Dodaj do ulubionych

wynik eeg-jestem załamana

14.06.06, 13:16
Od paru dni przeżywam koszmar.Moja córcia jak miała 4 miesiące podczas
gorączki dostała drgawek.Trafiła wtedy do szpitala. badania nic nie wykazały,
eeg- prawidłowe. Ostatnio byłam z nią u neurologa na kontrolii, pani doktor
powiedziała, że mała rozwija się świetnie (teraz ma 1,5 roku), drgawki już
się nie powtórzyły więc można zrezygnować z kontrolnych wizyt. Zleciła
jedynie ostatnie badanie eeg.
Kiedy odbierałam wynik byłam pewna, ze będzie prawidłowy.Okazało się inaczej,
jest fatalny- stwierdzono uogólnine zmiany napadowe. Jak to możliwe? Mała nie
ma żadnych napadów, jest rozwinięta ponad wiek, już dużo mówi.
Lekarka kazała to badanie powtórzyc, powiedziała, że mogłobyć zniekształcone
przez gorączkę (2 dni przed badaniem ponad 40 stopni przy
angninie).Powiedziała, że to wcale nie świadczy o padaczce.
Ja jednak jestem strasznie załamana.
Może macie podobne doświadczenie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lida12 Re: wynik eeg-jestem załamana 14.06.06, 13:37
      Jestem mamą 9 -letniego syna, ktory w wieku 5-mies miał jeden raz drgawki
      gorączkowe.Nic nie działo się przez 8 lat, aż do "feralnego" maja ubieglego
      roku.Wtedy 3 razy w ciągu 2 tygodni dostał napadów padaczkowych (trwały krótko
      max 40sekund).Szpital, diagnoza - padaczka, leczenie.Bierzemy leki 2 x dziennie
      i żyjemy w miarę normalnie.Przez 8 mies nie bylo ataków, potem 2 w miesięcznych
      odstępach.Nawet jak jest taka diagnoza nie mozna się załamywac! Jest tyle
      odmian padaczki! Nawet pospolite tiki to jest jej odmiana (a mało kto o tym
      wie).Mój syn ma rolandyczną czyli dziecięcą, z której( najprawdopodobiej)
      wyrośnie. Ataki zdarzaja się podc zas snu, w pierwszej godzinie, a poza tym
      jest normalnym 9-latkiem grającym w piłkę, uprawiajacym inne sporty i bardzo
      dobrze się uczącym. Owszem i ja ,czasami, mam chwile zwątpienia i załamania,
      ale zawsze wtedy myślę" jest tyle innych ,duzo gorszych chorób, często
      kończących się smiercią". a on zyje w miarę normalnie. Padaczka to nie wyrok!
      • lusia69 Re: do lida 12 14.06.06, 13:54
        A czy możesz szerzej napisać jak wyglądały te napady, chodzi mi jak to
        zauważyłaś że podczas snu ma akurat napady padaczkowe? Będę bardzo wdzięczna,
        moja córka też miała nieprawidłowy zapis EEG, robiono jej te badania z powodu
        bólu głowy.
    • mirella67 Re: wynik eeg-jestem załamana 14.06.06, 13:44
      Nie ma się czym martwić, połowa ludzkości ma nieprawidłowy zapis EEG i nawet o
      tym nie wie. Padaczkę się stwierdza, gdy nastąpia 2 napady + nieprawidlowe
      wyniki badań. Poza tym jest tak dużo odmian padaczki, gdzie napady są lekkie i
      nawet niezauważalne dla rodziców typu, tiki, mruganie oczami, lekkie
      szarpnięcia ręką, uczucia dejavue, zawroty głowy... ale to wszystko się leczy i
      nie przeszkadza dziecku w dalszym rozwoju. Także nie ma co z tego robić
      tragedii, padaczka to nie wyrok! Dokładnie tak.
      • mami7 Re: wynik eeg-jestem załamana 14.06.06, 13:53
        Zły zapis moze wyjść ot tak sobie, nie jest podtswą do niczego. Podtsawą do leczenia są napady, a nie jeden nieprawidłowy zapis.
        Lepiej tez, że te zmiany mają charakter uogólniony.
        Spokojnie wink
        • hanya00 Re: wynik eeg-jestem załamana 14.06.06, 14:10
          jestem mama 2,5 letniego igora.w wieku 2 m-cy dostal pierwszego napadu(drgala
          mu raczka i nozka)po kilku takich poszlam do lekarza-szpital ,badania(wszystkie
          wyszly ok lacznie z eeg)ale na podstawie napadow postawiono diagnoze.w
          pzryszlym tyg. jedziemy na kontrolne badanie i jezeli bedzie tez ok zaczynamy
          odstawiac leki.dodam iz od czasu pierwszej dawki napady nie powtorzyly
          sie.maly rozwija sie normalnie i nie ma zadnych zaklocen.wiec spoko,nawet
          jezeli to padaczka to co z tego,wyleczy sie.
        • mama_kasi2 Re: wynik eeg-jestem załamana 14.06.06, 14:12
          A co to oznacza, że lepiej iż są to zmiany uogólnione?
    • mama_kasi2 Re: wynik eeg-jestem załamana 14.06.06, 14:07
      Dziekuję Wam wszystkim za te słowa otuchy.
      Mam nadzieję, że będzie dobrze.Nawet jeśli to padaczka to pewnie można z tym w
      miarę normalnie żyć, tylko potrzeba trochę czasu na zaakceptowanie tego
      faktu.Zawsze trudno jest pogodzić się z tym, że nasze dziecko nie jest zdrowe i
      z tego powodu cierpi.
    • lida12 Re: do lusia 14.06.06, 14:47
      Pierwszy napad zauwazyłam przez przypadek. Tego dnia połozyłam się obok niego i
      usnęłam. Obudzilo mnie "charczenie" jakby się dusił, za chwilę zaczęło mu drgać
      ciało. Trwało to około 30 sekund.Ostatnie 2 napady polegały na ruchach szczęką
      i ślinotoku bez drgania kończyn.W czasie ostatniego wracalismy z nart, syn był
      zmęczony i usnął. Po ok 30 min snu dostał tych swoich "ruchów szczęką", obudził
      się i to był pierwszy atak, który przeżył przytomnie. Był trochę wystraszony,
      mówił, że mnie słyszał (mówiłam ;spokojnie, to zaraz minie), ale nic nie mógł
      powiedzieć.Opowiadał, że miał taką kluchę w gardle.Poprzednich ataków nie
      pamiętał, gdybyśmy mu nie powiedzieli to nawet by nie wiedział o nich.
    • mamaoliwiik Re: wynik eeg-jestem załamana 18.06.06, 11:58
      Moja córcia też miała nieprawidłowy zapis eeg bez objawów padaczkowych.Po
      jakimś czasie badanie powtórzyliśmy i wyszło ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka