Dodaj do ulubionych

zap.oskrzeli

IP: *.* 07.01.02, 13:50
Witam. Jak rozpoznac zapalenie oskrzeli u 17 mies. dziecka? Dwa dni temu Paulina zaczela pokaslywac sobie troche, a poniewaz jej tata choruje na zap. oskrzeli i mial z nia kontakt spanikowalam i wezwalam lekarza "na osluchanie". Stwierdzila, ze nie ma jeszcze zap. oskrzeli tylko gardla i krtani, kazala dawac eurespal, bronchopront, zyrtec, cebion i wapno i czekac 3 dni, a po tym czasie dac antybiotyk jakby byl potrzebny. Ale skad ja mam wiedziec czy to cholerne zap. oskrzeli sie rozwinelo czy nie??? Po bronchoproncie kaszel ma prawo sie nasilic, goraczki nie ma, humor na razie w normie. Jestem w kropce. Czy ktos moze mi pomoc? Chociaz i tak pewno skonczy sie na wizycie w przychodni... Prawde mowiac wolalabym tego uniknac, bo grasuja tam rozne bakterie i wirusy a poza tym Pola strasznie sie drze u lekarza. Pozdrawiam. Magda m. Paulinki+
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: zap.oskrzeli IP: *.* 07.01.02, 15:30
      Pozdrawiam i życzę Twojej córeczce szybkiego powrotu do zdrowia!Mój synek jest już specjalistą od zapalenia oskrzeli. U niego najpierw jest katar, pokasływanie, niewielka gorączka, a po 2-3 dniach, z reguły temperatura staje się wysoka, a przede wszystkim pojawia się świszczący oddech (najlepiej to słychać kiedy dziecko śpi), a kaszel staje się "szczekający". Ale, wydaje mi się, że gdyby coś Cię niepokoiło, to chyba zamiast podawać ten antybiotyk (zwłaszcza jeżeli nie masz pewności) to lepiej jednak jeszcze raz zgłoś się do lekarza.Pozdrawiam,Marzena B.
    • Gość: guest Re: zap.oskrzeli IP: *.* 07.01.02, 17:20
      Emilka dość często choruje na zapalenie oskrzeli. Z mojego doświadczenia najlepiej starac się uniknąć antybiotyku. Eurespal jest dobrym lekiem i powienien wystarczyć :))Ja radzę zachować spokój. Koniecznie oklepywać 0,5 - 1 godz po podaniu bronchopontu (i napojeniu). Kaszel w trakcie choroby ma prawo się zmieniać (wydzielina w oskrzelach, tak jak katar, naturalnie gęstnieje). Kaszel przy zapaleniu oskrzeli jest szczekający. Ważna jest gorączka. Póki jej nie ma, nie jest źle. Uszy do góry i będzie dobrze :)Nie każde zapalenie oskrzeli wymaga antybiotyku, a antybiotyk niepotrzebnie podany przyniesie więcej szkody, niż pożytku. I piszę to niestety z mojego (a raczej Emilki) doświadczenia.
      • Gość: guest Re: zap.oskrzeli IP: *.* 07.01.02, 18:51
        Dzieki bardzo za odpowiedzi. Faktycznie poczekam z tym antybiotykiem. A do lekarza się wybiorę, bo na drugą wizytę prywatna juz nie mam forsy i zdrowia tez - bo pewnie mi powie ze mam nie dawac albo dawac i za to skasuje 80 PLN!!! Dzieki jeszcze raz. Pozrawiamy Waszych "oskrzelowcow". Magda i Paulinka
    • Gość: guest Re: zap.oskrzeli IP: *.* 07.01.02, 19:11
      Skąd ja to znam? Moja lekarka jeszcze nigdy wprost nie powiedziała, czy mam podać antybiotyk czy nie. Zawsze wygląda to w ten sposób, że przepisuje na receptę anbybiotyk, każe wykupić lecz sie wstrzymać z podawaniem, a jakby kaszel się pogarszał, był "brzydszy" to podać antybiotyk. Ja potem przez dwa dni nasłuchuję czy ten kaszel jest już na tyle "brzydki" aby podać antybiotyk, czy jeszcze nie. Przyznam, że już dwa razy podałam antybiotyk (bo bałam się czegoś zaniedbać, żeby przypadkiem nie poszło na płucka), ale potem miałam wyrzuty sumienia, że może było to niepotrzebne. Mała ma 3 latka i tylko te 2 razy brała antybiotyk (a może aż 2 razy?), ale za każdym razem była to nie bezpośrednia decyzja lekarza. Aha, dodam, że gdybym w razie wątpliwości poszła ponownie do lekarza (a czeka się w poczekalni ok 3 godz !!!), to na pewno kazałaby dać, tak na wszelki wypadek. Zastanawia mnie jeszcze ten szczekający kaszel. Gdy córka ma właśnie taki kaszel, idzimy ją zbadać do lekarza, to lekarka stwierdza że taki szczekający kaszel oznacza te górne drogi oddechowe - krtań, a nie oskrzela. To ja już sama nie wiem jak to z tym jest.
      • Gość: guest Re: zap.oskrzeli IP: *.* 07.01.02, 19:59
        Ula napisała/ł:> Skąd ja to znam? Moja lekarka jeszcze nigdy wprost nie powiedziała, czy mam podać antybiotyk czy nie. Zawsze wygląda to w ten sposób, że przepisuje na receptę anbybiotyk, każe wykupić lecz sie wstrzymać z podawaniem, a jakby kaszel się pogarszał, był "brzydszy" to podać antybiotyk. To bardzo nieładnie ze strony lekarki: spycha całą odpowiedzialność na rodziców. No cóż, pozostaje nam tylko kupić stetoskop i samemu osłuchiwać crying> Zastanawia mnie jeszcze ten szczekający kaszel. Gdy córka ma właśnie taki kaszel, idzimy ją zbadać do lekarza, to lekarka stwierdza że taki szczekający kaszel oznacza te górne drogi oddechowe - krtań, a nie oskrzela. Bo to szczekanie, to może niedokładne określenie. W ogóle ja nie umiem opisać kaszlu moich dzieci. Poznaję "na słuch". Kaszlnie parę razy i wiem, że zapalenie oskrzeli. U Emilki jest wtedy taki "głęboki" i słyszę, jak coś jej się tam "odrywa". I często jeszcze biedna wymiotuje... Jak Pitoruś miał zapalenie krtani, to był to bardziej suchy kaszel i zupełnie inny. Pamiętam, obudziłam się w środku nocy i tak mnie ta inność przeraziła, że zaraz poleciałam do lekarza. PozdrawiamJola
        • Gość: guest Re: zap.oskrzeli IP: *.* 10.01.02, 12:23
          Witam ponownie. Poszlam z Pola do lekarza (znajomego tym razem bo w przychodni kolejki przeeedluuugie)bo nie wiedzialam co zrobic z tym antybiotykiem a do tego wyczuwalam reka "charchoty" na pleckach Paulinki. Dziecko zostalo osluchane, zmian nie stwierdzono, kazano zwiekszyc dawke Bronchoprontu i dalej obserwowac. Lekarka powiedziala mi, zebym antybiotyk wlaczyla, kiedy pojawi sie kaszel w nocy, przez sen, bo za dnia ma kaszlec jak najwiecej po Bronchoproncie. Uspokoilam sie ciut i pocieszylam ze moze zap. oskrzeli tym razem nas ominie. No i mozemy wychodzic na spacer (u nas w Gdansku jest teraz stosunkowo cieplo i wilgotno wiec to tez powinno pomoc). Pozdrawiam Was i Wasze Pociechy. Zycze duzo zdrowia i dziekuje za rady. Pa. Magda i Paulinka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka