12.08.06, 21:48
jestem z małej miejscowosci pod poznaniem, u mojej tygodniowej córeczki
wykryto wade serca (HLHS), wszyscy mówią, żeby jechać do krakowa, do profesora
malca, ale ponoć najpierw trzeba przejść przez oddział doktora rudzińskiego, a
na jego temat chodza różne głosy, czy ktos może mi powiedzieć coś na jego
temat. błagam szczerze!
Obserwuj wątek
    • marcin.dominik Re: pomocy! 12.08.06, 22:39
      Witaj,
      Ja jednak polecam Łódź, ICZMP. Prof. Moll jest równie wybitnym kardiochirurgiem co prof. Malec, a moim zdaniem najlepszym na świecie smile, który także specjalizuje się w złożonych wadach serca. Też mieliśmy z żoną dylemat gdzie operować synka (HLHS) i wybraliśmy Łódź. Teraz po 6 miesiącach leczenia, dwóch etapach i śledzeniu forum, uważam że była to bardzo dobra decyzja. Oprócz wspaniałego człowieka i lekarza jakim bez wątpienia jest prof. Moll, istotne jest również podejście personelu medycznego do maleńkiego pacjenta. Nigdy nie odmówiono nam badań, gdy byliśmy zaniepokojeni z żoną stanem dziecka. Widać i czuć współpracę kardiologów i kardiochirurgów przy ratowaniu maluszków. Jako ciekawostkę powiem Ci, że mieliśmy wyznaczoną kontrolę po I etapie - operacji Norwooda. Nieszczęśliwie wypadła ona w trakcie trwania strajku. Po telefonie na oddział kardiologii, zostaliśmy przyjęci przez panią doc. Moll (małżonka profesora Molla)na oddziale z pominięciem przychodni. Nie tylko my. Inne dzieciaczki również miały badania kontrolne w tym samym czasie na oddziale. Dzięki takim działaniom ze strony lekarzy rodzic wie, że jego maluszek jest otoczony doskonałą opieką przez lekarzy z powołania, którzy nie traktują pacjenta instrumentalnie.
      Oczywiście jest to moja subiektywna ocena i decyzja należy do Ciebie.

      Pzdr.
      Marcin Dominik
      tata Mikołaja (HLHS) po II etapie
      i Magdy - zdrowa jak rybka
    • emka72 Re: pomocy! 12.08.06, 22:41
      Witam! Jestem mamą Kubusia leczonego i operowanego w Krakowie. Kraków
      specjalizuje sie w leczeniu serduszek jednokomorowych , a prof. Malec i jego
      zespół potrafią zdziałać cuda. Zanim córeczka trafi do prof., normalną koleją
      rzeczy jest przejście przez kardiologię, gdzie zostanie oceniony jej stan i
      zostanie dokładnie postawiona diagnoza (echo serca wykonuje dr. Kordon, uważam
      że to najlepszy specjalista w tej dziedzinie). Na VI wspaniałą opiekę nie tylko
      nad dziecmi,ale równiez nad rodzicami sprawuje dr Jacek Kuźma zawsze pomocny i
      chętny do rozmowy. Na dobra sprawe z doc. Rudzińskim kontakt jest ograniczony.
      My w calej "karierze" wlaściwie nie mielismy z nim kontaktu. A co do pogłosek
      na temat jego oddziału, to tyle opinii ilu przebywajacych tam rodziców.Myślę,
      że na każdy oddzial mozna mnożyc wady i zalety. Najważniejsze jest jednak
      to,że twoja córeczka trafi w najlepsze ręce. A poza tym dziwię się ,że twoja
      mała jeszcze tam nie trafiła. Pozdrawiam
    • paniiwonka1 Re: pomocy! 12.08.06, 22:47
      zawieź dziecko do krakowa albo do łodzi .tam zdecydują o operacji.przecież
      najważniejsze jest życie dziecka i natychmiastowe działania.
      • paniiwonka1 Re: pomocy! 12.08.06, 22:52
        gdziekolwiek wybierzesz, trafisz w dobre ręce i twoje dziecko otrzyma fachową
        opiekę.nie ma czasu na słuchanie pogłosek.ilu rodziców, tyle opinii.
    • iwo_sz Re: pomocy! 13.08.06, 08:44
      U naszego synka Kacperka wykryto jeszcze w wieku płodowym złożoną wade serca
      zbliżoną do HLHS. Dlatego zostaliśmy skierowani do Krakowa, ponieważ
      tam "najlepiej udaja się operacje tego typu". Przez półtora miesiąca
      nieszczęśliwym przypadkiem niezrobiono w Krakowie nic naszemu synkowi,
      natomiast my codziennie przechodziliśmy koszmar na VI. Powtarzano nam
      wielokrotnie, że trudno jest im podjąć decyzję o rodzaju zabiegu, ale
      najłatwiej byłoby zrobić to metodą Norwooda, choć nie o to przecież chodzi.
      zdecydowaliśmy się w końcu na przeniesienie do Łodzi, z różnych względów:
      rodzinnych finansowych, odłegłość ( mieszkamy w centralnej Polsce).Kacperkowi
      pozostawiono serce dwukomorowe, jest po balonoplastyce i korekcji zwężenia
      aorty metodą Craforda. po sześciu dniach po opreracji byliśmy z nim w domu.
      Teraz z perespektywy czasu nie potrafimy zrozumieć, o co tak naprawdę chodziło
      z tym Krakowem. Obaj kardiochirurdzy ( doc. Moll i prof. Malec ) szczycą się
      najlepszą sławą i są wspaniałymi ludźmi. Mieliśmy okazję przekonać się o tym
      osobiście. Natomiast zupełnie inne jest podejście do malutkich pacjentów i ich
      rodziców na oddziałach kardiologicznych. Być może jest to kwestią złęj
      organizacji i doboru personelu, ale w Krakowie nie odważyłabym się zostawić
      mluszka na dłużej niż dwa dni bez naszego osobistego nadzoru. W Łodzi mali
      pacjenci nie płakali na salach, bo zaraz zjawiała się serdeczna i miła
      pielęgniarka, która utuliła maluszka. Decyzja oczywiscie należy do was. nasza
      opinia jest napewno subiektywna i wyboru musicie dokonać sami. Jeśli chcecie
      dowiedzeć się od nas czegoś więcej podaję nr gg 5494270
    • monikakonieczka DO ŁODZI BLIŻEJ!!!!!!! 14.08.06, 13:56
      Do łodzi chyba Macie bliżej.My leczymy się w Łodzi mój synek(2,4l)też ma HLHS i
      leczymy się w Łodzi u Profesora Molla.CHcesz to zadzwoń do mnie.Mieszkam w
      Mogilnie tj. ok. 80 km od Poznania.Podaję nr 694160213

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka