Dodaj do ulubionych

Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego?

10.11.06, 22:28
Witam, dziś otrzymałam informację, iż wstępna analiza krwi mojej córeczki
/badanie przesiewowe noworodków/ nie pozwala jednoznacznie wykluczyć
mukowiscydozy (jest podwyższony poziom trypsyny IRT). Musimy powtórzyć
badania. Nic nie wiem na temat tych badań, na temat tej choroby. Zastanawiam
się czy to moze być pomyłka? Czy jest szansa,że córeczka jest zdrowa? Jest
ktoś, kto wie coś na ten temat, kto był w podobnej sytuacji, tj. pierwsze
badanie wykazało podwyższony poziom IRT a potem okazało się, że jest wszystko
dobrze? Nie potrafię się pozbierać, strasznie się boję i ciagle płaczę.
Obserwuj wątek
    • bb12 Re: Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego? 11.11.06, 09:20
      Badanie przesiewowe to tylko przesiewowe .
      Nie jest równoznaczene ze stwierdzeniem choroby .
      Trzymam kciuki ,żeby było dobrze .

      www.forum.mukowiscydoza.pl
      Tu znajdziesz wsparcie w oczekiwaniu na wyniki.

      Pozdrawiam
      Beata
      • sylwia169 Re: Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego? 11.11.06, 10:24
        Dzięki bb12. Najgorsze jest czekanie -21dni. Widzę, że mój stres udziela się
        malutkiej, jest niespokojna, w nocy nie spałysmy...
        • mama_misi Re: Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego? 11.11.06, 10:44
          wiem co przeżywasz. Wiem, ze trudno panować nad emocjami ale jeszcze nic nie
          jest przesądzone. Bądź dzielna, wszystko się jakoś ułoży. Nie wymądrzam się -
          sama mam dziecko chore na mukowiscydozę. Nie jest łatwo, ale po zmianie
          priorytetów i daniu z siebie wszystkiego można jakoś walczyc z tą chorobą. Moja
          córka ma 3,5 roku i jest uroczą dziewczynką. Patrząc na nią nigdy nie
          uwierzyłabyś, ze jest chora. Pozdrawiam goraco i trzymam kciuki za prawidłowy
          wynik badania genetycznego.
          Ps. a w jakim województwie robią badania przesiewowe? Bo od pewnego czasu już w
          żadnym nie robiono!
          • sylwia169 Re: do mamy misi 11.11.06, 14:22
            Ja rodziłam w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie. Czytałam, że od 1999r. robi się
            takie badanie w 4 woj., m. in. w warmińsko-mazurskim. Jak rodziłam 2 lata temu
            pierwszą córeczkę to nie miała tych badań. Teraz zastanawiam się czy jest
            ryzyko, że starsza córeczka też może miec tę chorobę...? Dzięki za wsparcie,
            wmawiam sobie, że mała jest zdrowa, że kolejne badania wykluczą chorobę ale też
            boję się rozczarowania... najgorsze jest czekanie. Pozdrawiam.
            • mama_misi Re: do mamy misi 11.11.06, 15:37
              Powiem Ci ze obecenie prawie nigdzie nie robi się przesiewowych - miałas wiele
              szczęścia. Przesiewowe robiły niektóe szpitale do bodajrze 2002r. Jeżeli twoja
              starsza córcia nie ma objawów to raczej nie musisz się martwić. W przypadku gdy
              oboje z mężem bylibyście nosicielami wadliwego genu to jest tylko 25% szansy,
              zę dziecko jest chore. Gdyby okazało się, ze mukowiscydoza u twojej młodszej
              córci by się potwierdziła, wówczas starszej także trzeba będzie zrobić badanie
              genetyczne. Trzymaj sie i odezwij jak juz będziecie coś wiedzieć. Nie wiem co
              ci napisać - lepiej nastawić sie na to że dziecko jest chore i potem sie mile
              rozczarować niż wmawiać sobie że jest wszystko ok i potem od nowa to wszystko
              przeżywać. Pozdrawiam
    • ellape Re: Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego? 17.11.06, 17:30
      Witaj Sylwio. Ja również rodziłam w Olsztynie. W kwietniu 1999r. nie było tam
      badań przesiewowych, a szkoda, bo może Jaś już wtedy byłby zdiagnozowany. Dziś
      Jasiek ma 7 lat i choroby po nim nie widać. Chodzi do szkoły, jest strasznym
      łobuziakiem. Żyjemy prawie normalnie smile Mieszkam 30 km od Olsztyna. Jeśli
      chcesz się skontaktować, pogadać daj znać. GG 4044052 lub ellape@op.pl
      Pozdrawiam Cię serdecznie. Ela.
    • mama_misi Re: Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego? 17.11.06, 18:28
      wyczytane na stronie www.virtualcf.pl

      d 1999 roku programem badań przesiewowych w kierunku mukowiscydozy objęte były
      województwa warmińsko-mazurskie, podlaskie, mazowieckie i lubelskie. Program
      prowadzony był przez warszawski Instytut Matki i Dziecka. Badania wchodzące w
      skład to IRT, w razie uzyskania wyniku dodatniego badania pediatryczne, test
      potowy i badanie molekularne. Spośród zbadanych 85842 noworodków, 249 dzieci
      miało dodatni test IRT. U dwanaściorga rozpoznano mukowiscydozę. W badaniu
      molekularnym u większości stwierdzono mutację delta F508. Średni wiek dzieci, u
      których rozpoznano chorobę dzięki badaniu przesiewowemu wynosił 1,5 miesiąca.
      Dla porównania, dzieci, u których postawiono rozpoznanie na podstawie objawów
      klinicznych mają średnio 12 miesięcy.
      • patyczako Re: Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego? 18.11.06, 18:36
        byly piekne plany zeby programem badan przesiewowych w kierunku mukowiscydozy
        objaccaly kraj dlatego pilotazowo robil to okrag warszawski ze wspomnianymi
        gdzies wyzej wojewodztwami ale jak to bywa w naszym kraju NFZ obcial fundusze i
        program upadł a szkoda...
    • sylwia169 Na pocieszenie dla wszystkich w podobnej sytuacji 15.02.07, 15:16
      Wszystko się wyjaśniło. Drugi test /z bibuły/ też wyszedł zły, konieczna była
      wizyta w IMiD i wykonanie badań (chlorków w pocie) ale wykluczono chorobę!
      Szkoda tylko, że wszystko trwało tak długo -ok. miesiaca czekaliśmy na termin
      dodatkowych badań. Teraz oddycham z ulgą.
      • mamcia_do_kwadratu Re: Na pocieszenie dla wszystkich w podobnej sytu 15.02.07, 19:13
        Cieszę się, że dzidzia jest zdrowa! Dobrze rozumiem co przeżywałaś. Gdy moją
        córeczkę skierowano na chlorki w pocie płakałam całymi dniami. Najpierw
        czekając na samo badanie potem na wynik. Na szczęście nie ma ten okropnej
        choroby, chociaż coś jej jest. Prawdopodobnie astma. Mam nadzieję, że minie.
        Życzę wszystkim dzieciaczkom chorych na muko, żeby jak najszybciej znaleziono
        skuteczne lekarstwo na całkowite wyleczenie z tej choroby.
        • hancik5 Re: Na pocieszenie dla wszystkich w podobnej sytu 15.02.07, 19:36
          Jak się cieszę !!!
          Nam tez przysłano 2 tygodnie po urodzeniu takie pewnie znane Ci pisemko, po
          którym wpierw myślałam, że umrę, potem czytałam wszystko o tej chorobie i
          trzęsłam się ze strachu...
          Na szczęście drugi wynik wyszedł bardzo dobrze, nasz stres trwał 2 tygodnie...
          Tak dużo wiem teraz o tej chorobie... Chorzy na nią stali mi się bardzo bliscy,
          czytam o nich i płaczę, tacy młodzi, pełni życia....
          Praktycznie codziennie o nich czytam...
          Moja niunia jest zdrowa...Ale przecież gdyby było inaczej tzrzeba by było
          znaleźć siły do walki...
          • mama_misi Re: Na pocieszenie dla wszystkich w podobnej sytu 15.02.07, 21:26
            Bardzo się cieszę, że twoje dziecko nie powiększyło grona mukolinek. Bardzo ci
            zazdroszczę (w pozytywnym tego słowa brzmieniusmile)Życzę wam wszystkiego
            najlepszego smile
            • hancik5 Re: Na pocieszenie dla wszystkich w podobnej sytu 16.02.07, 15:16
              Dziękuję Ci bardzo mamo ślicznej Misieńki... Znam Ciebie wirtualnie, czytałam o
              Twojej córeczce. Bardzo gorąco Ci życzę pokoju w sercu, wiary w siebie, ludzi i
              w to, co wydaje się najtrudniejsze : głęboki sens tego, co nas dotyka w życiu,
              chociaż tego rozumem pojąć nie można.
              Wierzę w to głęboko, inaczej nic nie miałoby sensu, zwłaszcza cierpienie tych
              najmniejszych i najbardziej niewinnych...
              Ucałuj śliczne oczka Twojej Misieńki, tak ode mnie, bo już dawno nie jest mi obca...
              Ale też głeboko wierzę w to, że przyjdzie niedługo taka chwila, kiedy
              mukowiscydoza stanie się uleczalna, lub znajdzie się sposób na trzymanie jej w
              uśpieniu przez dziesiątki lat...
              Pozdrawiam Was gorąco...
              • mama_misi Re: Na pocieszenie dla wszystkich w podobnej sytu 16.02.07, 19:23
                Bardzo Ci dziękuję za te piękne słowa. Jestem silna, ale takie słowa - pełne
                wiary i wsparcia dodają mi jej jeszcze wiecej. A w tej trudnej walce właśnie
                siła i wiara w lepszą przyszłość są najwazniejsze.
                Pozdrawiam cieplutko
            • ruda110 Re: Na pocieszenie dla wszystkich w podobnej sytu 16.02.07, 21:18
              Mamo Misi bardzo Cię pozdrawiam i życzę wielu cudownych dni. Czytałam Waszą
              historię i była mi ona pociechą i wsparciem. Moja córeczka Marysia odeszła
              (choroba genetyczna) w ostatni dzień starego roku. Nasza rodzina uczy się żyć z
              Manią w serduszku... Życzę Ci naprawdę wszystkiego co najlepsze. Monika
    • ruda110 Re: Mukowiscydoza - zły wynik bad. przesiewowego? 16.02.07, 18:38
      Trzymam za Was kciuki i mam wielką nadzieję, że wszystko bedzie dobrze.
      Pozdrawiam serdecznie Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka