20.04.07, 20:00
"Otóż gdybym złożył oświadczenie lustracyjne, miałbym poczucie, że moje prawo do filozofowania na temat prawa i demokracji mogłoby zostać słusznie zakwestionowane, a w każdym razie doznać uszczerbku."

Kolejny kwiatuszek. Swoją drogą, jak Wyborcza zdobywa te listy? Pani Rektor je gubi?
Obserwuj wątek
    • Gość: tutu Haniebny LIST IP: *.autocom.pl 21.04.07, 11:52
      Niech pan sobie dalej filozofuje wraz z kolegami - konfidentami SB.
      Wstyd!
      • ekwiwokacja I po co te insynuacje? Cymbal! 22.04.07, 00:17
      • mt7 Re: raczej kuku niż tutu 22.04.07, 00:53
    • ekwiwokacja Nikomu sie nie zabrania lustrowania, tylko nie 22.04.07, 00:29
      zmuszac do tego innych! Lustracja dla mnie, to pisemne oswiadczenie, w ktorym
      wymaga sie odpowiedziec na pytanie "czy jestes nie-demokrata" lub "czy jestes
      idiota"? Zastanawiajaca pewnosc zwolennikow lustracji, ze nie sa idiotami lub
      sa demokratami?
      • Gość: eeeee Re: Nikomu sie nie zabrania lustrowania, tylko ni IP: *.sysbiol.cam.ac.uk 22.04.07, 18:13
        jak ubiegasz sie o prace i pracodawca Cie prosi o zlozenie oswiadczenia o
        niekaralnosci to tez sie pytasz tego pracodawcy czy jest pewien, ze nie jest
        idiota?
        • Gość: Irek Re: Nikomu sie nie zabrania lustrowania, tylko ni IP: *.chello.pl 23.04.07, 07:03
          To jest moim zdaniem tak jak w słynnej zabawie w "łapaj złodzieja".
          Prawie żaden z wodzów III Rzeszy nie miał czysto aryjskich papierów (nie mówiąc już o aryjskim wyglądzie), i to w najmniejszym stopniu nie przeszkadzało im w eksterminacji "niearyjskich" ludów (Żydów, Romów, Polaków czy Rosjan). Cudzysłów dlatego, że trzy ostatnie nacje są bardziej chyba aryjskie od Germanów - jeżeli to pojęcie w ogóle miało w latach 40 jakiś inny sens prócz propagandowego narzędzia.
          • eeeee1 Re: Nikomu sie nie zabrania lustrowania, tylko ni 29.04.07, 19:05
            to tak samo jak z ksiezmi potepiajacymi homoseksualizm;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka