Dodaj do ulubionych

6- letni syn, mówi że nie chce żyć

28.04.06, 14:45
mam pytanie , moje dziecko w ciągu ostanieg czasu powarza mi że jest mu źle i
chciałby się NIE URODZIĆ, i nie chce żyć, wmurowało mnie, myślałam na
początku że to wynik tego że odmówiłam mu jakiejś jego prośby że cos chce a
ja mówie że nie i marudząc mówi ze ma dość mnie że mu czegoś tam zabroniłam,
ale to nie to.....
Wczoraj historia się potórzyła , leżymy sobie miło a on mi mówi że nie chce
mu sie żyć, że jest mu źle, mówie kubusiu dlaczego tak się czujesz co się
dzieje, a on że nie potrafi mi wytłumaczyć mówi żebym zamkneła oczy
pomyślała że jestem nim to może poczuje to co on, że w środku jego serca jest
mu zle, po co on się urodził , że chciałby zeby go nie było.
Jestem przerażona, czy to jest normalne????
KUba ma 6,5 roku jest jedynakiem, staramy sie z mężem żeby był zadowolony, i
szczęsliwy z życia , spełniamy często jego marzenia ma właściwie prawie
wszystko , nie wiem z czego to wynika i dlaczego mówi takie straszne rzeczy
niechęć życia u takiego małego dziecka które nie ma większych zmartwien
oprócz tego ze czasami nie dostanie czipsów itp
O CO TU CHODZI //
Obserwuj wątek
    • kasia969615 Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 28.04.06, 15:05
      Witaj,
      Dzieciaki maja rózne pomysły i może tak bardzo na razie bynajmniej sie nie
      przejmuj. Jesli sytuacja sie będzie przedłużać to zdecydowanie poradź się
      najpierw swojego pediatry, a nastepnie psychologa. Na pewno nie można tego
      bagatelizować. A tak wogóle to po obserwuj go jak sie zachowuje w domu, zapewnie
      chodzi do przedszkola jeszcze? Może to tam pojawił się problem? Popytaj i duzo z
      nim rozmawiaj to jest bardzo ważne. Ja mam 5-letniego synka i wiem, że rozmowa
      bardzo pomaga, choc ma juz pewny punkt widzenia na swoje "zycie". Ale szanuję
      to. Rozmowa i raz jeszcze rozmowa to bardzo ważne. Duzo mozna tym zyskać. To
      małe istoty, ale bardzo mądre i spostrzegawcze. Wszystko widzą i słyszą.

      Powodzenia i niemartw się. Wszystko sie ułoży.

      Pozdrawiam

      Kasia
      • karolcia801 Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 28.04.06, 15:13
        A ja z kolei udałabym się po poradę do psychologa odrazu, ale bez dziecka..sama.
        W przedszkolu jest zapne psycholog-pójśc, porozmawiać, zapytać się...Ja bym nie
        czekała,dla mnie fakt że Twój syn mówi o smierci, o poczuciu nieszczęścia nie
        jest normalne, to raczej nie jest zwrócenie na siebie uwagi czy jakis etap w
        życiu dziecka. Gdzieś leży problem i musisz się dowiedzieć gdzie.
        Przytulaj syna często, mówcie że go kochacie, rozmawiajcie z nim, obserwujcie.
        Ale moim zdaniem powinnaś iśc pogadać z jakims psychologiem...
        • jolecka-22 Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 28.04.06, 16:21
          Może ma z "kimś" problem? Wiesz co mam na myśli. Może jest jakaś osoba która w
          niewidoczny dla innych sposób robi mu krzywdę, a on nie potrafi o tym ci
          powiedzieć? Dzieciom czasem trudno przychodzi mówienie wprost o trudnych dla
          nich sprawach. Moim zdaniem wizyta u psychologa raczej konieczna, choćby po to
          zeby sie uspokoić. Mam nadZieje że będzie wszystko ok.
          • yuka66 Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 28.04.06, 20:39
            Ja tez bym nie bagatelizowala sprawy. Potrzebna ci jest fachowa porada.
    • tabaluga0 Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 28.04.06, 21:28
      a moze cos sie stalo w przedszkolu, moze ktos cos mu powiedział.
      • jusimama1 Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 28.04.06, 22:03
        Ja myslę tak, jak tabaluga.Dzieci w przedszkolu potrafia byc okrutne (to dobre
        słowo, nie przesadzam).Rozmawiaj z synkiem, przytulaj go, powtarzaj, że go
        kochasz i może ci zaufać.Jeśli to nie pomoże, idź po pomoc do psychologa.
        • sylka22 Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 28.04.06, 23:08
          qde uczę sie psychologii
          ale sama nie wiedziałabym co na to odpowiedziec mamie która przyszła po porade..
          aczkolwiek myślę że to chyba bardziej złozony problem...
          czy zachowuje sie inacej od tego czasu od kiedy mówi o śmierci??..czy poporstu
          cały dzień zachowuje się tak jak kiedyć a tylko nachodzą go takie mysli??
          może uda ci sie powiązac rozpoczęcie mówienia o śmierci z jakimś istotnym
          faktem...może obejrzał coś w telewizji, może własnie ktoś mu zrobił coś w
          przedszkolu, albo (nie daj boże) ktoś niezauważalnie dla was robi mu cos
          złego..czy boi sie kogoś??? mówi że kogos nie lubi i nie chce go widywać??

          myslę że potrzebna jest szczegółowa rozmowa z psychologiem...
          i bym nie zwlekała...
    • aluniaa Re: 6- letni syn, mówi że nie chce żyć 29.04.06, 15:12
      A ja uważam, że to kolejny etap rozwoju. Sądząc z obserwcji swojego dziecka i
      dzieci znajomych(przedział wiekowy 6 i pół do 7 lat)jest podobnie:" po co ja
      się urodziłam?, byłoby lepiej gdybym się nie urodzila, nikt mnie nie lubi".
      Albo:"jesteś najlepsza mamą na świecie", "jesteś najgorszą mamą na świecie".
      Polecam ksiązkę "Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat". Cena ok. 30 zł.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka