ZEZ -POMOCY!!!

IP: *.* 14.10.01, 17:19
Moja 8 miesięczna córeczka ma zeza.Pediatra powiedział mi,że mam się nie martwić na leczenie jeszcze za wcześnie. Mój mąż i teściowa nie dają mi żyć, twierdząc ,że powinnam z tym coś zrobić.Może któraś z Was wie od kiedy i w jaki sposó leczy się zeza.Z góry dziękuję za pomoc.
    • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 14.10.01, 20:26
      Wiesz, że mój pediatra też tak powiedział??? Małej ucieka jedno oko od czasu do czasu, szczególnie kiedy jest zmęczona a ma już 14 mcy!!. Lekarka mówi, że do 2 r.ż. nic się z tym nie robi, bo okulista nie będzie miał kontaktu z dzieckiem. Skierowanie nie jest więc nam poptrzebne, tym bardziej, że na wizytę w poradni zeza się podobno długo czeka i inne takie ble ble. Ale ja widuję na spacerach maluchy w okularkach. Kiedyś jednej mamy zapytałam co i jak i wybieramy się prywatnie do dziecięcego okulisty. Niech on stwierdzi czy to zez czy nie zez i zacznie leczenie jeśli będzie konieczne. Pozdrawiam. Magda m. Paulinki (małego uroczego zezolka? - zobaczymy wkrótce)
    • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 14.10.01, 21:07
      Jestem na świeżo w temacie, więc napiszę tyle ile sama wiem. Konrad ma 23 miesiące i od początku lewe oko zwiewa mu do środka, kiedy jest śpiący i zmęczony. Byliśmy u lekarza w czwartek-uwierzcie, że jeżeli dziecko nie mówi, nie wie, o co go pytają, to lekarz może jedynie po bardzo długiej obserwacji stwierdzić, że oko faktycznie ucieka. Zaznaczam, że piszę o sytuacji, kiedy oko zezuje czasami! Ja Konrada ostro przetrzymałam bez spania, u pani doktor byliśmy około 18.30 i i tak był problem, bo dopiero po prawie 0,5 godzinie udało się raz uchwycić moment, kiedy chwilowo zostało bliżej noska. Ponieważ oko ucieka do środka, a nie na zewnątrz, zostałam uspokojona, że nie ma to związku z niedowidzeniem i na razie nie należy się tym specjalnie martwić, prawdopodobnie niedługo samo minie. Ciąg dlaszy badań wynika jedynie z faktu, że ja jestem krótkowidzem (-10 dioptrii) i będziemy próbowali zajrzeć młodemu "głęboko w oczy" we wtorek, czy aby nie dziedziczy po mamusi jakiejś wady. Ale i tak lekarka ma poważne wątpliwości, czy da to jakieś efekty-młody jeszcze nie mówi, a u okulisty jakaś współpraca pacjenta jednak jest konieczna. Asik, dla świętego spokoju idź do poradni leczenia zeza, ale raczej nastaw się na to, że po prostu będziesz musiała poczekać.Pozdrawiam
      • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 14.10.01, 22:09
        Ciutek mnie Kinga uspokoiłaś z tym zezem. Ja na dowód uciekania oczka mogę Pani doktor pokazać zdjęcia - na wielu jest to świetnie widoczne. Mój niepokój trochę jest wywołany też tym, że tatuś Paulinki miał leczonego zeza już od 9 mca życia. Ale teraz - po przeszło 30 latach - nikt nie pamięta czy był to zez czy wynik pomyłki lekarza (mąż i jego rodzeństwo mają skośne oczy i w przypadku ich budowy - szczególnie w młodym wieku - podobno trudno stwierdzić zeza). Ja uważam, że zezowaci byli i on i jego siostra. Widać to na zdjęciach, także genetyczny czynnik być może jest. Zapętliłam się trochę w tym wszystkim. Sorry. Dobrej nocy. Magda m. Paulinki
    • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 15.10.01, 07:37
      Jeśli są jakieś wątpliwości czy podejrzenia zeza - trzeba je jak najwcześniej wyjaśnić. Takiego zdania jest okulista z CZD, pod któego opieką jest moja córka urodzona jako wcześniak. Jeśli można badać tak maleńkie dzieci, to również można i większe!Właśnie byłam u niego z dziesięciomiesięczną córką na kolejnych badaniach. Badany był podejrzany zez i ewentualna wada wzroku. Lekarz jest specjalistą od dzieci. Jeśli chcesz dam Ci nazwisko i adres lecznicy.:hello:
      • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 15.10.01, 11:15
        Byłoby fajnie. Tylko w jakim mieście???
      • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 15.10.01, 11:20
        Warszawa
        • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 15.10.01, 13:05
          Dziewczyny powiedzcie dokładnie w którym miejscu w Warszawie przyjmuje ten okulista. Ja mam taki sam problem z moja 15-miesięczną córeczka. Jak macie telefon do tego lekarza to jeszcze lepiej . Błagam pomóżcie. Marta
          • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 15.10.01, 13:23
            Jutro podam kontakt. Mam zapisane w domu.
            • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 17.10.01, 07:58
              Okulista Wojciech HaucSpółdzielnia Ordynatorsko-profesorska ul. Waliców 20 Warszawatel.624 65 05, 624 66 47przyjmuje wtorek od 16-18Jednoczesnie pracuje w CZD, zajmujac sie glownie wczesniakami. Mozna tam tez starac sie dostac - do przychodni przyszpitalnej.
          • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 16.10.01, 11:21
            Cześć, Mój synek (23 miesiące) od urodzenia jest pod kontrolą okulisty - jest wcześniakiem. Muszę przyznać po obserwacjach, że rzeczywiście dosyć trudno jest zbadać takiego malucha, ale jest to możliwe. W związku z tym,ze ucieka mu do wewnątrz lewe oczko od 10 miesięcy nosi okularki i dodatkowo zaklejamy mu prawe oczko, aby ćwiczył to zezeujące lewe. Dzisiaj widać efekty tych ćwiczeń - mniej zezuje. Radzę więc poszukać jakiegoś okulisty dziecięcego i udać się na konsultacja.Pozdrawiam Ada z Krakowa.
    • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 16.10.01, 12:53
      Podawałam już kiedyś namiary na dwie lekarki - specjalistki od chorób oczu u dzieci. Podam jeszcze raz, może skorzystacie:1. dr. Czerwińska, przyjmuje w gabinecie przy zakładzie optycznym na ul.Rogalskiego (Gocław) tel: 671-02-012. Dr Kanigowska i dr. Chibczyńska, przyjmują w zakładzie optycznym na ul. ZWM 3 na Ursynowie (przy metrze Stokłosy), tel: 641-81-28Wszystkie lekarki pracują w CZDz, ale ja mam tylko te namiary na prywatne gabinety. Dr. Czerwińska jest specjalistą od leczenia zeza u małych dzieci. Proponuję Ci zadzwonić dzisiaj pod podany numer na Gocławiu, ona jest tam od 16.00 i możesz ją zapytać, czy z dzieckiem w tym wieku jest sens przychodzić. Ale z tego, co ja słyszałam, to najlepiej jest zacząć jak najwczesniej i do leczenia nie jest niezbędny kontakt z pacjentem. Spróbuj.PozdrawiamagataP.S. Wyjaśniam, że w tym gabinecie na Ursynowie pracuje mój mąż, jest optykiem, stąd mam te informacje. Wiele razy słyszałam dobre opinie o tych lekarkach.
    • Gość edziecko: guest Re: ZEZ -POMOCY!!! IP: *.* 19.10.01, 08:17
      agata zgadzam się z tobą w 100%!Mój synek zaczął zezować ok 6 mies. . Gdy miał 10 mies. poszłam z nim do okulisty ( państwowo) gdzie dowiedziałam się że mam czekać bo on jest za mały(pani doktor kazała czekać takz rok). POczekałam więc 3 mies i gdy mały miał niecałe 14 mies. poszłamz nim do okulisty prywatnie! Miła pani doktor stwierdziła że tak małe dziecko mozna zbadac i nie trzeba do tego dużej współpracy dziecka (wystarczy by go zmusić do patrzenia w stronę w która ona chce aby patrzyło a do tego wystarczyła zwykła zabawka której mały nie znał a pani dokor taką miała). Zbadała go i gdy miał rok i 1,5 mies zaczął nosic okularki. Założyulismy je od razu gdy był pod wpływem działąnia atropiny i nie było problemów z ich noszeniem. Oczywiście okularki były specjalne dla dzeici z atkimi sprężynkami zamiast zauszników. Dziś Krzys ma prawie 4 lata nosi okulary od 2,5 roku oczko mu juz nie ucieka. A okulary ma jeszcze nosić przez jakiś rok aby utrwalić prawidłowe ułożenie oczek. Jeśli dziecko ma zeza to im szybciej pójdziesz do okulisty tym lepiej. A to dlatego ze małe dzieci mają tzw fizjologiczną niedowzroczność i można ją wykorzystać do leczenia zeza przepisując okularki. bez szkody dla dziecka oczywiście. (wiem to od mojej okulistki któą dokładnie przepytałam). Możesz spróbować iść z małą do okulisty ale dobrego ( i niestety prywatnie bo państwowo paniom nie che sie abdac małych pacjentów bo to wymaga większego zachodu i zabiera więcje czasu). Mam zanjomych których synek zaćzął nosić okulary gdy był w wieku twojej córci. tyle że ponoc rodzice stawali na głowie aby można go było zbadać. uwierz dobry okulista może zbadac nawet malutkie dzeicko bez jego współpracy. A późniejsze rozpoczęcie leczenia grozi tym że mała nie będzie widziała na jedno oko( jak ja ). Gydż po pewnym czasie oko zezujące zostaje wyłączone z procesu widzenia aby nie przeszkadzać. pozdrawiam Sylwia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja