Dodaj do ulubionych

moje dziecko ma owsiki!

24.08.06, 15:59
Nie wiem skąd! niestety do lekarza zapisani jesteśmy dopiero za 2 tyg, nie ma
szansy wcześniej. Wiem ze lek będziemy musieli zastosowac my rodzice, czy
mamy czy nie, ale by uniknąc zarażenia. Dziewczyny, moze wy macie taki lek
na ta dolegliwośc? RATUJCIE! leki sa na receptę, obleciałam wszystkie apteki.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:00
      Nie ma zadnego pediatry do ktorego mozesz pojsc? On Ci wypisze Pyrantelum i po
      krzyku.
      • mamawar Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:04
        no własnie nie mam.A dla dorosłych lek to chyba też nie ma szans, bo nie ma
        miejsc do internisty i pediatry, u nas się czeka w nieskończonośc.
        • verdana Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:07
          Zalezy czy masz kasę. jesli masz, popros o wypisanie leku weterynarza. Ja tak
          robilam.
          • mamawar Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:07
            nie moge iśc prywatnie, nie stac mnie.
            • crises Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:46
              A na dziecko było Cię stać?!

              Małe dziecko + pediatra dostępny za 2 tygodnie to jakiś zupełnie paranoidalny
              układ.
              • narsen Re: moje dziecko ma owsiki! 25.08.06, 19:11
                crises napisała:

                > A na dziecko było Cię stać?!


                Wiesz co? Głupia dupa z Ciebie.
                Poważnie.
                • crises Re: moje dziecko ma owsiki! 26.08.06, 09:48
                  Masz rację, do strzelenia sobie dzieciaczka właściwie nie potrzeba większych
                  nakładów. Dopiero potem zaczynają się schody, jak się okazuje, że dziecko
                  kosztuje...

                  Sama nie wiem, co jest większą porażką życiową: niemożność wygrzebania
                  kilkudziesięciu złotych na lekarza dla dziecka w pilnej potrzebie czy pisanie
                  rozpaczliwych postów na forum, zamiast kopnięcia się do apteki, wyjaśnienia,
                  jaka jest sytuacja i nieśmiałego zapytania, czy nie sprzedaliby pyrantelum bez
                  recepty. Mam nadzieję, że nieudacznictwo nie jest dziedziczne?
              • mathiola A co cie to obchodzi???? 25.08.06, 22:12
                Co za ludzie nienormalni...
            • jaremax Re: moje dziecko ma owsiki! 26.08.06, 02:12
              Stać Cię na inter. to i stać Cię chyba na pryw.lekarza cholera .
              • dzoaann Re: moje dziecko ma owsiki! 26.08.06, 02:53
                zaraz stać na internet,może z pracy(żle płatnej)albo od kumpeli pisze?
                • crises Re: moje dziecko ma owsiki! 26.08.06, 09:37
                  To zamiast tracić czas na pisanie głupot na forum niech go poświęci na szukanie
                  lepszej pracy.
        • pade Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:10
          masz dziecko i nie masz pediatry????
          co Ty opowiadasz?
          idź do przychodni i poproś o przepisanie Pyrantelum dla dziecka i dla siebie,
          na pewno nikt nie zrobi Ci z tego problemu
          przesadzasz
          • mamawar Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:12
            pade napisała:

            > masz dziecko i nie masz pediatry????
            > co Ty opowiadasz?
            > idź do przychodni i poproś o przepisanie Pyrantelum dla dziecka i dla siebie,
            > na pewno nikt nie zrobi Ci z tego problemu
            > przesadzasz



            ale co przesadzam? nie ma wolnego lekarza, miejsc apozajmowane, o receptę nie
            moge poprosic, musze być umówiona na wizytę, więc mam termin za 2 tyg, nei ma
            szans wczesniej, no chyba ze z gorączką inaczej nie.
            • pade Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 17:25
              nie ma takiej opcji zajęte miejsca u pediatry przez dwa tygodnie
              chyba , ze Ci się nie chce wstać wczesnie rano i się zarejestrować
    • oxygen100 Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:08
      pestki z dyni w duzej ilosci
      • joanna266 ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytuacji 24.08.06, 16:12
        pozycz kase od kogos i lec z małym do prywatnego pediatry.nie dałbym rady
        czekac tyle czasu mając swiadomosc ze moje dziecko ma jakies robale a ja nic z
        tym nie robie...
        • mamawar Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 24.08.06, 16:14
          joanna266 napisała:

          > pozycz kase od kogos i lec z małym do prywatnego pediatry.nie dałbym rady
          > czekac tyle czasu mając swiadomosc ze moje dziecko ma jakies robale a ja nic
          z
          > tym nie robie...


          dlatego zwróciłam się do Was o pomoc, jestem w takiej sytuacji ze ani pieniedzy
          nie mam skąd pożyczyc ani nawet załatwić receptę. Nie wiem nawet czy byłabym w
          stanie ją wykupic.Wypłate mamy za tydzien sad((
          • joanna266 Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 24.08.06, 16:16
            ale jak my ci mozemy pomoc?ja osobiscie nie mam pojęcia co stosuje sie na
            owsiki.w takiej sytuacji jak ty sie znajdujesz pojechalabym z dzieckiem do
            najblizszego szpitala.tam napewno nie zostawia cie bez pomocy.
            • mamawar Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 24.08.06, 16:17
              zapytałam poprostu czy jakaś z Was mogłaby mnie poratowac takim lekiem?
              • babka71 Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 24.08.06, 16:53
                mamawar idź na ostry dyżur do najblizszego szpitala..tam Ci muszą cos dac na
                receptę a jak nie to przynajmniej dzieciak dostanie doustnie coś
          • verdana Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 24.08.06, 16:17
            Prawdę mówiąc, owsiki to nie dżuma. Moim zdaniem, przez dwa tygodnie nic się
            nie stanie... Tym bardziej, ze to dolegliwość nawracąjaca - praktycznie, by ja
            wyeliminować, trzeba dwukrotnie odrobaczyć wszystkich domowników - w tym
            zwierzeta, wyprać wszystko, co jest do wyprania, umys wszystkie zabawki,
            zdezynfekować kanapy...
            Przede wszystkim pilnuj, aby dziecko - i wszyscy w domu - czesto myli ręce.
            owsiki przenosza się własnie poprzez wkladanie do buzi brudnych rąk.
            • joanna266 Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 24.08.06, 16:19
              moze to i nie dzuma ale ja 2 tygodnie bym nie czekała spokojnie.podjełabym
              działania w momencie w którym bym sie dowiedziała ze moje dziecko ma jakies
              robaki.
              • mamawar Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 24.08.06, 16:20
                przepraszam ze zadałam pytanie w ogole.
                • joanna266 ale no przestan przeciez nikt tu nie chciał cie 24.08.06, 16:22
                  urazic.spytałas a ja ci odpowiedziałam.ja bym nie czekała.natomist leku na
                  owsiki nie znam.mam nadzieje ze wszystko skonczy sie dobrze wink
            • e_r_i_n Re: ja nie wytrzymalabym dwa tygodnie w tej sytua 25.08.06, 19:23
              verdana napisała:

              > Prawdę mówiąc, owsiki to nie dżuma. Moim zdaniem, przez dwa tygodnie nic się
              > nie stanie...

              Stac sie nie stanie, ale dziecko raczej kiepsko bedzie sie mialo wtedy.

              Do autorki: w kazdym miescie jest nocna pomoc lekarska. Tam nie ma
              dwutygodniowych kolejek. A lek kosztuje 6 zł chyba.
    • andromeda_pana_tadka Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:43
      pisalas, ze przyjeliby cie wczesniej gdygby twoje dziecko mialo goraczke.
      to powiedz im, ze ma. zrob troche sztucznej paniki jezeli juz musisz.
      przeciez nie wyprosza cie z gabinetu lek. jezeli juz tam bedziesz.
      jakas paranoja, zeby trzeba 2 tyg. czekac.
      ja bym poszla na calosc.
      • joanna266 ja tez bym zrobiła tak jak radzi andromeda 24.08.06, 16:45
        zasiej troche paniki .no nie chciałam cie namawiac do kłamstwa ale w tej
        sytuacji ja bym sie nie wahała.
    • bea.bea cos mi sie nie chce wierzyc w ta kolejke 24.08.06, 16:44
      nie za bardzo rozumiem...to jak dzicko ma angine, rotawirusa, goraczke 40 stopni
      to tez kolejka 2 tygodnie....

      nie gniewaj sie, ale jakos brak ci chyba inwencji sprytu , albo bóg wie czego....

      jak by mnie w jednej przychodni nie przyjeli poszłabym do innej, jak nie tam to
      na pogotowie, a jak i tam nie do szpirale....
      i powiedziałabym , ze dziecko drapie sie wrzeszczy i jest całe
      opuchniete....wkońcu pani na izbie przyjęć cie nie sprawdzi....a że lekaż będzie
      miał inne zdanie niż ty...i nawet cie ochrzani za zwracanie głowy...no
      trudno...w końcu nie musisz sie znać...a dziecko zostalo zbadane....
      ja bym na twoim miejscu nie dał sie tak łatwo wywalić...
      • emilka101 Re: cos mi sie nie chce wierzyc w ta kolejke 24.08.06, 16:51
        Również znalazłam u córki owsiki i poszłam tego samego dnia do apteki i
        poprosiłam o wydanie leku bez recepty, kupiłam dla nas wszystkich i zapłaciłam
        12 zł. Jak wytłumaczysz w aptece, że nie możesz się dostac do lekarza - to na
        pewno lek dostaniesz. Nie czekaj tyle czasu, bo szkoda dzieciaczka, a wosiki
        potrafią męczyc!!
        Pozdrawiam!
    • andromeda_pana_tadka Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 16:54
      i jeszcze znalazlam pare linkow na domowe sposoby itp

      www.ppr.pl/dzial.php?id=281
      np. borowka czernica

      i oglolne informache
      problemy-zyciowe.odpowiedz.pl/t/29143.html
      przyznam, ze sama sie dowiedzialam ciekawych rzeczy bo nigdy sie z tym problemem osobiscie nie
      zetknelam.
      • an_ia5 Re: moje dziecko ma owsiki! 24.08.06, 22:14
        a u mnie w aptece Pyrantelum jest bez recepty..
        • polka79 Re: moje dziecko ma owsiki! 25.08.06, 18:56
          ja w kilku aptekach kupowalam bez recepty - tylko czy pyrantelum moze brac
          dziecko ???
          • e_r_i_n Re: moje dziecko ma owsiki! 25.08.06, 19:22
            Moze. Moje dziecko dostalo ten lek wlasnie na owsiki.
    • happiest1 Re: moje dziecko ma owsiki! 25.08.06, 01:14
      Zajrzyj na forum Alergie tam jest bardzo duzo na temat posozytow (owsikow).
      Zobacz w wyszukiwarce. wbrew pozorom nie tak latwo sie ich pozbyc bo oprocz
      leczenia calej rodziny(obowiazkowo) trzeba tez wyczyscic cale mieszkanie. Jaja
      czesto sa w kurzu i innych zakamarkach. Dlatego jak zaczniecie leczenie to
      muscie tez dokladnie posprzatac. Zreszta tam na tym forum jest wszystko
      dokladnie napisane!!!
    • marta76 Re: moje dziecko ma owsiki! 25.08.06, 19:22
      u nas pediatra w przychodzi wypisał nam po moim telefonie,bo akurat młody miał
      gorączkę i nie mogłam sama pójśc.Na Twoim miejscu weszłabym z kimś ,kto ma
      wizytę i powiedziała,że nie rusze sie bez recepty.
    • madziaaaa Re: moje dziecko ma owsiki! 25.08.06, 22:20
      Nie chce mi się wierzyć, że na wizytę u pediatry trzeba czekać 2 tygodnie.
      Nawet w beznadziejnym łódzkim MSW, gdzie tydzień temu udało mi się umówić na
      wizytę do gina na najbliższy termin, czyli połowę grudnia, dzieci przyjmowane są
      w tym samym dniu.
      • pxm Re: moje dziecko ma owsiki! 26.08.06, 01:21
        mamawar a skąd Ty?
        mówią ci tu kobitki...idź jak Cię wywalą drzwiami to wracaj oknem
        ja tak zrobiłam z moim Kubikiem, tylko chodziło o podcięcie wiązadełka, a nie
        łowsiki smile
    • podyanty Re: moje dziecko ma owsiki! 26.08.06, 15:44

      Pyrantelum wylacznie na recepte????? Wierzyc mi sie nie chce!
      Moze znajdz jednak apteke co je bez recepty sprzedaje i zaaplikuj calej rodzinie. Wypierz i wyprasuj
      bielizne poscielowa i pilnuj mycia rak przez wszystkich domownikow. A jezeli dziecko chodzi do
      przedszkola powtarzaj kuracje co jakis czas.
      • balbinka01 Re: moje dziecko ma owsiki! 27.08.06, 00:47

        Sory, ale jeśli Ty sama miałabyś owsiki - nie czekałabyś z pewsnoscią 2
        tygodni. Miałam to cholerstwo jak byłam mała i prawie oszalałam ze
        swędzenia...Ale jak się wszyscy pozarażacie, może zmądrzejecie...
      • mamawar Re: moje dziecko ma owsiki! 27.08.06, 08:58
        podyanty napisała:

        >
        > Pyrantelum wylacznie na recepte????? Wierzyc mi sie nie chce!
        > Moze znajdz jednak apteke co je bez recepty sprzedaje i zaaplikuj calej rodzin
        > ie. Wypierz i wyprasuj
        > bielizne poscielowa i pilnuj mycia rak przez wszystkich domownikow. A jezeli
        dz
        > iecko chodzi do
        > przedszkola powtarzaj kuracje co jakis czas.


        a wy skąd się urwałyscie z choinki?! no chyba ze wszystkie leki na odrobaczenie
        sa na receptę. Nie znalazłam apteki która sprzedałaby bez recepty, napewt jak
        prosiłam. Poradziliśmy sobie jakoś bez was.
        • madziaaaa Re: moje dziecko ma owsiki! 27.08.06, 09:53
          mamawar napisała:

          > Poradziliśmy sobie jakoś bez was.

          No widzisz, jednak umiesz sobie poradzić.
          Ale milutka to Ty nie jesteś sad( Każdy Ci radził z dobrego serca, a Ty w kilku
          postach wyraźnie atakujesz. Gratuluję postawy crying((
        • andromeda_pana_tadka Re: moje dziecko ma owsiki! 27.08.06, 10:42
          kozłek lekarski (waleriana), melisa lekarska, chmiel zwyczajny, męczennica cielista (passiflora) - na
          uspokojenie i gwarantowane, ze calkiem bez recepty.

    • blou1 Czytac mi się nie chce!!! 27.08.06, 13:05
      Dziewczyny nie macie co robić? Co za rady (nie wszystkie) i przytyki. Nie stać
      Cię na dziecko? A może posiadanie dziecka powinno być warunkowane osiąganięciem
      średniej krajowej? Głupota totalna!!!
      Rozumiem Cię z Twoim pośpiechem, reaguję podobnie jeżeli chodzi o dzieci.
      Moja rada: podzwoń po aptekach albo pochodź i popytaj czy sprzedadzą Ci
      pyrantelum bez recepty. Jest niedrogi niecałe 10zł chyba. Mnie sprzedano ze dwa
      razy bez recepty. Że owsiki powracaja to fakt. Niekoniecznie jest to wynkiem
      braku higieny. Są osoby predydtynowane do "łapania" paskudztwa i męcza się
      przez całe życie mimo leczenia. Poza tym wzrost odporności, polepszenie
      ogólnego stanu zdrowia sprzyja wyeliminowaniu draństwa.
      Moje dzieć złapały osiki dwukrotnie. Od pół roku jest spokój. Z domowych
      sposobów, od czasu do czasu serwuję dzieciom kapuśniak mocno kwaśny (zjadają o
      dziwo ze smakiem), słonecznik, pestki dyni itp. No i zachowanie higieny jest
      niezbędne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka