Dodaj do ulubionych

wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem

09.10.06, 20:18
Od roku chodze z córka na terapie logopedyczna.Ostatnio pani doktor prosila
aby z dzieckiem isc na zabieg podciecia tzw."nitki"jestem strasznie
przewrazliwiona i boje sie chyba bardziej niz moje dziecko.Czy ktos z panstwa
jest juz po takim zabiegu z dzieckiem ?bardzo prosze o komentarze na ten temat
Obserwuj wątek
    • iljana Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 09.10.06, 21:20
      Nie bardzo mogę powiedzieć coś o podcięciu. Ale zastanawiam się czemu choc
      lekarze sugerowali, to moja mama 20 lat temu nie podcięła mi tej nitki.
      Widocznie francuskie R jej nie przeszkadzało w mojej wymowie. Nie chodziłam do
      logopedy i nie ćwiczylam, ale raz siostra cioteczna nie wierząc że nie jestem w
      stanie wibrować językiem przy wymawianiu R, zaproponowała bym powiedziała
      wierszyk czarna krowa w kropki bordo. Za trzecim razem R było normalne.
      Już gdzieś o tym pisałam. Wydaje mi się ze wszystko jest kwestią dojrzałości
      aparatu mowy oraz ćwiczeń.
      Pewnie inne mamy mają inne doświadczenia

      pozdr
    • maginek Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 10.10.06, 10:11
      Moja córka miała podcinane wędzidełko jak miała 5 m-cy. Zabieg był w
      znieczuleniu miejscowym (miejsce podcięcia posamrowano specjalnym płynem),
      bardzo szybko i sprawnie. Teraz ma 2 latka więc jeszcze nie wiem czy to coś
      pomogło. smile Zabieg ten zlecił mi logopeda bo pediatra która oglądała język
      mojej córki stwierdziła że wędzidełko jest za krótkie i mała moze mieć w
      przyszłości problemy z wymową.
    • dominika791 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 10.10.06, 11:26
      Najgorsze jest to moja córka ma juz 5 lat i jest bardziej swiadome tego co ja
      czeka a ja przezywam to najbardziej zastanawiam sie tylko skad wziela sie u
      niej wada wymowy nikt w rodzinie jej nie ma,nigdy nie zmiekczalam słów jak do
      niej mówilam i jeszcze jedno mi przyszlo do glowy czy zamiast podcinania
      wedzidełka nie mozna by bylo zastosowac cwiczen usprawniajacych język bo
      przeciez takowe istnieja.
      • lusia8 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 10.10.06, 12:09
        Czy mogłabyś powiedziec jaką wadę wymowy ma twoje dziecko, jak długo ćwiczy i
        jakie ma ćwiczenia??
    • dominika791 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 10.10.06, 13:30
      Moja córka chodzi na terapie od ponad roku.Jak sie zgłosilam do logopedy
      okazalo sie ze niby tych wad wymowy ma wiecej tzn. nie wymawia
      literki "r",bezdzwiecznosc i seplenienie takze wchodzily w sklad wady wymowy.O
      ile dobrze sobie przypominam dziecko gaworzylo prawidłowo i nawet nie
      pomyslalam ze bedzie mialo w przyszłosci wade wymowy.Dziecko dostaje do nauki
      wyrazy i instrukcje jak ma je prawidłowo wymawiac i na tym polegaja cale
      cwiczenia.Problemem jest dla niej wymowa wyrazów gdzie spółgłoski sa obok
      siebiea takze wymowa sz,rz,dz,cz
      • lusia8 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 11.10.06, 14:09
        Myślę, że nie podcinałabym twojej córci języczka, tylko bardziej skupiła się na
        ćwiczeniach. W wieku 5 lat bardzo dużo dzieci wymawia głoski sz, cz, ż, dż
        zamiennie z s, c, z i dz. I to jest do wyćwiczenia. Należy tylko pamiętać aby
        ćwiczyć regularnie, codziennie po 15 minut, niż raz w tygodniu przez godzine.
        Przede wszystkim najważniejsze są ćwiczenia języka i warg. Po ich wykonaniu
        przystępujemy do ćwiczeń wyrazowych polegających na powtarzaniu ich aż wymowa
        będzie prawidłowa. Przypuszczam, że logopeda zaniepokojony jest tym , że roczna
        praca nie przynosi rezultatów. A może wy jako rodzice za mało się angażujecie w
        ćwiczenia w domu. Aż 80% niepowodzeń terapii logopedycznych to brak współpracy
        ze strony rodziców. Polecam forum na edziecko o wadach wymowy. Tam znajdziecie
        szereg ćwiczeń językowych i wyrazowych dla waszego malucha. Bardzo ciekawa jest
        też książka ,,Gdy masz dziecko z wadą wymowy" A.Bochniarz. Znajdziesz w niej
        gotowe ćwiczenia do samodzielnej pracy w domu. Acha, i bardzo ważne jest
        nastawienie Twojego dziecka. Ćwiczenia to nie kara, tylko zabawa, która ma
        pomóc w prawidłowej wymowie. Jestem pewna, że za jakiś czas pojawią się perwsze
        efekty. Trzymam kciuki. Marta.
    • dominika791 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 11.10.06, 15:23
      Pani Martosmile))Bardzo dziekuje za pani odpowiedz na temat wady wymowy.Dziecko
      prowadzi zeszyt gdzie oprocz słówek do cwiczen rysujemy poszczegolne
      wyrazy,moze mi pani wierzyc ,ze cwiczenia zawsze wykonujemy w formie
      zabawy.Córka wie ze ma problemy z poprawnym wysławianiem sie i sama takze
      cwiczy wymawiajac poprawnie wyrazy które narysowala.Jeszcze niedawno
      twierdziła ,ze wystarczy że ona sama sie rozumie co oczywiscie jest
      błedem,dlatego wytłumaczylam jej ze cwiczyc trzeba ,gdyż dzieki temu zdobedzie
      wiecej kolezanek i przyjaciół,łatwiej bedzie jej robic z mama zakupysmile))dlatego
      cwiczenia wykonuje jeszcze chetniejsmile)Wizyte na zabieg ma juz wyznaczona ale
      jeszcze raz powaznie zastanowie sie czy pójść z dzieckiem na ten zabieg,gdyz
      podobnie jak pani jestem zdania że nie jest to konieczne.Prosze mi tylko
      powiedziec czy pani jest w jakis sposob zwiazana z dziedzina logopedii? bo po
      odpowiedzi jakiej mi pani udzielila sadze ze tak.Jeszcze raz dziekuje za
      zainteresowanie moim postem smile)
      • ilkap Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 11.10.06, 20:30
        jeszcze można dodatkowo wzbogacić takie ćwiczenia z wymowy o inne - np.
        liczenie, dobieranie kolorów etc. Wiem też, że często stosuje się na przykład do
        ćwiczeń żelki, na przykład takie glistki Haribo albo inne - trzymając je w buzi
        należy wymawiać wyrazy sprawiające problemy - wymaga to większego wysiłku, ale z
        drugiej strony jest zabawne no i te żelki jakoś są nagrodą też za wysiłek (tylko
        niech nie zje całej paczki na raz! wink
        • lusia8 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 12.10.06, 12:23
          Logopedą nie jestem, ale pedagogiem wczesnoszkolnym. Mam doświadczenie z
          dziećmi 6- 7 letnimi, które mają klopoty z mówieniem, a tym samym z uczeniem
          się. Prywatnie jestem mamą 5 latka, który ma kłopoty z wyrazami gdzie występują
          głoski syczące i szumiące (sz,s, cz, c). I tak wymawia szusarka, zamiast
          suszarka lub sosza, zamiast szosa. Z doświadczenia wiem, jak ważne jest
          opanowanie mowy zanim dziecko zacznie uczyć się czytać i pisać, i jak trudno
          jest dzieciom, które tego jeszcze nie umieją. A im dziecko starsze tym
          trudniej. Z pani odpowiedzi zrozumiałam, że córka mówi na tyle niepoprawnie, że
          nie jest rozumiana przez inne dzieci. Mogłabym jeszcze pani zaproponować
          płytę,, Igraszki logopedyczne smoka Szczepana", wiem że dzieci chętnie ćwiczą z
          płytą i rodzice sobie ją bardzo chwalą. A może konsultacja u innego logopedy(
          tak na wszelki wypadek). Na odległość trudno jest stwierdzić jak poważną wadę
          ma pani córka. Dodam, że samo podcięcie niteczki języka nie rozwiązuje problemu
          i córka z dnia na dzień nie zacznie lepiej mówić. Wazne jest wzmocnienie mięśni
          języka, warg i policzków. Proszę pisać o dalszych sukcesach w nauce mówienia.
    • dominika791 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 18.10.06, 19:25
      Dzis otrzymalam przesyłke która zamówilam kilka dni temu tj."Igraszki
      logopedyczne smoka szczepana".Dziecku od razu spodobaly sie cwiczenia ,ktore
      zostały tam przedstawione,zauwazyłam ze uwaznie przysłuchuje sie poleceniom
      zielonego smokasmile))Z wykonanego testu wynikło,że dziecko ma problem ze
      spółgłoskami syczacymi i szumiacymi ale to samo stwierdzila pani logopeda do
      ktorej chodzimy.Zobaczymy jaki efekt przyniosa cwiczenia przedstawione na tych
      płytach opisze to za kilka dni.Zastanawia mnie jeszcze jeden fakt,ze dziecko
      potrafi poprawnie powiedziec pojedyncze wyrazy ale,powiedziec całe zdanie
      poprawnie to juz dla niej problem i niewiem z czego to wynika.Moze Panstwo maja
      rade na to zagadnienie.Bede wdzieczna za kazda opiniesmile)
    • zebra54 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 18.10.06, 22:10
      A ile ma lat?
    • agamonia Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 19.10.06, 11:58
      nie rozumiem osób, które odradzają podcięce zbyt krótkiego wędzidełka !jesli
      jest to jest potrzebne, dziecko ma wyrażna wadę mowy to ten niewielki zabieg
      jest konieczny - własnie dla dobra i przyszlości dziecka. Jest niemal sutynowym
      zabiegiem - ćwiczenia, nawet fługie izmudne w wieku poniemowlceym moga dac
      niewielki efekt - jedna szansa na uelastycznienie irozciągniecie wędzidełka
      jest wtedy, gdy dziecko karmione jest długi czas piersią i w ten spodób może
      wyćwiczyć ten przykrótki elemnnt
      przecież jest istotne, czy dziecko w dorosłym wieku będzie seplnić, wstydzić
      się, miec ograniczone możliwości zawodowe itp. Poradz się jeszcze u
      sprawdzonego logopedy i laryngologa
      • dominika791 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 19.10.06, 17:38
        Diagnoza diagnozą,ale czy własnie podciecie krótkiego wedzidełka w przypadku
        mojego dziecka jest akurat tak bardzo potrzebna.Logopeda stwierdzil,ze
        przydaloby sie je podciac,ale ja sie tak zastanawiam przeciez skóre a tym
        bardziej wedzidełko idzie naciągnac a szybkie jego podciecie to juz
        ostatecznosc.Dlatego pytałam sie na forum o to zagadnienie a dokladniej o
        cwiczenia usprawniajace narzady mowy.Zobaczymy jaki skutek odniosa teraz
        cwiczenia na płytach ktore zakupilam, mam nadzieje,ze przyniosa efekt na jakim
        mnie i mojemu dziecku zalezy czyli pozbycie sie wady wymowy.Aha i co zauwazylam
        przeciez ona umie dosiegnac jezykiem podniebienia to nie rozumiem po co te
        podciecie zreszta jak uklada sie jezyk to za zabkami na wałeczku podniebiennym
        a nie na samym srodku podniebienia.
        • joanna9920 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 19.10.06, 18:56
          nie zawsze jest potrzebne podcięcie.można język wyćwiczyć.ja swoim synom nie
          podcinałam,ale i nikt nie proponował.logopeda nastawiała sie raczej na
          ćwiczenia.dodam,że dzieciaki języki miały wyćwiczone zanim trafiły do
          logopedy.wymawiały prawidłowo,tylko żle był ustawiany język,potzrbne były
          jeszcze ćwiczenia oddechowe.więc to zależy od dziecka chyba.
          jeżeli nie jestes przekonana do podcięcia,to wstrzymaj sie i najpierw spróbuj
          jednak ćwiczen.najlepsze efekty są jednak w szkole.dziecko ma więcej motywacji
    • melania.po Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 20.10.06, 20:46
      Droga Mamo-twoja corka ma 5 latek, dzieci w jej wieku nie chodza jeszce nawet do
      pzredszkola(duza ilosc), a Ty sie zadreczasz jakas operacja, prosze zejsc na
      ziemie i zapomniec o operacji przynajmnie na razie.Powiedz ,za nie i juz, moze
      za rok albo 2,a przez ten czas moze duzo sie zmienic.Mojej kolezance tez
      wmawiano wade wymowy jak miala pare lat, ale matka nawet o tym slyszec nie
      chciala.dzis jes mgr.polonistyki i uczy mowic innych.
    • kasia_zam Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 21.10.06, 15:39
      Witam jestem logopedą i jeśli chodzi o wędzidełko to podcina się je wówczas
      kiedy ogranicza ruchy języka czyli niepozwala na swobodne docieranie języka w
      każde miejsce jamy ustnej.Jeżeli wasz logopeda stwierdził,że należy podciąć
      wędzidełko to zróbcie to.Jednak decyzję o podcięciu wędzidełka powinny
      poprzedzać intensywne ćwiczenia w celu wydłużenia go.Samo podcięcie wędzidełka
      nie usprawni języka daje tylko możliwość ćwiczeń.Dziecko w wieku 5lat może mieć
      jeszcze problemy z wymową głosek sz,ż,cz, dż,r bo te głoski w mowie pojawiają
      najpóżniej ale niepozostawiałabym je samym sobie,że może same się ustawią tylko
      należy ćwiczyć tak jak to robisz ty.Piszesz,że w pojedyńczych wyrazach jakoś to
      idzie a w zdaniach to już gorzej.Tak to jest,że najpierw trzeba daną głoskę
      dobrze wyćwiczyć w sylabach, wyrazach w nagłosie,śródgłosie,wygłosie póżniej w
      grupach wyrazowych, zdaniach a na końcu wmowie potocznej.Tak się zastanawiam
      jeżeli twoje dziecko w pojedyńczych wyrazach wymawia sz i udaje wam się
      językiem dostać do dziąseł to język nie jest zbyt mocno przyrośnięty.Poradż się
      jeszcze laryngologa może jeszcze innego logopedy i wtedy zdecyduj mam
      nadzieję,że podejmiesz słuszną decyzję.Jeśli potrzebujesz ćwiczeń na wydłużenie
      wędzidełka to napisz. Pozdrawiam
      • iljana Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 21.10.06, 21:34
        Pisałam wcześniej tutaj o R.. cóż.. jakoś już mówię. A mój 5 letni syn ma
        identyczne problemy z wymową co twoja corka i od roku chodzi do logopedy na
        ćwiczenia. Jest lepiej, ale nie tak zeby super. Dzieciaki dopiero się uczą. Mój
        ma dopiero 2 letnią praktykę mówienia.. więc jest wiele niedociągnięć.
        Zgadzam sięe z tym by ćwiczyć wydłużenie języka i inne konieczne ćwiczenia,
        zamiast podcinania. Co będzie jeśli podetniesz, a sytuacja się nie zmieni. I
        logopeda powie.. no teraz to trzeba więcej ćwiczyć..
        • dominika791 Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 22.10.06, 09:39
          Bardzo dziekuje za opinie jakie panstwo tutaj napisali,z tego co zauwazylam
          wiecej jest zwolenników intensywnych ćwiczeń niz szybkiego podciecia
          wędzidełka.Mam prosbe do pani Kasi jezeli jest taka możliwosc prosze o
          ćwiczenia na wydłuzenie wedzidełka napewno z nich razem z córka
          skorzystamy.Zobacze co powie mi nasz logopeda jak powiem ,że postanowiłam
          wstrzymac sie z podcięciem wędzidełka.Jaka bedzie reakcja logopedy chetnie
          tutaj napisze.Pozdrawiam wszystkich ,ktorzy mi odpisali na mój post.
      • dominika791 Prosba do pani Kasi:))) 24.10.06, 11:40
        Pani Kasiu mialabym prosbe-jezeli odwiedzi pani jeszcze te forum to bardzo
        prosze o te ćwiczenia na wydłuzenie wędzidełka.Z góry serdecznie
        dziekuje.Cwiczenia jakie teraz stosuje to wkładanie paluszka miedzy zabki i
        wymawianie literki "s",oblizywanie warg jezykiem dookoła,malowanie
        sufitu,liczenie językiem ząbków,naprzemienne rozciaganie buzi w usmiech i
        układanie w dzióbek czy tez rybi pyszczek,kląskanie jak konik,dotykanie
        językiem noska,wyciaganie mocno jezyka na zewnatrz i wkladanie z powrotem do
        buzi na wałeczek podniebienny i jeszcze róznych innych cwiczeń m.in dmuchanie w
        wiatraczek,jedzenie paluszków bez pomocy rak,czy tez za pomoca słomki
        przenoszenie kulek zbozowych z jednej miseczki do drugiej.Jezeli ma pani
        propozycje innych ćwiczen chetnie skorzystam z pani rady.
        • kasia_zam Re: Prosba do pani Kasi:))) 25.10.06, 08:28
          Witam przepraszam ale nie miałam czasu wejść na forum.Oczywiście te ćwiczenia
          które robicie są dobre na tym właśnie plega polega wydłużanie wędzidełka.
          Przykłady ćwiczeń rozciągających wędzidełko podjęzykowe:

          -oblizywanie językiem wargi dolnej i górnej;
          -oblizywanie językiem wargi dolnej i górnej raz w lewo raz w prawo;
          -oblizywanie brody;
          -szukanie językiem końca nosa;
          -naprzemienne dotykanie czubkiem języka prawego i lewego kącika lekko
          rozciągniętych warg;
          -naprzemienne dotykanie czubkiem języka prawego i lewego kącika mocno
          rozciągniętych warg;
          -dotykanie czubkiem języka środka wargi dolnej i górnej;
          -zakładanie czubka języka na wargę dolną i górną
          -dotykanie czubkiem języka na komendę:na raz-środkaw wargi górnej,na dwa-kącika
          prawego,na trzy-środka wargi dolnej,na cztery- kącika lewego;
          -energiczne masowanie od wewnątrz ruchem okrężnym wargi dolnej i górnej;
          -przesadne oblizywanie się(np.tak jak robi kotek);
          -picie językiem mleka z miseczki;
          -oblizywanie talerzy,miseczek itp.;
          -lizanie lizaka coraz bardziej oddalonego od buzi dziecka;
          -dotykanie językiem do prawego i lewego ucha.
          Wszystkie ćwiczenia powtarzamy kilkakrotnie.Ćwiczenia należy przeprowadzać
          codziennie, najlepiej kilkakrotnie w ciągu dnia.W ćwiczeniach tych chodzi
          głównie o to aby wysuwać jak najdalej język możesz oczywiście sama wymyślać
          ćwiczenia to naprawdę dla dzieci fajna zabawa.Pozdrawiam życzę sukcesów jeżeli
          masz jakieś pytania to pisz.
    • robertaa Re: wada wymowy a podciecie "nitki"pod jezykiem 23.10.06, 11:35
      podcinałam córce kiedy miała prawie dwa latka- paskudnie sepleniła. Nie mam
      zdania na temat czy podcinać czy próbować wyćwiczyć, powiem tylko tyle, że
      sam "zabieg" trwał kilka sekund, przygotowań żadnych (bez znieczulenia). Lekarz
      był tak szybki i sprawny że mała nawet nie zdążyła zapłakać, tak była
      zdziwiona. nie mówiąc już o mnie...
      gdybym wiedziała, że to tak szybko i bezboleśnie będzie wyglądało,
      nie "ryzykowałabym" niepodcinaniem i liczeniem na to, że uda się wyćwiczyć.
      Może się uda a może nie, po co przeciągać to znowu w czasie?
    • dominika791 Pani Kasiu:))) 27.10.06, 14:39
      DZiekuje za ćwiczeniasmile)))Staram sie z dzieckiem ćwiczyc codziennie ok 1
      godziny czasami mniej to zalezy od nastroju mojego dziecka smileNurtuje mnie jedno
      pytanie czy mogłaby mi pani napisac jak powinny wygladac wizyty u logopedy?
      Nasze wygladaja tak,ze spotykamy sie z logopeda raz w tygodniu czasami sa
      wyjatki ,gdy dziecko zachoruje.Wizyta trwa ok.10min z czego pani logopeda pyta
      corke słowek z poprzedniej wizyty(na oko sa to 3 lub cztery sLOwka) wkleja jej
      nowe i pokazuje jak ma ukladac jezyk np.do nastepnej głoski i cwiczyc w
      domu.Czego powinno sie oczekiwac od dobrego logopedy?Jest to pierwszy
      logopeda ,u zadnego innego nie sprawdzalam jak to wyglada i zastanawiam sie czy
      czasem z ciekawosci nie wybrac sie do innego.Co pani na to?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka