21.05.06, 14:14
Moja 3letnia córka mało mówi ,są to w zasadzie pojedyńcze kilka
słów ;mama, tata,daj ,tu,si. Niedawno mówiła jajo co teraz nie chce
wypowiedzieć . Jeżdziłam z nią do neurologa , foniatry . Wszyscy
orzekli że należy czekać ,że będzie mówić ,.Jak skoro ona nie chce
nawet powtarzać słów . Ogląda dużo bajek może to jest powód że nie
chce się odzywać ?Pomóżcie może ktoś ma podobny problem ?Jeszcze jedno
ja i mój mąż nie mieliśmy opóżnień w mowie , ani nasz 12 letni
syn .Moja 3 letnia córka potrafi włączyć komputer i klika na ikonki z
bajkami a nie potrafi powiedzieć swego imienia surprisedLA .Słuch ma dobry
to wiem więc gdzie może być problem ?pomóżcie
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: mowa 21.05.06, 16:29
      zajrzyj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17669
      • ela108 Re: mowa 22.05.06, 13:24
        dziękuję Ci anatemka przeczytałam wszystko i jest mi trochę lżej .
      • yoka1 Re: mowa 29.05.06, 19:44
        Straszne te przypadki. Ja mam ten sam problem, ale coś powoli drgnęło - mały w sierpniu będzie miał 4 lata i od 1,5 roku chodzi do żłobka. Wizyty u logopedy się zakończyły, bo mały uparciuch milczał i tylko marnowaliśmy tam czas. Sami z nim ćwiczymy w domu. Liczę, że kiedyś nadrobi ten 'stracony' czas...
    • twin2003 Re: mowa 22.05.06, 15:06
      Broń Boże nie chce cię pouczać, ale gdy 3-letnie dziecko spędza wiele godzin
      przed telewizorem i komputerem to nie dziw się że mała jest zamknęta w sobie i
      nie wiele mówi, z pewnością tez wielu rzeczy się boi (które wcześniej zobaczy).
      BAjki tak jak najdarziej rozwijają intelektualnie dziecko ale te czytane i
      obajaśniene dziecku. Trzylatek nie wszysto rozumie i wiele rzeczy które dla nas
      są normą u niego budzi przerażenie. Czytaj jej i zadawaj pytania do tekstu.
      Dużo do niej mów, pokazuj, wyjasniej. Jeżeli dzieco słyszy, wykonuje polecenia,
      rozumie co się do niego mówi to na pewno zacznie mówić, ale jednocześnie wielka
      w tym rola rodziców.
    • marikas Re: mowa 23.05.06, 12:22
      Witaj.

      Ja jestem mama 3 letniej Ali (24.04.2003). Ala tak samo ja Twoja córka
      pojedyncze, sporadycznie słowa, lub końcówki wyrazów, lub fonetycznie podobne
      wyrazy. Ala nie powie swojego imienia, choć reaguje na nie bez problemu. Dodam,
      że Ala chodzi od września- czyli 9 miesiąc do żłobka i jako jedyne dziecko nie
      mówi. Ponadto ja zaczęłam mówić w wieku 3 lat
      Zaczęłam chodzić po lekarzach 6 miesięcy temu. Logopeda, psycholog, laryngolog.
      Diagnoza nie jednoznaczna. Dziecko tak ma, może trochę genetyki po mamie,
      trochę opóźnione jak na swój wiek- ale nadrobi w odpowiednim czasie. Jednak nie
      dawało mi spokoju i intuicja mówiła mi, ze to nie to. Oczywiście tłumaczyłam
      sobie, że nadmierne chodzenie po lekarzach tez nie jest zdrowe. Zaczeły się
      bezdechy nocne, wieczny katar (ale przecież dziecko chodzi do żłobka i ma prawo
      mieć katar, tak samo z anginami). Udałam się do prywatnej kliniki
      laryngologicznej z polecenia. Diagnioza: Dziecko ma płyn w uszach, dwukrotnie
      przekroczoną normę niedosłyszenia, przerośnięty 3 migdał. 1.06 mamy zabieg
      operacyjny na drenaż w uszach, na przycięcie bocznych migdałków i usunięcie 3.
      Całe szczęcie, że sumienie i intuicja nie dawała mi spokoju. Dziecko dalej po
      diagnozach (logopedy, psychologa i laryngologa) by chodziło w płynem w uszach i
      przerośniętym 3 migdałkiem. Barowo po raz kolejny dla lekarzy. Mam tylko
      nadzieje, że na 01.06 nie zaplanują sobie strajku....

      PS. Badanie słuchu, które wykryło, że córka ma płyn w uszach kosztuje prywatnie
      30 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka