Gość: guest
IP: *.*
03.06.01, 20:35
Moja Marysia (1,4) od urodzenia miała szorstą skórkę na udach i później policzkach. Stan ten właściwie ignorowaliśmy. Lekarz zapisywał maśc witamonową robiona w aptece z dodatkiem biostyminy. Ostatnimi czasy wszystko zaostrzyło się - pojawiły się problemy z pupą i okolicami, jakieś plamki na plecach i czerwone plamy pod kolanami. Dziecko je już tak dużo produktów, że właściwie nie wiem od czego zacząć redukcje. Pediatra stwierdził, że trzeba iść do alergologa i poleca.... swoja znajomą świetnego specjlaistę. Cytuję: "trzeba będzie jednak zapłacić". No tak - jak trzeba to trzeba. Czy wiecie coś na temat dobrego lekarza dermatologa/alergologa rozliczającego sie na podstawie umowy MKCh? Boję się iść do pierwszego lepszego bo sama wiem co znaczy nieodpowiednia diagnoza. Sprawa jest pilna - prosze o radę. Mieszkam w pobliżu Warszawy w Orębusach. Z góry dziekuję.