Dodaj do ulubionych

Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskrzeli?

05.06.06, 10:09
Moja 5miesieczna coreczka ma zapalenie oskrzeli. Gdy sie zaczynalo dostala
ceclor , po kilku dnaich nie bylo poprawy dostala zastrzyki biofuroksym.Ma juz
za soba 6, bierze 2 razy dziennie, zostaly cztery a ja nie widze poprawy,
dalej rzezi.starsznie sie martwie,ze dostanie kolejna serie.jak to bylo u was?
Obserwuj wątek
    • iljana Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 05.06.06, 22:48
      po antyboityku poprawa była bardzo szybko, ale zależnie od antybiotyku. a brały
      dzieciaki aż do 7 dni. teraz jesteśmy na alternetywie ziołowej i też w 7 dni
      przechodzi a poprawę widac juz około 3-4 dnia.

      pozdrawiam
    • figrut Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 05.06.06, 23:39
      Trzy tygodnie w czasie brania antybiotyków w zastrzykach [trzy antybiotyki po
      kolei] i coraz bardziej się pogarszało. Pomogły dopiero bańki zaproponowane
      przez teściową, ale postawiła warunek - albo antybiotyk, albo bańki. Byłam
      zdesperowana więc się zgodziłam - na szczęście. Gdybym była wtedy tak
      uświadomiona jak dziś, w życiu na wirusowe zapalenie oskrzeli nie podała bym
      antybiotyku [a zapalenie oskrzeli w większości jest wirusowe]. Po postawieniu
      baniek, po dwóch dobach syn [wtedy 6 miesięczny] oddychał już normalnie, bez
      rzęrzenia.
      • paula814 Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 06.06.06, 08:01
        Ja również mogę polecić bańki (już dwa razy podarłam receptę na antybiotyk).
        Najlepiej stawiać co 2 dni a w międzyczasie masować plecki dziecka kazdego
        wieczoru właśnie bańką. W zeszłym tygodniu uratowałam w ten sposób 13
        miesięczną córeczkę.
        • martiii13 Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 06.06.06, 09:03
          Ale banki chyba mzona stawiac dopiero u starszych dzieci, wiecie od jakiego wieku?
          • figrut Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 06.06.06, 15:25
            Mój synek po raz pierwszy miał stawiane bańki na tydzień przed skończeniem
            szóstego miesiąca życia, za {o dziwo } zgodą pani pediatry i na jej polecenie
            nie dwie [jak chciała postawić teściowa] a cztery sztuki. O odstawieniu
            antybiotyku pediatry nie poinformowałam [ z pewnością była by zła, że podważam
            jej autorytet]. Synek leżał u mnie na brzuchu i jadł "cyca", a teściowa dzięki
            temu mogła spokojnie działać. Nie każdy lekarz popiera bańki u małych dzieci,
            częściej spotyka się zwolenników chemii czy antybiotyków niż naturalnych metod
            leczenia. Mimo przepisywania przez pediatrę moich dzieci całej listy lekarstw na
            zwykłe przeziębienie czy wirusowe zapalenie oskrzeli [których nie wykupuję na
            własną odpowiedzialność], jestem jej wdzięczna za to, iż uciszyła mój strach
            lekarską zgodą na postawienie baniek niemowlakowi. Po bańkach dziecko może
            zacząć bardziej kaszleć przez kilka godzin [bańki odciągają nadmiar krwi z
            przekrwionych oskrzeli i tym samym umożliwiają lepsze odkrztuszenie wydzieliny],
            może też wzrosnąć temperatura o cztery kreski - to są dobre objawy.
    • e5121 Pilne!!! 06.06.06, 15:55
      U tak małych dzieci każda choroba jest poważna i czasem niestety postepuje
      szybko.W przeciwieństwie do mądrych matek, które mówią tu o bańkach (które sa
      dobrodziejstwem) proponuję szybką wyprawę do pediatry i osłuchanie dziecka. Nie
      daj Boze żeby zeszlo na płuca jak to się na zdarzyło. Tyle,ze ja nie czekałam
      zbyt długo i dostaliśmy antybiotyk trzeciej generacji, który szybko zadziałał
      (Cedax). Poprawa powinna byc w trzeciej dobie!
      • figrut Re: Pilne!!! 06.06.06, 16:38
        Cedax moj syn dostawał w zastrzykach razem z hydrocortizonem [to drugie miało
        zadziałać podwójnie - rozszerzyć oskrzela i zapobiec ewentualnemu uczuleniu na
        antybiotyk]. Był to drugi z kolei antybiotyk który miał podany, trzeci, jak to
        określiła pediatra był taki jak dla dorosłych - bardzo silny. Właśnie
        antybiotyki U MOJEGO SYNA pogorszyły sytuację i o mały włos doszło by do
        zapalenia płuc. Bańkami uratowałam moje dziecko przed szpitalem. Prawda jest
        taka, że zapalenie oskrzeli to w zdecydowanej większości przypadków choroba
        wirusowa a lekarze niezwykle często przepisują na nią antybiotyki tak na wszelki
        wypadek. Żyjemy w XXI wieku, mamy nieograniczony wręcz dostęp do wiedzy,
        wystarczy trochę poczytać a dowiesz się, że NIE MA ANTYBIOTYKU NA WIRUSY.
        Owszem, to cudowne lekarstwo, które uratowało życie milionom osób - w chorobach,
        zakażeniach bakteryjnych. Antybiotyk jest jak najbardziej konieczny, kiedy
        dojdzie do nadkażenia bakteryjnego. Dziwi mnie ślepa wiara matek w słuszność
        wypisywanych recept bez dociekliwych pytań rodziców skierowanych do lekarza - po
        co, na co i dlaczego. Ja zawsze jestem dociekliwa i tylko w jednym przypadku
        usłyszałam, że podanie antybiotyku jest konieczne, była to ropna angina. Przy 14
        innych pediatra mówiła: dobrze by było podać, podamy na wszelki wypadek, ma
        takie zaczerwienione gardełko, może to być zapalenie ucha itp.
        • figrut Re: Pilne!!! 06.06.06, 16:57
          I jeszcze jedno. Jak najbardziej jestem za ponowną wizytą u pediatry, aby ocenić
          czy nie doszło już do nadkażenia bakteryjnego i czy nie trzeba podać już w
          takiej sytuacji antybiotyku albo leczyć dziecka w szpitalu. Opisałam sytuację
          jaka miała miejsce w przypadku mojego syna i podkreśliłam, że z antybiotyku
          zrezygnowałam na własną odpowiedzialność. U Twojego dziecka cedax zadziałał, u
          mojego jedynie pogorszył sprawę. Bańki jeśli lekarz na to zezwoli, nie przyniosą
          dziecku szkody, antybiotyk który zachwalasz może pomóc lub nie, ale zawsze
          przyniesie ze sobą skutki uboczne.
          • paula814 Re: Pilne!!! 06.06.06, 19:46
            Ja jak juz wcześniej pisalam, w zeszłym tygodniu walczyłam z chorobą mojej
            córeczki. Byłam u dwoch lekarzy:
            1. Pierwszy lekarz kazał zrobić rtg płuc, po czym spojrzał na zdjęcie i
            stwierdził że doszło do zmian śródmiąszowych i trzeba podać antybiotyk (bez
            aklternatywy leczenia innym sposobem).
            2. pojechałam skonsultować tą diagnozę do drugiego lekarza (który stwierdził,
            ze zmiany są niewielkie i zeby wstrzymać się z antybiotykiem i postawić bańki)
            zaleciła mi również inhalacje z leków na alergię.
            To była środa, w sobotę już spacerowałyśmy po świeżym powietrzu, gdyż kaszelek
            został znikomy.
            W tym przypadku bańki mnie nie zawiodły, a antybiotyk musiałaby brać jeszcze do
            soboty. A pierwszy raz postawilam jej bańki jak miala 8 miesięcy (2 szt.)

            Myślę, że wizyta u lekarz jest niezbędna gdyż w przypadku podania antybiotyku
            poprawa powinna być widoczna już po 3 dniach. Przy okazji wizyty można zapytać
            o ewentualne bańki.
            Życzę zdrówka dla maluszka
            • janny79 Re: Pilne!!! 05.10.06, 14:56
              Witam serdecznie,moja córcia ma 22 miesiące i kaszle już od ponad miesiąca.Miała
              antybiotyk teraz inhalacje.Postanowiłam postawić jej bańki ale boję się,że małe
              dziecko będzie się wiercić i nie da sobie ich zrobić, a leżeć trzeba z nimi
              nakrytym pod kocykiem.Jak Wasze dzieci to przeżyły??czy to prawda ze przez 3 dni
              po bańkach nie powinno się z domku wychodzić na dwór??Dziękuję z góry.Magdalena
              • 5_monika Re: Pilne!!! 05.10.06, 15:05
                kup gumowe, może dziecko siedzieć lub chodzić w tym czasie.Jeśli nie ma
                zapalenia oskrzeli to żadnej karencji (leżenia i wychodzenia na dwór)po bańkach
                nie ma.
    • madziulaw Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 05.10.06, 15:27
      Matko Kochana, a jak obsłużyć te bańki?

      pozdr
    • neomia Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 05.10.06, 16:44
      Ostre objawy trwały 3-4 dni od podania antybiotyku. Stosowalismy oklepywanie-
      kilka razy dziennie, obowiązkowo po każdym spaniu, inhalacje olejkami, kąpiele
      w zielu ostrożenia i solance, wysoko połozożony materac. Nie było (odpukać)
      sytuacji, by podawać kolejny antybiotyk. Baniek nie stosowaliśmy, ale jestem
      przekonana o ich rewelacyjnym działaniu.
    • asik37 Re: Ile trwalo u Waszych maluszkow zapalenie oskr 06.10.06, 13:10
      trzeba kilka razy dzielnie oklepywac malucha (na gołe ciałko)u nas oprocz
      antybiotyku stosowalismy inhalacje 2-3 razy dziennie sol fizjologiczna+berodual
      (na receptę)...wg mnie inhalacje wiecej zdziałają niz sam antybiotyk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka