jolecka-22
24.07.06, 08:31
Witam wszystkich dźwigających problemy chorych serduszek.
Mój synek 2,5 lata urodził się w 36tc. Był mocno chory (m.in. sepsa), 2
tygodnie pod respiratorem. Miał wówczas zrobione rózne badania w tym echo
serca: "Serce czterokomorowe. Drozny pFo, drożny PDA z przepływem L-P.
Niedomykalność z. trójdzielnej IIst. Łuk aorty prawidłowy. Przepływ w aorcie
brzusznej pulsacyjny. Prawidłowe powiązania przedsionkowo-komorowe i komorowo-
tętnicze. Tętnice wieńcowe prawidłowe. Spływ z żył płucnych i systemowych
prawidłowy." Po 1,5 roku miał kolejne badanie tym razem w Łodzi. Echo robiła
mu Pani Doc. Jadwiga Moll, niestety wpis w książeczce niewyraźny, a Pani
doktor przyjęł nas wtedy w drodze wyjątku i nie miała czasu na obszerne
wyjaśnienia. Powiedziała tylko że jest poprawa i że została mała
niedomykalnośc ale jest tak mała że niekwalifikuję się do operacji. Kontrola
za 2 lata. W związku z tym moje pytanie. Czy powinnam być spokojna? Czy mam
wykonać jeszcze jakieś badania? Ostatnio zauważyłam że mój synek troszkę się
męczy przy wchodzeniu po schodach (IV pietro) ale ogólnie jest rozbrykanym i
żywym dzieckiem. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.