halka-m11
31.10.06, 17:32
Nie mogę nigdzie znaleźć materiałów na ten temat, a bardzo mnie to nurtuje...
Mój niespełna półroczny synek Kubuś (HLHS) ciągle ma jakieś ciągle zmieniące
się z posiewu kału bakterie. Najpierw po wypisaniu z ICZMP w Łodzi znaleziono
Klebsiellę pneumoniale, po około 1,5 miesiąca ta klebsiella "zmieniła się" w
Klebsiellę oxytoca - nie wiadomo jak i dlaczego, teraz odebrałam kolejny
wynik i w kale stwierdzono Hafnię alvei. Wiem, że są to bakterie szpitalne,
ale skąd, skoro od 4 września br. mój synek nie leżał w szpitalu. Nikt nie
umie mi tego wytłumaczyć, ani też co to jest Hafnia alvei, co powoduje, co
atakuje, jakie są skutki jej posiadania? Lekarz pediatra w zasadzie nic mi
nie powiedziała, poza tym, żeby powtórzyć wynik, co na pewno zrobię, no
ale... niepokoję się, bo 14.11.06 moje dziecko ma skierownie do szpitala na
drugi etap, czy zatem to mu nie będzie przeszkadzać. Może mój niepokój jest
przedwczesny, ale wiecie jak to jest z Naszymi dziećmi,czasem trzeba "dmuchać
na zimne". Pozdrawiam. Alina