Dodaj do ulubionych

guzek w sutku u dziecka

17.08.06, 09:12
Moja 7-letnia córka ma twardy trochę bolesny guzek pod brodawką sutkową.
Oczywiście idziemy dziś do lekarza, ale może ktoś z Państwa spotkał się z
czymś podobnym. Co to może być? Dodam, że córka wcześniej czasami ciągnęła się
za sutki dla zabawy.
Obserwuj wątek
    • natalya78 Re: guzek w sutku u dziecka 17.08.06, 19:40
      A karmisz piersią? Jest to typowe u dzieci karmionych piersią - wpływ mają na
      to hormony matki. takie guzki mogą utrzymywać się do 3 miesięcy po zakończeniu
      karmienia. Ale masz rację - lepiej skonsultować smile
      • natalya78 Re: guzek w sutku u dziecka 17.08.06, 19:41
        Ojej, przeczytałam, że córka ma 7 miesięcy!! Wycofuję odpowiedź smile
        • martaija Re: guzek w sutku u dziecka 17.08.06, 21:24
          Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie!
    • emonik Re: guzek w sutku u dziecka 18.08.06, 01:15
      a moze po prostu zaczynaja rosnac jej piersi?
      moze troche za wczesnie, ale przeciez dzieci teraz tak szybko dojrzewaja...
      moze ciagnela sie za sutki bo cos ja laskotalo/mrowilo?
      • martaija Re: guzek w sutku u dziecka 18.08.06, 14:16
        Ciągnęła się, bo... chce mieć piersi. Zawsze była nimi zafascynowana i jej
        starszej siostrze właśnie rosną...Problem w tym, że starsza siostra skończy
        teraz 12 lat, a piersi zaczęły jej rosnąć około rok temu. Dlatego uważam, że to
        trochę za wcześnie (7 lat i parę miesięcy). Mimo, że ja dojrzewałam trochę
        wcześniej od mojej starszej córki. Po 12 urodzinach dostałam miesiączkę.
        Spotkałam się z opinią, że dojrzewanie rozpoczyna się po przekroczeniu 35 kg
        wagi ciała. W przypadku starszej córki to by się zgadzało. Co o tym myślicie?
    • olaboch1 Re: guzek w sutku u dziecka 25.10.06, 11:02
      bardzo cie prosze powiedz jak skonczyła sie historia z guzkiem u twojej
      córeczki, ja wczoraj zauwazyłam u mojej 6 letniej, tyle że nie bolesne, to samo
      bardzo sie martwie ze to cos złego.
      pozdrawiam

      olaboch
    • jowelia Re: guzek w sutku u dziecka 26.10.06, 17:05
      Witam
      Opowiem moję historię, a właściwie mojej córki. Dziś ma już 16 lat. Wtedy miała
      6 lat. Wspominam to jak horror. Przy zwykłym badaniu moja pediatra zauważyła
      właśnie powiększone jedno piersiątko u mojej córeczki. Dla świętego spokoju
      skierowała nas do renomowanej kliniki na badania. Tam zrobili jej usg i
      biopsje. Która za pierwszym razem nie wyszła, ponieważ wzięła pani za mało
      materiału. Po raz drugi kłucie. Dziecko płacze, bo to przecież boli. Tak ją
      jakoś dotknęła i zauważyła również powiększony węzeł chłonny pod pachą po tej
      samej stronie co to powiększone piersiątko. I taka gatka do mnie:"prosze pani,
      to nie jest zbieg okoliczności". Mnie to wystarczyło. Już widziałam moją
      Kasieńkę w trumnnie. Beczałam tam w ubikacji. Później idziemy przez miasto, a
      ona mówi, kup mi książki do zerówki. A ja wtedy mślałam-dziecko po co ci
      książki, nie wiadomo, czy będą Ci potrzebne. Dalsza moja historia, to zcekanie
      kilka dobrych dni na wynik. A sam dzien, w którym miałam zadzwonić po wynik,
      to do tej pory czuje ten strach. I co sie okazało? Że tkanka prawidłowa. Że to
      prawdopodobnie zmiany hormmonalne. A węzeł chłonny był powiekszony w związku z
      jakąś infekcją. Wszystko sie dobrze skończyło. Ale pamiętam to do dziś. Lekarze
      nie mają wyczucia, nie liczą sie z uczuciami matki. Nie było potrzeby
      robienia tego wszystkiego, tzn tych badań. Przecież chyba nowotwory piersi u
      tak małych dzieci to chyba rzadkość. Więc nie martw się. Poczekaj,
      najprawdopodobniej to minie. Chociaż wtedy jeszcze słyszałam od tej mojej
      lekarki, ze to może być przedwczesne dojrzewanie, i ona właśnie chciała to
      sprawdzić. I po to to skierowanie. Córka zaczęła dojrzewać za parę lat po tym
      zajściu. Więc pozdrawiam. I odezwij sie, co i jak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka