czy któraś z was zna problem bezdechów?
moja mała (11 miesięcy) już 3 razy po upadku i uderzeniu się tak się zaniosła,
że przestała oddychać i omdlała! ostatnim razem straciła na chwilę zupełnie
przytomność!
reagujemy tak jak zaleciła pediatra dmuchanie do ust, ale albo to na nią nie
działa albo za późno dmucham

(
jestem przerażona i strasznie się boję każdego upadku mojego dziecka
na razie czekamy na wizytę u neurologa
dodam jeszcze, że ja i moja mama, również w dzieciństwie miewałyśmy bezdechy,
ale z tego co wiem to nie do tego stopnia, żeby tracić przytomność
pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie informacje