Dodaj do ulubionych

notoryczny stan zaplany-pomóżcie

IP: *.* 26.09.01, 07:31
Czesć!Może któras z emam miałą taką powiedzmy sobie przypadłosć. Od kilku miesięcy nękają mnie non stop stany zapalne. Cytologia jest grupa druga+stan zapalny, stopień czystosci pochwy III. Miałam nadżerkę, usunęłam ją 2 m-ce temu, ale i przed i po usunięciu jest bez zmian. Lekarze przepisali mi całe kilogramy lekarstw, pomogło na 2-3 dni i spowrotem to samo (straszne swędzenie). Brałam m.in. Clotrimazol, max mirror, gynalgin i mnóstwo innych rzeczy. Zmieniłam lekarza i nic nie pomogło. Co mogę zrobić? Macie jakiej rady i sposób jak pozbyć się tego stanu zapalnego i swędzenia?Marta
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 26.09.01, 07:37
      Z relacji koleżanki, wiem, że przy takim uporczywym swędzeniu pomocne bywa stosowanie kory dębowej. Może trochę ulży?Tyska :hello:
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 26.09.01, 07:42
      marta, zobacz na ten link :http://www.sekretykobiet.pl/forum_klub/foroom_w.cgi?n=zdrowie&s=o&nr=20&usr=&p=&r=359738.7923800.484375*8*2001*To z innego forum dyskusyjnego, kobietki podają różna sposoby, może to coś Ci podpowie?A w jaki sposób miałaś usuwaną nadżerkę? Mnie czeka wymrażanie i troszkę się boję, a przede wszystkim jestem ciekawa, na ile to skuteczne...pozdrawiam Agnieszka
      • Gość: marta.o Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 31.10.02, 18:51
        ja miałam wypalankę - na nadżerkę pomogło. nie ma się czego bać - moje nerwy były o WIELE za DUŻE. to zwykły zabieg; jeśli wszystko będzie OK (a nie ma co być NIE OK) to po godzinie, dwóch wyjdziesz ze szpitala. (chyba że robisz zabieg w prywatnym gabinecie - tam nie wiem jak to się odbywa). choć zwolnienie dostaniesz na dwa dni - tak działają szpitale - inaczej im nie zapłacą.pozdrawiam,
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 26.09.01, 07:50
      Polecam powazna rozmowę z lekarzem! To niedopuszczelne, żeby w XXI wieku nie potrafic poprawnie poprowadzic leczenia stanu zapalnego. Po ostrej rozmowie mój lekarz przepisał ketokonazol i kompleksową kuracje innymi lekami a na koniec lactovaginal w celu odbudowy właściwej flory bakteryjnej . Było to na tyle dawno (kilka lat) że nie pamiętam nazw tej reszty leków. I od tych kilku lat żadnych "powtórek z rozrywki". Powodzenia. Aha - poddaj koniecznie kuracji swojego partnera - u niego zakażenie może przebiegac bezobjawowo.P.S. Chodziłam do prywatnego lekarza słono płacąc - i mam niejasne podejrzenie że nie leczył solidnie po to żebym wracała często - i płaciła, płaciła, płaciła.... Zreszta drań wmawiał mi, że po pigułki mam przychodzić co 2 m-ce bo konieczne jest takie częste badanie - i kasował - a zdarzało się , ze nie badał. :gun:MagdaTorun
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 26.09.01, 09:22
      Ja kilka lat temu również również cierpiałam na uporczywe swędzenie, lekarz zapisywał przeciwgrzybicze leki doustne i dopochwowe, i nic nie pomagało. Swędziało bardzo. Wtedyzaczęłam prać swoją bieliznę w szarym mydle, prasować gorącym żelazkiem, nosiłam tylko bawełnę. Żadnych obcisłych spodni, tylko spódniczki plus ciepłe rajstopy (była zima).Ograniczyłam słodkie rzeczy. Internista, któremu powiedziałam o swoich kłopotach wszystkim poczynaniom przytaknął i jeszcze zalecił takie globulki z pałeczkami kwasu mlekowego na odbudowę flory bakteryjnej w pochwie. A na uporczywe swędzenie fenistil. nie wiem dokładnie co, ale pomogło. I jeszcze zalecił podstawowe badanie krwi (również poziom cukru) i moczu. wszystko wyszło ok. życze zdrówkaM.
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 26.09.01, 10:43
      Oj Marto - to masz to samo co ja!!!! Tylko, że ja się z tym "bujam" prawie 10 lat, od pierwszej infekcji, brrrrr....U mnie lekarz sprawdził, czy nie mam podwyższonego poziomu cukru (wtedy są częste i trudnowyleczalne grzybice) - było OK. Potem odstawiono mi pigułki - tez mają wpływ na częstość stanów zapalnych i zwiększają zapadalność na nie. Poza tym zaburzenia hormonalne też mogą powodować podatność... Kuracje antybiotykowe też - wiadomo. U mnie jednak nic nie pomogło..... Mam tak zniszczoną florę bakteryjną, że pewnie nie ma "samoobrony". A właśnie podczas obecnej kuracji takiego stanu zapalnego przechodzę anginę, biorę antybiotyki i już się boję co wyniknie z tego mimo brania globulek, które wcześniej się skończyły. Szkoda, że nie mam dla Ciebie (dla nas!) dobrej rady!EWAPS Moja koleżanka z Niemiec mówiła, że tam kobiety unikają globulek i leczą sobie infekcje waginalne... jogurtami!!!! Wiem, że bakterie mlekowe wpływają na poprawienie stanu flory bakteryjnej, ale jogurtu nigdy bym sobie TAM ne wprowadziła...
      • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 26.09.01, 13:37
        Ewa m.Filipa napisała/ł:Moja koleżanka z Niemiec mówiła, że tam kobiety unikają globulek i leczą sobie infekcje waginalne... jogurtami!!!! Wiem, że bakterie mlekowe wpływają na poprawienie stanu flory bakteryjnej, ale jogurtu nigdy bym sobie TAM ne wprowadziła...Potwierdzam, ze oprócz leków w Niemczech lekarze zalecają w tych sprawach dodatkowo wspomagać się jogurtem. Z doświadczenia mojej znajomej wiem ze to nic nie jest nieprzyjemnego wprowadzić sobie tam jogurt. Od siebie dodam ze powinnaś "materiał" przesłać do Sanepidu, wiadomo wtedy co to jest za " grzyb" i nie leczy się wtedy w ciemną. .
        • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 27.09.01, 10:39
          Ella, dziękuję za radę. Ale czy ty uważasz, że po 10 latach bojów (opis powyżej) leczę się "na czuja"? Za każdym razem robię posiew z antybiogramem a leki zazwyczaj nie są gotowe ale robione globulki na zamówienie - mieszanina leków, na które dane paskudztwa (nie tylko grzyby, bakterie też :( ) nie są odporne. Cóż, kiedy i tak wraca... A nasze współżycie z mężem przypomina wg. mego męża raczej ... operację chirurgiczną - tak dbam o sterylność warunków w jakich się TO odbywa, he, he, he. .A co do jogurtu... dałaś mi do myślenia... :what ale jaki jogurt stosować (oczywiście naturalny ale ...Danone?!?). I czy to jest wielka różnica niż Lactovaginal???EWA
          • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 27.09.01, 18:01
            Przed laty moja mama po wielu latach beznadziejnych walk z grzybicami zdecydowała się na szczepionki, po których wszystko zniknęło. Podam wam więcej szczegółów jak ją zapytam za parę dni.
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 26.09.01, 13:53
      Jest bardzo dobra lekarka , ale we Wrocławiu. Interesuje Cię?
      • Gość: awrocka Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 31.10.02, 17:06
        ja poprosze o namiar na te lekarke we Wrocławiu z gory dziekujeAnka
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 27.09.01, 22:15
      Czesć emamy!Bardzo, bardzo wam dziękuję za odpowiedzi!Ewo, m. Filipa - czy to oznacza że po około roku ostrego swędzenia i non stop stanów zapalnych hmm stereo i powtórka z rozgrywki???!!! Nie chcę , mam dosć!!! Mój mąż sobie żartuję, że uroiłam to sobie, albo że to na tle nerwowym. Napisz mi proszę jakie dokładnie badania wykonywałas i wykonujesz? Ja robiłam "tylko" cytologię (grII+ stan zap.)i czystosć (gr III). Anko, m. Julki- poproszę o szczegóły o tych szczepionkach!!!TO dla mnie bardzo istotne, bo już nie wiem co mam ze sobą począć?Dzięki dziewczyny raz jeszcze! Jutro idę do lekarza, zobaczę co on na to. Mam dosć jak przepisze mi kolejny raz te same prochy i masci to go opierd....bojowo się nastawiłam, po ostatnich swędzeniach.Pozdrawiam, życzę zdrówka wszystkimMarta
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 28.09.01, 08:44
      U mnie jest tak, że grzybice przeważnie już mnie nie swędzą i nie pieką ...! Nie wiem dlaczego.Robię systematycznie posiew z pochwy z antybiogramem - nie badanie na czystość pochwy bo to zbyt ogólne. Bez antybiogramu tj. sprawdzenia, na jakie antybiotyki dane mikroby są wrażliwe a na jakie nie - leczenie jest "strzelaniem kulą w płot"! Lekarz powiedział mi, że musi też być dobry gabinet, aby wyniki były wiarygodne. Poza tym robiłam ostatnio kolposkopię w związku z niewyleczeniem nadżerki (też pewnie komplikacja po grzybicach) mimo elektrokoagualcji (pop. "wypalanka", brrr...). Jest to badanie specjalnym wziernikiem z mikroskopem. Ale to inny temat. A co do męża - czy lekarz też go leczy? Też powinien poddać się kuracji (maści lub tabletki doustne) mimo braku objawów.Bardzo mnie interesuje ta szczepionka - czekam Aniu na dalsze informacje z niecierpliwością.EWA
    • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 03.10.01, 07:26
      Czesć!Dziewczyny byłam wczoraj u ginekologa, przepisał mi szczepionkę na ten notoryczny stan zapalny o nazwie canesten lub solco-?. Jednen z tych leków to masć na stan zapalny. Recepty zostawiłam w aptece więc dokładnie nie pamiętam (dzis mają sprowadzić, a w czwartek idę się zaszczepić). Proszę o opinię-czy któas z was szczepiła się tym przeciwko stanom zpalnym, jakie efekty, czy rzeczywiscie pomogło? Mój stan zapalny doskwiera mim swędzeniem od kilku ładnych m-cy. Brałam furę leków i nic. Napiszcie jesli cos wam wiadomo o szczepionce.Marta
      • Gość: guest Re: notoryczny stan zaplany-pomóżcie IP: *.* 05.10.01, 12:51
        Masc to bedzie solcoseryl, podejrzewam, a to drugie to szczepionka. Moja kolezanka wziela jakas szczepionke (3 powtorzenia co jakis czas, Ty tez tak masz miec?) i teraz wszystko u niej jest OK juz od dawna . Szczepionke musiala sprowadzac przez apteke szwajcarska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka