Dodaj do ulubionych

bezdechy, proszę o wszelkie informacje

24.06.06, 22:56
czy któraś z was zna problem bezdechów?
moja mała (11 miesięcy) już 3 razy po upadku i uderzeniu się tak się zaniosła,
że przestała oddychać i omdlała! ostatnim razem straciła na chwilę zupełnie
przytomność!
reagujemy tak jak zaleciła pediatra dmuchanie do ust, ale albo to na nią nie
działa albo za późno dmuchamsad(
jestem przerażona i strasznie się boję każdego upadku mojego dziecka
na razie czekamy na wizytę u neurologa
dodam jeszcze, że ja i moja mama, również w dzieciństwie miewałyśmy bezdechy,
ale z tego co wiem to nie do tego stopnia, żeby tracić przytomność

pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie informacje
Obserwuj wątek
    • nicniewiem19 Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 24.06.06, 23:24
      Na pocieszenie powiem ci że moja córka kiedy była mała też miała
      bezdechy,często się zanosiła aż siniała a raz nawet zemdlała.Teraz ma ponad 14
      lat jest zupełnie zdrową i inteligentną dziewczyna.Te bezdechy więc nie miały
      wpływu na jej rozwój.Pozdrawiam
    • bogada Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 25.06.06, 00:23
      Doskonale rozumiem Twoje obawy. MOja córka (dziś 1,5 roku) tez miała takie bezdechy. PAnicznie się bałam każdego upadku, każdego większego płaczu żeby się nie "zaszła". Dmuchałam w buzię, skuteczne też było polewanie twarzy wodą z kranu. Muszę dodac, że te bezdechy zdarzały się jak była zmęczona - z pełną świadomoscią to stwierdzam, obserwowałam momenty kiedy to sie zdarzalo...zaraz po ocudzeniu jej przytulała się do mnie i spała... dziecko było zmęczone i jak coś się "stało" np. upadek, uderzenie..to poprostu "zachodziła się".
      Powiem Ci że na dzień dzisiejszy mam spokój wink sądzę, że poprostu z tego wyrosła... konsultowałam się rzecz jasna z lekarzem i dziecko było w pełni zdrowe... chociaż to i tak mnie nie uspokajało. Teraz już nawet nie pamiętam kiedy jej się to zdarzyło... teraz czy upadnie, uderzy się, zdenerwuje się że czegoś nie może np. dostac..płacze mocno ale nie ma już bezdechów.
    • agusiakosmala Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 25.06.06, 21:25
      my właśnie przez "bezdech""zanoszenie się(3 razy)"najpierw wylądowaliśmy u
      pediatry dał skierowanie do szpitala.neurolog oznajmiła że nie ma żadnych
      uchyleń zdrowotnych,że to nerwowe bo nie jest do końca rozwinięty układ nerwowy
      i dała skierowanie do psychologa i poradziła aby małemu(1.5roku)zrobić badania
      w szpitalu.Jesteśmy obecnie w trakcie badań mamy już za
      sobą:mocz,cukier,krew,ekg,usg brzuszka i te badania ok,we wtorek najważniejsze
      badanie EEG głowy i po tych badaniach bedzie wiadomo co i jak,mamy nadzieje że
      wszystko wporządku.no i jeszcze okulista ale to dopiero w czwarteksmile
      • domka1 do agusiakosmala 13.07.06, 12:12
        cześć
        jesteście już po eeg? wszystko w porządku? mam nadzieję, że tak
        ja dziś byłam z małą u neurologa, mamy skierowanie do kardiologa (czy nie ma
        zwolnień akcji serca i czy to nie jest przyczyną omdleń) i też na eeg
        jeśli możesz to napisz coś więcej o tym badaniu, ile trawa? ja wiem tylko, że
        dziecko ma spać w trakcie
        jutro idziemy jeszcze do psychologa dziecięcego, też wysłała nas neurolog

        pozdrawiam
        dominika
    • amenyx Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 14.07.06, 00:43
      Witam Was,
      mój synek właśnie skończył 6m. Problem bezdechu pojawił się u niego praktycznie
      od urodzenia a nasilił nawet do kilku 'akcji' dziennie po ukończeniu pierwszego
      miesiąca. Siniał, był jak z waty i zauważyłam oczopląs pionowy.Potem robił się
      biały jak kartka.Różnie próbowaliśmy z mężem działać w takiej
      sytuacji:dmuchanie w usta, w twarz, mocne przytulenie na tzw. misia, pryskanie
      albo dotykanie twarzy zmoczoną w chłodnej wodzie pieluchą. Generalnie chodzi o
      wybicie dziecka z 'nakręcania się'. Z powodu bezdechu trafiliśmy też do
      szpitala m in. na EEG-dziecko musi podczas takiego badania spać i się nie
      ruszać.Zatem jeśli masz zlecone takie badanie to musisz dziecko przetrzymać aby
      na badanie przyszło śpiące. Nakładanie elektrod trochę trwa i może dziecko
      wybić ze snu, więc naprawdę musi być bardzo śpiące, aby takie badanie
      przeprowadzić prawidłowo. Teoretycznie wystarczy zapis 10 min, lecz
      zdecydowanie lepiej gdy będzie twał dłużej. Pomimo takich przypadłości wynik
      EEG wypadł u nas prawidłowo co mnie cieszy, ale też nie pomogło w
      zdiagnozowaniu przyczyny takiego zachowania.Kardiologicznie dziecko jest też
      ok. Chyba ten model tak ma. Od ponad dwóch miesięcy zauważam zdecydowaną
      poprawę.Pomimo silnego płaczu nie doprowadza się do bezdechu. Mówią, że dzieci
      z tego wyrastająsmileSynek rozwija się prawidłowo.
      Pozdrawiam
      • kaarmelka Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 16.08.06, 22:51
        Witam,

        Moja córka właśnie skończyła rok. 2 tyg. temu zdarzyły się 2 razy bezdechy
        połączone ze zsinieniem i wiotczeniem, nie zemdlała.Byłam dziś z nią u
        neurologa. Zleciła EEG i luminal, który ma niedopuszczać do zanoszenia się (a
        zanosi się często - krótko, bez sinienia i dodatkowych atrakcji). Mamy sie
        wstrzymać ze szczepieniem.
        Czytam właśnie posty o luminalu, głównie dotyczą żółtaczki u noworodków. Pani
        neurolog go zaleca, mówiła, że nie powinien powodować ospałości (jesli tak, to
        odstawimy), a skutki uboczne mogą występować po wielomiesięcznej kuracji, a my
        mamy stosować ok. 6 tygodni. Stosowałyście u swoich dzieci ten lek?

        Starsza córka (teraz ma ponad 4 lata) też się zanosiła, ale w wersji soft, bez
        wiotczenia, etc. Wyrosła z tego.

        Pozdrawiam
        • mamaadika do karmelka - 09.09.06, 23:11
          w takim razie nie wiem jak to możliwe że moje dwu letnie dziecko po podaniu
          czopka luminalu spało ok 3-4 godzin ,podawałam go przez 3 dni ,co 6 godż. po
          zabiegu operacyjnym .Byc może zadziałał tak tylko na moje dziecko, albo
          pomyliłaś nazwy leku ?.
    • agusiakosmala Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 17.08.06, 13:27
      juz jestesmy po badaniach EEG _zapis nieprawidłowysad(zmiany uogólnione z
      przewagą przedniego bieguna mózgu i napadowe)skoro wyszły żle badania nasza
      doktor ze szpitala skierowała nas na tomografie-ta wyszła dobrze nie ma
      zmian,neurolog powiedziała Nam że wieksza połowa dzieci ma złe zapisy eeg i nic
      o tym nie świadczy,narazie kazała małemu podawać witB6 i go obserwować(na
      szczęcie juz bezechy narazie sie nie powtórzyłysmile)W szpiatlu zrobili nam
      badania toksoplazmozy i cytomegalii -tokso wyszła ujemna a cyto ujemna choć w
      wynikach jest napisane ze dziecko to przeszło Tą cytomegalie CMV iGg86,8(+)
      AU/ml.
      teraz czekamy na wizyte do neurologa(dokto na urlopiesmile)i na psychologa
      mamy nadzieje ze wszystko bedzie okbig_grin
      pozdrawiam
      Agnieszka mama Bartusia
    • bebewawa Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 17.08.06, 13:34
      Witam
      U nas bezdechy były spowodowane alergią na mleko, po odstawieniu mleka problem
      zniknął. Oczywiście zanim do tego lekarze doszli, to synek miał wykonane USG
      przezciemiączkowe, byliśmy też u neurologa i kardiologa.

      Teraz jest wszystko w porządku a synuś rozwija się prawidłowo smile
      • domka1 Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 21.08.06, 18:55
        my jesteśmy po eeg i w czwartek idziemy do polecanego neurologa

        dla zainteresowanych polecam wątek na "naszym bocianie"
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=596638&highlight=
        • kaliaa Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 08.09.06, 22:53
          witam moja roczna corka miewa ostatnio bezdechy nawet co 4 dni, dostalismy dzis
          skierowanie do neurologa ale przypuszczam ze dlugo bedziemy musialy czekac
          panstwowo na wizyte. I dlatego pytam czy ktoras z Was diagnozowala swoej
          dziecko prywtanie w warszawie badz okolicach? Jesli tak to prosze o namiary.
          • domka1 Re: bezdechy, proszę o wszelkie informacje 10.09.06, 12:07
            my po wizycie u dr potakiewicz, bez żadnych leków i mamy czekać aż wyrośnie
            jeśli ktoś ma namiary na innego dobrego neurologa, który ma pojęcie o bezdechach
            to dajcie znać, dla uspokojenia się chciałabym zasięgnąć jeszcze jednej opinii
            a nasza pediatra chyba pierwszy raz usłyszała, że dziecko może tracić
            przytomność przy bezdechu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka