Gość: guest
IP: *.*
26.09.01, 07:31
Czesć!Może któras z emam miałą taką powiedzmy sobie przypadłosć. Od kilku miesięcy nękają mnie non stop stany zapalne. Cytologia jest grupa druga+stan zapalny, stopień czystosci pochwy III. Miałam nadżerkę, usunęłam ją 2 m-ce temu, ale i przed i po usunięciu jest bez zmian. Lekarze przepisali mi całe kilogramy lekarstw, pomogło na 2-3 dni i spowrotem to samo (straszne swędzenie). Brałam m.in. Clotrimazol, max mirror, gynalgin i mnóstwo innych rzeczy. Zmieniłam lekarza i nic nie pomogło. Co mogę zrobić? Macie jakiej rady i sposób jak pozbyć się tego stanu zapalnego i swędzenia?Marta