alergia?

IP: *.* 26.03.01, 11:19
Mój czteromiesięczny synek najprawdopodobniej ma alergię. Ma suche czerwone policzki i bródkę. Uczulać może go wszystko: w domu mamy psa, rybki,a ja karmiąc go piersią jem wiele pokarmów alergizujących. Dodatkowo Szymon ma sporadyczny kaszel ( taki " chrząkający "). Nie wiem od czego zacząć. Maści polecane przez lekarzy - głównie steroidowe wydają mi się za mocne dla tak małego dziecka.
    • Gość edziecko: Kinga Re: alergia? IP: *.* 26.03.01, 11:51
      Nie jestem lekarzem, ale mamą alergika, więc jedynie poradzę to, co sama stosuję. Na suchą skórę spróbuj maść Lipobase. Przyjrzyj się policzkom, czy aby nie są "błyszczące"? Bo może mały ma po prostu skazę białkową? Najlepiej znajdź dobrego alergologa, alergie pokarmowe też powodują kaszel, ale niestety większość lekarzy może najpierw kazać wyrzucić psa, a dopiero gdy to nie pomoże, zacznie szukać przyczyn. (Mam ten sam problem, pies został, tylko było lato i przez dwa miesiące nie bywał w domu, mały nadal kaszlał, a ja znalazłam rewelacyjną panią alergolog, która stwierdziła uczulenie na kurz-roztocza, seler i parę innych oraz sugerowała, np. zmianę proszku.) Pozdrawiam gorąco, już gdzieś to pisałam, ale powtórzę: z alergią da się żyć i wcale nie musi to być bardzo męczące. Pa
    • Gość edziecko: Patrycja Re: alergia? IP: *.* 26.03.01, 19:05
      niestety,mam ten sam problem i nasz ulubiony pan alergolog(ktorego juz gdziestam reklamowalam)zaproponował mi przejście na trzy tygodnie a najlepiej miesiąc na ścisłą dietę(karmiłam wtedy tylko piersią):bez mleka ,serow jogurtów itp.,bez jajek (a tym samym ciast, schabowych i paru innych rzeczy na co dzień nie kojarzonych z jajkiem),z mięsa można indyka i wieprzowine,z zieleniny nie można nowalijek ,selera , artykułów pochodzących z daleka i podejrzanych o zastosowanie konserwantów ,orzechów i czekolady.chyba wszystko.miesiąc da się wytrzymać a potem wprowadza sie po jednym co trzy dni-najpierw żółtko jaja,potem (jeśli dziecku nic się nie dzieje)białko,potem jogurt,mleko a dalej według uznania .u mnie doświadczenie dało wynik niezadowalający bo Ismenka nie miała ochoty reagować na to,na co rzuciłam się po miesięcznym poście(dosłownie "poście" bo cała operacja miała miejsce rok temu).wysypek po jajkach nie było,po mleku też nie ,były za to w okolicznościach zupełnie niewytłumaczalnych.potem okazało się(badania IgE z surowicy krwi),że jest uczulona na jajko i mleko.ale spróbować warto-może coś zaobserwujesz a poza tym to dobre ćwiczenie tego ,jak wygląda dieta eliminacyjna.ale miejmy nadzieję , że nasze dzieci z tego szybko wyrosną i szybciej o dietach zapomnimy niż się ich uczyłyśmy.pozdrawiam
    • Gość edziecko: Ewa Re: alergia? IP: *.* 29.03.01, 13:42
      Chciałabym zapytać, czy objawy alergii mogą ustępić i cofnąć się? Czy jest szansa wyleczenia dziecka z nietolerancji pokarmów? Mój synek ma 15 miesięcy i przez cały czas od kiedy skończył 3 miesiące ma wysypki a buźce, rączkach i nóżkach. Przy diecie eliminacyjnej zmian jest jakby mniej i przygasły, ale nie zanikły całkowicie. Czy skóra mojego synka zawsze będzie w takich zmianach skórnych. Wiem, że każda alergia jest inna, ale chciałabym mieć choć trochę nadziei na wyzdrowienie mojego synka.\n Ewa (mama Michała)
    • Gość edziecko: Gosia Re: alergia? IP: *.* 29.03.01, 22:12
      Ewo!\nZ pewnością każda alergia jest inna i różny jest jej przebieg, ale pozytywne doświadczenia innych podnoszą na duchu. Więc powiem Ci, że mój 3,5 letni synek prawie w ogóle nie ma już problemów alergicznych. Prawie - bo po chwilach szczególnie obfitych w czekoladowe przyjemności pojawia się lekka wysypka.Nie muszę jej jednakże likwidować preparatami sterydowymi - wystarczy natłuszczenie i eliminacja szkodnika. Oprócz tych momentów jego skórka jest gładka, miła i przyjemna w dotyku. \nGdy był malutki, to również miał problemy skórne i jelitowo- żołądkowo- trawienne, a ja stosowałam dietę eliminacyjną (której zresztą już miewałam dość)- karmiłam piersią 1,5 roku. Myślę, że szczególnie dietą można pomóc małemu dziecku - nie dostarczasz mu po prostu podejrzanych składników i można mieć nadzieję, że będzie lepiej - być może alergia po prostu przeminie. Teraz, gdy obserwuję moją córcię, to również myślę o tym, że za jakiś czas nie będzie miała problemów skórnych (a teraz niestety ma)i "wyrośnie" z alergii.\nPozdrawiam i życzę powodzenia! \nGosia - mama słodkiej dwójki:Kubuś 3,5 roku, Olga 1,5 roku.
Pełna wersja