
      zwinięty ręcznik, aby chociaż trochę pomgał utrzymać pozycję. I tak w kółko, w
      nocy jak przebudzłam się wielokrotnie poprawiając ją. Druga sprawa, kładłam ją
      dużo na brzuszku, wtedy wzmacniają się mięśnie karku, co ważne. Około 3
      miesiąca sama na szczęście zaczęła układac się na dobrym boczku zasypiając.
      Główka zaczęła się powolutku odkształcać, ale dopiero 10 miesiąca stała się
      okrągła, choć idealna nie jest dotąd (ma 3 latka, tak już zostanie),choć jest
      to tak minimalne, że w sumie tylko my z mężem możemy to dostrzec. Główką miała
      tak spłaszczoną, że uszka były wzglądem siebie przesunięte o jakieś 2cm. Bałam
      się bardzo, czy nie będzie miało to jakiś neurologicznych następstw, na
      szczęście lekarz mnie uspokoił. Ale wiem jedno, samo nic się nie naprawi, Twoje
      dziecko też pewnie ma jedną stronę silniejszą, stąd ten nawyk. Ja radziłabym
      iść do innego pediatry,bądź poprosić o skierowanie do neurologa, 8 miesięcy to
      myślę jeszcze na tyle wcześnie, że można jakoś jeszcze temu zaradzić. Nie
      piszesz tylko jak jest teraz,czy dalej dziecko układa się w jedną stronę. Moja
      znajoma lekarz mówi, że na zachodzie w niektórych przypadkach praktykowano coś
      takiego, że dzieci musiały spać w takich specjalnych czapkach, aby rosnąca
      głowka wypełniała tylko tą wolną przestrzeń w tej sztywnej czapie i w ten
      sposób wyrównywała się. Jednak w Polsce chyba się tego nie praktykuje. W każdym
      razie idź do lekarz i wytwałości Ci życzę.
    • marki0 Re: Spłaszczona główka 23.03.06, 12:05
      moje dziecko dostawało Vigantol od 4 tygodnia i podobny problenm mnie nie
      minął.Też byłam sobie winna bo naczytałam sie o śmierci łóżeczkowej i kładłam
      małego jedynie na wznak. P 3 miesiącach tył miał płaski jak naleśnik, ale eż nie
      urodził sie z super wypukłą główką, tak średnia. Ale naleśnik mnie przeraził.
      Wówczas byliśmy w gościach u męża cioci-pediatra alergolog, kóra mnie nieco
      uspokoiła, że taki maluch jest jak z plasteliny i jeszcze bedzie mieć ładną
      główkę. I faktycznie zaokrągliła mu się, choć super pukielka nie ma z tyłu do
      dziś, ale tez nie miał go od urodzenia. W porównaniu z innymi dziećmi nie wypada
      tak żle. Niektóre naprawdę mają płaskie główki. Teraz ma 5 latek.
      Zatem az tak sie nie przejmuj, tylko układaj go na różne strony, a kształt
      jeszcze mu prawidłowy powróci. teraz mam 5 miesięczną córę i również walczymy z
      główką, bo skubana nie che leżeć tak jak ja chcę ja położyć. Syn był bardziej
      podatny. Głowa do góry.
    • sowa04 Re: Spłaszczona główka 23.03.06, 14:37
      Dziewczyny bardzo Wam dziękuję. Rzeczywiście mały kładł główkę tylko w jedną
      stronę i dużo leżał na wznak. Lekarka doradziła mi, by go układać w drugą
      stronę- też miałam z tym wielki problem, bo się ciągle przekręcał tak jak mu
      było wygodnie. W końcu się przyzwyczaił leżeć na drugim boczku. Wygląd główki
      przez te miesiące troszkę się poprawił, ale nadal jest "plaskata". Mam więc
      nadzieję, że w najbliższych miesiącach jeszcze wygląd główki się poprawi.
      Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję. Alicja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka