Gość: guest IP: *.* 23.10.01, 14:17 drogie koleżankiczy syn którejś z Was miał wodniaka jąderek?czy to coś groźnego i jak to leczyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 23.10.01, 15:32 Gosiu,mój syn ma.Lekarz powiedział,zeby sie nie martwić,do roku powinno to samo zniknąć.Jedynym zaleceniem jest podnosić jąderka do góry przy przewijaniu.Ale do chirurga-urologa i tak sie wybieram.Pozdrowienia. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 23.10.01, 15:44 Witaj, mo synek miał wodniaka, ale sam się wchłonął przed ukończeniem 9 m-ca życia - tak jak powiedział nam pediatra. W wieku 10 m-cy miał zabieg przepukliny pachwinowej, poprawianą stulejkę, ale po wodniaczku nie było już śladu.Mam nadzieję, że w Waszym przypadku będzie również samoistne wchłonięcie, bez potrzeby interwencji chirurgicznej. Słyszałam, że to jednak bardzo bezpieczny zabieg - oczywiście nie życzę Wam tego.Pozdrawiam i życze zdrówka Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 23.10.01, 17:24 Mój synek miał wodniaka ale bez problemów po ok. 4 miesiącach sie wchłonął bez żadnego leczenia.Teraz nie ma po nim śladu , a sprawy męskie są u Dominika jak najbardziej w porządku.Podulka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 23.10.01, 19:21 Mój synek także miał wodniaka , sam się wchłonął po ok. 1 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 23.10.01, 19:41 Mój też miał, wodniak nie wchłonął się i był operowany, co już opisałam na forum. Niestety, chyba ma niefart, bo robi mu się z drugiej strony też, na razie obserwujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 23.10.01, 22:03 Mój syn miał i juz daaaawno nie ma... Na każdej kontrolnej wizycie u pediatry pani doktor widziała, ze jest coraz mniejszy, w koncu wchłonął sie bez sladu, nawet nie wiem dokładnie, kiedy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 24.10.01, 07:51 Mój też miał, i nie wchłonął sią tak szybko. Mówili, że do roku, był pod kontrolą chirurga. Teraz ma 2.4, prawie wchłoniętego, chociaż jedno ciągle jest większe. Chirurg to w zasadzie miał ochotę go zoperować. I ma taką "spuchniętą" część, z której sisiak "wyrasta". Podobno jakieś kanaliki jeszcze są powiekszone, Lekarz dał mu czas do 4 roku - ufam mu, bo to dobry pediatra. Do chirurga już nie ma potrzeby podobno chodzić. Tak więc różnie to bywa...ebe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: wodniak jąderek IP: *.* 24.10.01, 12:16 Mój syn miał do półtora roku wodniaczka ,ale w końcu mu się wchłonął, choć już nas lekarze straszyli, że jak sie nie wchłonął do roku, to może będzie konieczny zabieg. Czasami długo był w ogóle niewidoczny, czasami się teochę powiekszał, zwłaszcza gdy synek miał goraczkę.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś