Dodaj do ulubionych

Pogrzeb- c.d

18.03.24, 17:54
Właśnie wróciłam z zakładu pogrzebowego ( parę dni temu pisałam,że mój uciec zmarł) i wychodzi że za najtańszy możliwy pogrzeb muszę dopłacić ok.3000 . Plus pewnie z 500 ksiadz i wieniec. Wrocław.
Najtańsza kremacja ,urna ,kartonowa trumna bez ubierania zwłok ( ubranie będzie "zarzucone" na ciało) za samą kwaterę na cmentarzu trzeba dopłacić te 3000.
Bez mszy ( zmarły był wierzący) bo kaplica to
kolejne 1800 zł.Czyli bedzie tylko spotkanie nad grobem i pochowanie urny.
Nawet bym sobie darowała tego księdza, ale rodzina mnie obgada na 100 %, tym bardziej że większość to gorliwi katolicy.Stypy oczywiście nie będzie.

I teraz pytanie- jak sobie radzą ludzie, których na to nie stać ? Ja będę musiała albo pożyczyć albo wydać większość oszczędności ,co mnie boli, bo będę musiała też zdezynfekować i odpluskwic a potem wyremontować mieszkanie w którym mieszkał ( mieszkanie należy do mnie, spadek odrzuce, bo są długi).
I, powiedzmy że jakimś kosztem ale zacisnę zęby i to dopłacę , ale co gdybym nie miała grosza przy duszy ?Co wtedy można zrobić ?

Rodzina się nie kwapi pomóc, jestem jedynaczką i nie mam nikogo do pomocy,żadnych ciotek, wujków itd.
Strasznie mnie to frustruje, że wszystko na mojej głowie a jednocześnie co chwila ktoś dzwoni "kiedy pogrzeb?".

Wiem że ematka wydaje te 3000 miesięcznie na karmę dla psów , ale dla mnie to sporo kasy.
Co mam zrobić, wystąpić o zasiłek z Mopsu( i tak pewnie oleja) , co się robi w takich przypadkach ?

Gdyby nie pomoc partnera,to musiałabym chyba prosić o pochówek na koszt miasta, nie wiem jak sobie radzi przeciętny Kowalski , zasiłkiem rzędu 4000, za który w dużym mieście można kupić co najwyżej papierowa trumnę i urnę.

Tak się chciałam wygadać, rozżalona jestem ,w dodatku od 3 tygodni mam zapalenie oskrzeli, zapalenie cieśni nadgarstka , prawa ręka nieczynna przez jakiś czas, nie mogę się sama ubrać, umyć , dodatkowo jeszcze ciągły kaszel...

I w środku tego wszystkiego ojciec zmarł, prawda jest taka,że zapił się na śmierć ( nie był dobrym ojcem, delikatnie mówiąc), zostawił długi, zasyfione mieszkanie ( "to twoje mieszkanie, więc to twój problem - co z tego że ja w nim mieszkam "- mówił) niezapłacony czynsz za 3 miesiące- dodatkowy problem.

Po pogrzebie mam diagnostykę piersi i tez mnie to martwi , czy coś złego nie wyjdzie ...

I sama muszę wszystkim się zająć ,a rodzinka pogania i oczekuje pogrzebu i załatwiania wszystkiego z mojej strony.Pewnie jeszcze stypy ale to już zdecydowane , że nie będzie.

Chciałabym już to mieć za sobą , nie mam siły , nie mam siły gadać z księdzem, nie mam siły jechać na cmentarz i wybierać kwaterę, nie mam siły zabawiać rodziny po pogrzebie , nie mam siły...Chciałabym się gdzieś zaszyć i wrócić już po i żeby mi wszyscy dali święty spokój...


Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:00
      Odpuść księdza. Niech gadają.
      Dopytaj czy bez ubrania, tylko w całunie nie będzie taniej.
      Urna nie musi być kupiona, to może być dowolny pojemnik.
      Ogólnie - tnij koszty i nie przejmuj się gadaniem, chyba że ktoś jest chętny żeby się dołożyć.
      Jeżeli da się dołożyć urnę do grobu krewnych też może być taniej, masz taką opcję?

      Jeżeli mieszkanie należy do Ciebie to czyść, jeżeli było ojca i odrzucasz spadek to chyba nie jest Twój problem?

      Stres może obniżać odporność i zaostrzać problemy ze zdrowiem.
      • hanusinamama Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:31
        Zgadzam się. Gadać będą i tak: a to że trumna tania, a to że się chcieli pokazać i droga...i tak z nimi kontaktu nie ma autorka później
      • 71tosia Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 03:06
        Niedawno przyjaciolka pochowała mamę - koszt pogrzebu plus wykupienie miejsca na cmenatarzu na Wolce w Warszawie - koszt Ok 20tys. Szokująco dużo a i tak cięła koszty. Tez nie wiem jak sobie dają radę ci którzy nie maja oszczędności.
        • kolindra Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 17:22
          Moi rodzice kupili sobie kilka lat temu miejsce na cmentarzu parafialnym niedaleko - obecnie jest podobno warte 40 000 😱
          Nie mam pojęcia jak biedni ludzie radzą sobie z tymi kosztami, na komunalnym jest podobno taniej ale nadal koszty pochówku są horrendalne
    • primula.alpicola Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:00
      Nie wolisz zostawic pogrzebu gminie?
      Mają to w obowiązkach. Rodzina i tak Cię obgada.
      A mieszkanie po co chcesz odwszawiać, skoro planujesz odrzucić spadek?
      • pseudo_stokrotka Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:05
        Mieszkanie jest jej, czytajcie uważnie.
        • primula.alpicola Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:09
          pseudo_stokrotka napisała:

          > Mieszkanie jest jej, czytajcie uważnie.


          Racja, racja.
      • aankaa Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:05
        mieszkanie należy do mnie, spadek odrzuce, bo są długi
      • stasi1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:40
        Myślisz że gmina chętna do finansowania pogrzebu? Pewnie i tak na koniec zgłoszą się do potomka o zapłatę. Tak robią z zaplątani za domy opieki. Płacą dzieci które nigdy ojca nie widziały, ani ich pieniędzy. Dziecka można się wyrzec, rodzica nie
      • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:10
        primula.alpicola napisała:

        > Nie wolisz zostawic pogrzebu gminie?
        > Mają to w obowiązkach. Rodzina i tak Cię obgada.
        > A mieszkanie po co chcesz odwszawiać, skoro planujesz odrzucić spadek?

        gmina pochowa zmarłego, który ma rodzinę ?
        wiem, że ( kiedyś?) w pierwszej kolejności szukano bliskiego i dopiero gdy go nie było, pogrzebem zajmowała sie gmina
        • primula.alpicola Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:40
          Jeżeli krewnego nie stać, tak. Pewnie to nie będzie 100%, no ale zasiłek powinni dać.
          Tylko czy konsta w tym stanie ducha da radę?
          • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:45
            primula.alpicola napisała:

            > Jeżeli krewnego nie stać, tak. Pewnie to nie będzie 100%, no ale zasiłek powinn
            > i dać.
            > Tylko czy konsta w tym stanie ducha da radę?
            jestes pewna ?
            znalazłam
            w przypadku braku podmiotów lub osób bliskich do dokonania pochówku osoby na stałe zameldowanej lub osobie bezdomnej, dla której ostatnim stałym miejscem zameldowania była gmina X.
            • primula.alpicola Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:00
              Jestem pewna że można się ubiegać o zasiłek.
              • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:02
                o zasiłek pogrzebowy moze ubiegac sie kazdy , kto wyprawia pogrzeb
                wystarczy miec pracę
                wynosi on 4 tys i jak napisała autorka -nie wystarczy na urządzenie pogrzebu

                ty pisałas o tym, że pochowac moze gmina
                no nie może ( chyba ze jest sie bezdomnym, nn, itp)
                • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:05
                  W grudniu był pogrzeb mojego ojca, dokładnie na kwotę zasiłku pogrzebowego. Też kremacja.
                  • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:06
                    szmytka1 napisała:

                    > W grudniu był pogrzeb mojego ojca, dokładnie na kwotę zasiłku pogrzebowego. Też
                    > kremacja.

                    z wykupieniem kwatery na cmentarzu ?
                    • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:12
                      No a co niby z urna mieliśmy zrobić? Z wykupieniem miejsca, ale koszt był mniejszy niż u autorki, pisałam w innym wpisie, koszt nie jest na każdym cmentarzu taki sam.
                      • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:14
                        szmytka1 napisała:

                        > No a co niby z urna mieliśmy zrobić? Z wykupieniem miejsca, ale koszt był mniej
                        > szy niż u autorki, pisałam w innym wpisie, koszt nie jest na każdym cmentarzu t
                        > aki sam.

                        pochowac w istniejącej już i opłaconej wcześniej kwaterze
                        • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 06:42
                          Żeby pochować w opłaconej kwaterze musi minąć ileś tam lat od zgonu poprzednika, a my nie mamy jakoś nieboszczyków w rodzinie zbyt wielu. Tak to się składa, że jak można jednego pochować, to upływa czas opłacenia kwatery, one nie są ważne na zawsze, tylko opłatę odbawiasz
                          • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 19:41
                            szmytka1 napisała:

                            > Żeby pochować w opłaconej kwaterze musi minąć ileś tam lat od zgonu poprzednika
                            >

                            nieprawda
                            u mnie np. mama wykupiła podwójną kwaterę po śmierci taty
                            • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 19:45
                              Słowo kluczowe, podwójna, na 2 osoby. W pojedynczej jest karencja. Sprawdź sobie w Googlach
                              • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 20:11
                                szmytka1 napisała:

                                > Słowo kluczowe, podwójna, na 2 osoby. W pojedynczej jest karencja. Sprawdź sobi
                                > e w Googlach

                                ale po co mam cokolwiek sprawdzać
                                piszę o sytuacji, w której nie trzeba wykupić kwatery
                                • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 20:13
                                  Nic takiego nie piszes, pytasz mnie wyżej o wykup miejsca, więc ci odpisuje, więc ty wymyślasz dalej żeby 2 pochować w 1 grobie, to Ci tłumaczę, że tak nie można przed upływem określonego czasu i wymyslas dalej przyklad swojej matki wykupującej podwójne miejsce 😅
                            • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 19:48
                              20 lat tako rzecze dziennik ustaw
                        • arthwen Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 09:23
                          wapaha napisała:

                          > pochowac w istniejącej już i opłaconej wcześniej kwaterze


                          Cudzej?
                          Skąd weźmiesz istniejącą i opłaconą, jeśli takiej nie masz?
                          • slonko1335 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 09:32
                            No ale niektórzy mają. Wtedy nie musza dodatkowo wykupować a to jednak spora pozycja w kosztach
                          • berdebul Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 10:14
                            Ojciec z nieba nie spadł, musiał mieć jakiegoś krewnego. Taniej jest dołożyć do istniejącego.
                            • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 11:28
                              Matka mojego ojca nadal żyje, a jego ojciec zmarł niedawno. Rodzeństwo żyje, moi pradziadowie to w calkiem innej części kraju. Chyba tylko na Śląsku tak jest, że wszyscy wielopokoleniowo mieszkają na kupię, dolepieja piętra domów, nie migrują, nie.przeprowadzaja się, to mają i tych kwater na pęczki.
                              • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 11:32
                                A zresztą, nie sądzę by dalsza rodzina była sklonna jakiegoś stryja Chinach w swoim grobie, bo najczęściej takie miejsca przeznacA się jednak dla bliskich członków rodziny. U mnie nie ma wielodzietności, od pokoleń nie było więcej niż 3 dzieci w domu, nie ma zatem nawet takich mogil stryjowych, zważywszy, że mój ojciec że swojego pokolenia zmarł pierwszy, to już całkiem...
                                • berdebul Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 12:14
                                  Jeżeli są na tyle blisko, ze mogą chcieć ingerować w stypę/przebieg pogrzebu, to chyba nie będą krewnemu żałować miejsca w rodzinnym grobowcu.
                                  • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 15:29
                                    Nie widuje u nas na cmentarzach czegoś takiego jak rodzinne grobowce. Mąż z żoną, czasem dziecko z rodzicem, to tyle. Nie ma u mnie tradycji w okolicy na jakieś grobowce. Teraz jest boom, jeśli wypada tak naposac, na kremacja i urna do grobu ziemnego. U mnie w mieście na żadnym z trzech cmentarzy nie ma jeszcze kolumbarium
                            • arthwen Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 18:37
                              berdebul napisała:

                              > Ojciec z nieba nie spadł, musiał mieć jakiegoś krewnego. Taniej jest dołożyć do
                              > istniejącego.

                              Ale jeśli to nie ty opłacasz grób tego krewnego, to nie masz nic do gadania, a jego najbliższa rodzina wcale nie musi się na to zgodzić.
                              Albo - mam taką sytuację akurat - rodzinny grobowiec jest zabytkowy i nikogo się już w nim nie pochowa, bo nie wolno go tknąć (z plusów, to w związku z zabytkowością nie ma obawy, że zlikwidują, a do tego nie pobierają opłaty).
                            • shule_aroon Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 14:08
                              krewni moga byc pochowani w rodzinnej miejscowosci np na drugim koncu Polski. czy z cala logistyka wyjdzie na bank taniej, tego nie wiesz.
                          • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 20:12
                            arthwen napisał(a):


                            >
                            > Cudzej?
                            > Skąd weźmiesz istniejącą i opłaconą, jeśli takiej nie masz?
                            >
                            nie każę nikomu zabierać nikomu kwater
                            napisałam jakie poniosłam koszty i dlaczego takie a nie inne ( miedzy dlatego, że bez koszty kwatery która już była wykupiona i która miała czekającego lokatora tongue_out )
                  • mikams75 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:44
                    ja nie wiem jak ci sie to udalo nawet bez kwatery.
                    • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:47
                      mikams75 napisała:

                      > ja nie wiem jak ci sie to udalo nawet bez kwatery.

                      ja tez sie zmieściłam- ale w 2015
                      z księdzem, bez stypy, bez wykupu kwatery
                      • arabelax Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:11
                        wapaha napisała:

                        > mikams75 napisała:
                        >
                        > > ja nie wiem jak ci sie to udalo nawet bez kwatery.
                        >
                        > ja tez sie zmieściłam- ale w 2015
                        > z księdzem, bez stypy, bez wykupu kwatery

                        Ja też, w 2018 i 2019 bez wykupu kwatery.
                        • mikams75 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:49
                          no to mnie w 2024 duzo zabraklo.
                • iwoniaw Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:07
                  wapaha napisała:

                  > o zasiłek pogrzebowy moze ubiegac sie kazdy , kto wyprawia pogrzeb
                  > wystarczy miec pracę

                  Chyba nie trzeba miec pracy, jaki to ma związek? Wystarczy mieć rachunki za pogrzeb. No ale jak piszesz - to są 4 tys. i jeśli ktoś nie ma grobu rodzinnego/swojego kupionego wcześniej miejsca, to juz oplaty na cmentarzu mogą pochlonąć większą część tego zasiłku, a gdzie choćby najtańsza trumna czy kremacja plus podstawowe uslugi zakladu pogrzebowego (transport mam głównie na myśli, bo tego nie unikniemy nawet rezygnując ze wszystkiego, co nie jest konieczne)
                  • mikams75 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:44
                    nie trzeba miec pracy, zmarly powinien np. pobierac emeryture z zusu i to wystarczy.
                    • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:46
                      mikams75 napisała:

                      > nie trzeba miec pracy, zmarly powinien np. pobierac emeryture z zusu i to wysta
                      > rczy.

                      racja
                      chodzi o składki zus/krus
                      ode mnie wymagano zaświadczenia z pracy ( ale nie wiem czy to standard)
                      • mikams75 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:49
                        ode mnie nie wymagano niczego poza legitymacja zus zmarlej osoby.
                        • wapaha Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 19:44
                          moja zmarła nie była ubezpieczona w zus i był problem -
                • primula.alpicola Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 22:19
                  wapaha napisała:

                  > o zasiłek pogrzebowy moze ubiegac sie kazdy , kto wyprawia pogrzeb
                  > wystarczy miec pracę
                  > wynosi on 4 tys i jak napisała autorka -nie wystarczy na urządzenie pogrzebu
                  >
                  Nie ten miałam na myśli, tylko celowy zasiłek z GOPS-u/ MOPS-u.
              • daniela34 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:08
                Można, można. Zasiłek celowy na pogrzeb. Art. 39 ustawy o pomocy społecznej
                • daniela34 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:09
                  * i rzecz jasna nie mam na myśli zasiłku pogrzebowego z ZUS tylko zasiłek z MOPSu/GOPSu.
                  • daniela34 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:11
                    Natomiast to co istotne- przy zasiłku celowym jest kryterium dochodowego i tu chyba Konsta nie będzie się mieścić a pod przypadki zasiłku przyznawanego bez kryterium też nie podpada.
                  • turbinkamalinka Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:12
                    daniela34 napisała:

                    > * i rzecz jasna nie mam na myśli zasiłku pogrzebowego z ZUS tylko zasiłek z MOP
                    > Su/GOPSu.

                    No ale żeby dostac zasiłek z MOPSu trzeba spełnic jakieś kryteria dochodowe, które w normalnej rodzinie są trudne do spełnienia
                    • daniela34 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:16
                      Tak, napisalam już wyżej jest kryterium dochodowe niestety a przypadki bez kryterium tu nie pasują.
                      • turbinkamalinka Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:32
                        Dlatego tak sobie myślę że normalnie to w sumie nie jest proste. Bo nawet jeśli próg dochodowy teraz to pewnie z 1000zł to raczej autorka nic nie dostanie. Nie podejrzewam aby autorka żeła w skrajnie trudnych dla państwa warunkach. Znajoma która nie może "doprosić się" o alimenty na dziecko od byłego męża, nie może liczyć na fundusz bo zarabia zawrotne 3600zł
      • panna_lila Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:57
        „Nie wolisz zostawic pogrzebu gminie?”
        to jest myśl! I kto zapłaci? pan zapłaci, pani zapłaci, o i pan też zapłaci….taka gmina

        A do autorki- ciąć koszty gdzie się da. Co Ci po opinii rodziny, która się nie chce dołożyć.
        • volta2 [...] 18.03.24, 21:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lauren6 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 22:27
            > a autorka już mieszkanie przytuliła

            Niczego nie musiała przytulać, bo mieszkanie już wcześniej było jej.
            • volta2 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 23:13
              auorka nie ma na Podstawowe wydatki ale miała kasę na mieszkanie i łaskawie pozwoliła tam mieszkać pijakowi. no tak, zupełnie nie przytuliła nic a nic, moja pomyłka.
              • mama-ola Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:04
                volta2 napisała:

                > auorka nie ma na Podstawowe wydatki ale miała kasę na mieszkanie i łaskawie poz
                > woliła tam mieszkać pijakowi. no tak, zupełnie nie przytuliła nic a nic, moja
                > pomyłka.

                Nie pomyłka, tylko specjalnie się wyzłośliwiasz. I w dodatku niemądrze, bo scenariusza, że kupiła i dała ojcu w użytkowanie, nikt mądry by nie podał.
                • volta2 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 08:13
                  a co by zaPodał ktoś mądry, wiesz czy nie za bardzo.
              • asia.sthm Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 08:53
                Volta, idź się paść do innego wàtka.
                • volta2 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 09:37
                  chodźmy razem.
        • primula.alpicola Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 22:20
          panna_lila napisała:

          > „Nie wolisz zostawic pogrzebu gminie?”
          > to jest myśl! I kto zapłaci? pan zapłaci, pani zapłaci, o i pan też zapłaci….ta
          > ka gmina
          >

          Nie tylko za to płacimy.
    • astomi25 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:00
      Ja dzis pochowalam tescia.
      Rachunek z zakladu pogrzebowego opiewa na ponad 7 tys euro. Tak wiem, ze inne stawki bo to nie PL, ale i tak sie dziwie, ze az tyle wyszlo. Tym bardziej ze trumna do kremacji najtansza sosnowa, urna tez ze sredniej polki.
      Mialam dzis identyczne mysli, ze co, jak ktos nie moze sobie pozwolic na normalny pogrzeb?
      U nas wyszlo 7 tys, ale za wszysciusienko najtansze i bez stypy, wyszloby ok 5.

      Wspolczuje Ci z powodu taty. Ale powiedz, jesli odrzucasz spadek, to dlaczego masz zamiar jeszcze odgracac, odpluskwiac i renontowac to mieszkanie?
      • 35wcieniu Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:03
        co, jak ktos nie moze sobie pozwolic na normalny pogrzeb?


        Składa wniosek o pogrzeb na koszt gminy.
        • astomi25 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:44
          Kwatere na cmentarzu tez gmina oplaca?
          Czy jak to wyglada?
          • 35wcieniu Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:38
            No tak, wszystko. Grzebie się też tak osoby bezdomne, niezidentyfikowane itp.
            • astomi25 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:04
              No ale to nie byla osoba ani bezdomna ani bezimienna.
              • 35wcieniu Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 08:07
                Dlatego napisałam "też".
                Pytałaś o pogrzeb na koszt gminy.
                Pogrzeb na koszt gminy to pogrzeb na koszt gminy, po prostu. Jedyną różnica w tym kto składa wniosek.
      • aankaa Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:07
        mieszkanie należy do mnie, spadek odrzuce, bo są długi...zostawił długi, zasyfione mieszkanie ( "to twoje mieszkanie, więc to twój problem - co z tego że ja w nim mieszkam "- mówił
    • kadfael Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:05
      Moja mama miała ubezpieczenie na życie i starczyło akurat.
    • anbete Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:06
      Czy Twoja mama żyje?
      • majenkirr Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:19
        Karmi psy, to pewnie żyje.
        Podejrzewam, że byli rozwiedzeni.
        • anbete Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:27
          majenkirr napisała:

          > Karmi psy, to pewnie żyje.
          > Podejrzewam, że byli rozwiedzeni.

          W pierwszym poście nie ma takiej informacji
          • majenkirr Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:30
            Sorry, to ja nie umiem czytać 🫣
      • konsta-is-me Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:02
        Zmarła 25 lat temu.
    • szare_kolory Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:08
      Bardzo mi przykro, że Cię to spotyka. To wszystko to są chwile. I one minuta po minucie mijają. Wszystko minie. To też minie. Życzę Ci siły i spokoju. I zdrowia oczywiście też.
      • kk345 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:52
        Ładnie napisane
    • k.messi Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:11
      Konsta, po pierwsze - bardzo mi przykro.
      I z powodu straty ojca, jakkolwiek nie wyglądały Wasze relacje, i z powodu tego, że koszta - a koszta są gigantyczne, niestety! - Cię przerastają i stawiają w tak trudnej sytuacji.

      Aż ciśnie mi się na usta, że 'na Twoim miejscu', to bym rodzinkę pogoniła na cztery wiatry i wysłała jedynie zawiadomienia PO pogrzebie... ale wiadomo, nie jestem na Twoim miejscu i to tylko złośliwość wobec rodzinki, bo jak to przeczytałam, to aż mi się gorąco zrobiło.

      Tak po ludzku, przesyłam Ci ciepły uścisk dłoni.
      Trzymaj się!
      • asia.sthm Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:17
        Pozwól, że się podepnę bo ładnie to ujęłaś.

        Kosma, trzymaj się. Serdecznie ściskam dłoń tę niebolàcà. Głaskam
      • mysiulek08 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:28
        nagle i niespodziewnie zmarla moja mamuska, ja w tym czasie mialam powazna infekcje drog oddechowych, zapalenie zatok, zmiany antybiotyk, lekarz absolutnie zabronil mi nawet myslec o locie do PL
        na miejscu wszystkim zaleja sie ciotunia, uprzedzajac, mamuska nie mieszkala sama ale nie z ciotunia.

        Ja moglam przyleciec dopiero po dwoch miesiacach, zeby zalatwic wszystkie urzedowe sprawy. Po powrocie z PL do domu, dostalam saznistego maila z lista pretensji i wymowek, od ciotuni oczywiscie, jak to ona matki mi nie pochowala a ja nawet do niej nie przyjechalam (600km pociagiem, serio nie mialam ani checi ani sily ani czasu) i co ja sobie w ogole mysle, rodzina jest zawiedziona moim zachowaniem, chorobe sobie wymyslilam i jak ja w ogole mialam czelnosc wyjezdzac z PL a nie zostac, czuwac w domu rodzinnym, bo przeciez rodzina by chciala od czasu do czasu przyjechac i oczywiscie grobem sie musze zajmowac !

        minelo prawie 6 lat, mail pozostal bez odpowiedzi do dzisiaj, choc byl jeszcze nie jeden

        takze, tak, Konsta moze olac rodzinke jak najbardziej
        • kanna Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 09:05
          Bardzo smutny wpis .
    • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:16
      Pamiętaj - przed tobą światełko w tunelu, którym będzie uff, po wszystkim.
      Rodzinie powiedz, że urnę pochowasz bez zbędnej zwłoki, czyli jak będzie ładna pogoda. Możesz oczywoscie zrobić to na hurra, ale ja niedawno miałam taki opóźniony pogrzeb o kilka miesięcy i jakoś tak poszło to spokojniej. Urna nie gnije, możesz jà w tym zapluskwionym mieszkaniu postawic i pochowac, jak wszystko spokojnie zalatwisz. Nie musi ci sie spieszyc.
      • raphidophora_tetrasperma Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:45
        dreg13 napisała:

        > Pamiętaj - przed tobą światełko w tunelu, którym będzie uff, po wszystkim.
        > Rodzinie powiedz, że urnę pochowasz bez zbędnej zwłoki, czyli jak będzie ładna
        > pogoda. Możesz oczywoscie zrobić to na hurra, ale ja niedawno miałam taki opóźn
        > iony pogrzeb o kilka miesięcy i jakoś tak poszło to spokojniej. Urna nie gnije,
        > możesz jà w tym zapluskwionym mieszkaniu postawic i pochowac, jak wszystko spo
        > kojnie zalatwisz. Nie musi ci sie spieszyc.

        Bardzo rozsądna porada, podpisuję się pod każdym słowem.
      • pepsi.only Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:04
        dreg13 napisała:

        > Pamiętaj - przed tobą światełko w tunelu, którym będzie uff, po wszystkim.
        > Rodzinie powiedz, że urnę pochowasz bez zbędnej zwłoki, czyli jak będzie ładna
        > pogoda. Możesz oczywoscie zrobić to na hurra, ale ja niedawno miałam taki opóźn
        > iony pogrzeb o kilka miesięcy i jakoś tak poszło to spokojniej. Urna nie gnije,
        > możesz jà w tym zapluskwionym mieszkaniu postawic i pochowac, jak wszystko spo
        > kojnie zalatwisz. Nie musi ci sie spieszyc.


        ?
        o czym ty piszesz?
        to w Polsce nie ma obowiazku pochówku?
        Można sobie urnę wziąć do domu, i tak tzrymać na telewizorze, czy gdzie tam, a pochować jak bedzie pogoda? ŻARTUJESZ PRAWDA?
        I pytam bo nam nie pozwolono wziąć urny do ręki, choćby po to żeby z krematorium na cmentarz/do kaplicy przewieźć- musiała zrobić to firma pogrzebowa ( za co oczywiście też sobie policzyli)
        • daszka_staszka Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:54
          Jest obowiązek ale nie ma terminu kiedy należy pochować. Ona może powiedzieć, że ojciec na morzu rozsypany będzie, co polskie prawo dopuszcza, więc zabiera urnę ze sobą ciao
          • slonko1335 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:10
            No jednak nie może....I nie nie dopuszcza.
            • daszka_staszka Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:30
              Weź przestań prochy można wozić autem osobowym prywatnym, bierzesz prochy i mówisz że je rozsypujesz w Bałtyku na wodach międzynarodowych, koniec tematu . Przerobione przez koleżankę z biura której ojciec był marynarzem.
            • bi_scotti Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 18:21
              Umarl w PL przed pandemic wuj - dosc znana postac - na ceremony byli rozni dygnitarze & ogolnie byl to public event. Gdy sie zakonczyl, Bi_scotti wziela urne pod pache & z kilkoma kuzynami zanieslismy prochy wuja do jego domu. Tam te prochy sobie postaly kilka miesiecy, prawie rok az zapadla decyzja co-gdzie-jak - no issue. Przeciez zadna policja urnowa sie nie pojawila zeby nam dac mandat czy nawet domagac sie jakies daty kiedy my te prochy ten-tego. I don't know, maybe Daniela knows jakie sa srodki nakazu/przymusu w kwestii pochowania prochow w jakims okreslonym (???) czasie - personalnie nie doswiadczylam zadnego takiego przymusu choc, jak wyzej, tzw. "wszyscy" wiedzieli what's happening.
              Kosta, I'm sorry - nawet jesli byl kiepskim tata, to zawsze jest to jakies pozegnanie z dziecinstwem - daj sobie czas, zadbaj o siebie, zrob ile mozesz tak zebys Ty miala poczucie, ze you did well - to naprawde nie ma zadnego znaczenia co sobie reszta rodziny pomysli. Szczegolnie jesli rodzina kosciolkowa - za zmarlego mozna sie modlic zawsze, wszedzie, w kazdych okolicznosciach - let them pray! Peace.
              PS. Wydaje mi sie, ze po smierci moich rodzicow, dostalam jakies rozliczenie/zwrot czesci kosztow pochowkow z ZUSu - czy ja dobrze pamietam? Czy wciaz tak jest?
        • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:05
          Poczytaj sobie o obowiązku pochówku urny. Masz przykład pani Pendereckiej, która czekała na dobry termin chyba dwa lata od śmierci Pendereckiego. Możesz sobie trzymać urnę ile chcesz i pies z kulawą nogą się nią nie zainteresuje. W samolocie przewozisz jako bagaż podręczny. Od lat w mojej rodzinie są tylko pochówki z urną. Wszystkie urny odbierane osobiscie, przewożone w bagażniku. Mialam też przewożone z cmentarza na cmentarz (jak się po roku od pogrzebu w rodzinie zmieniła koncepcja, gdzie urnę pochować). Wyjmowanie przez kamieniarza czy kto tam się zajmuje, przewożenie samochodem (sama wiozłam przez pół Polski), a potem pochówek w noeym miejscu (z kolejnym kamieniarzem).

          Jedyne co - z kaplicy czy kościoła różnie się zapatrujà na osobiste niesienie urny. Raz nie zgłaszają sprzeciwu (akurat na Wilanowie nie zgłosili, przechodziłam z urną przez ulicę z kościoła), a raz już tak i się za to płaci (na pewno na Powązkach nieść nie pozwolą). To już zależy pewnie od zarządcy cmentarza.

          Urnę trzymać sobie do pochówku możesz gdzie chcesz. Ma być chyba tylko godnie, z tego co oamiętam. A to już jest duże pole do interpretacji. Jeśli ktoś za godne życie uznawał zasyfione na maksa mieszkanie, to jest to tak samo godne po jego śmierci. I nikt tego nie sprawdza. Tyle, że dopóki nie pochowasz, to chyba nie dostaniesz zasiłku (ale tu już nie wiem na pewno).
      • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:06
        Od kiedy w Polsce wolno urnę trzymać w mieszkaniu?
        • raphidophora_tetrasperma Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:15
          Może nie w domu, a w zakładzie pogrzebowym.
          • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:41
            Za darmo to oni jej nie trzymają. Wiozą do krematorium, odbierają potem, ale to wszyatko robi firma, za kasę. A i tak jest tańsze niż pochówek tradycyjny. U nas zmieściło się w kwocie zasiłku pogrzebowego. Był ksiądz, obiad w domu dla rodziny. Wieniec 1 jakiś tam matka zamówiła zbiorczy
        • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:08
          Od zawsze?
          Jak napisalam - na ostatni pogrzeb czekalam kilka miesięcy. I prawde mówiąc to było idealne, bo emocje opadły, było to na spokojnie, każdy sobie dużo wcześniej zorganizował na to czas
          • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:14
            Trzymałaś w mieszkaniu, na "półce"?
            • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:24
              Trzymalam w mieszkaniu zmarłej, na stole, na białym obrusie. Mieszkanie sprzątnęliśmy dopiero po pochowaniu prochów.
              • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:26
                Warto tu podkreślić, że to chodzi TYLKO o pieniądze i to pieniądze kościelne. Sanepid nic do prochów nie ma, za to ma kościelne lobby. Chodzi tu tylko i wyłącznie o kasę z pogrzebów.
            • dominika9933 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:26
              Myśmy przez kilka tygodni trzymali. Urna przywieziona ze Stanów, w bagażu podręcznym. Drugi przypadek, mój kolega, utonął w Bałtyku. Rodzina skremowala ciało i przywiozła do Krakowa, a pogrzeb odbył się po kilku dniach.
              • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:29
                Czyli przemycona. De facto zbeszczeszczenie zwłok i parę innych deliktów 😎
                • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:32
                  Zwłoki a prochy, no żadna różnica…
                  • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:10
                    No tak, można w popielniczce przewieźć.
                    • pepsi.only Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:48
                      Zadziwiające jest co wy tu piszecie.

                      W Poznaniu może napiszę na wstępie, nie wydano nam w krematorium URNY, z prochami. Nie zwłoki.
                      Nie po to byśmy sobie mogli trzymać urnę do czasu pogrzebu, czy tam ileś czasu na telewizorze, czy stole z białą serwetą,
                      a po to, żeby dostarczyć urnę do domu pogrzebowego na cmentarzu. Na pogrzeb.
                      No nie i koniec.
                      Bo przepisy.

                      Urnę wydano firmie pogrzebowej, z którą mieliśmy podpisaną umowę, oczywiście nie za darmo przewieziono URNĘ (nie zwłoki)
                    • pepsi.only Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:50
                      I od razu dodam, specjalnie dla dreg13
                      że pogrzeb był świecki, z mistrzem ceremonii a cmentarz komunalny, i kościół nic z tego nie miał.
                      • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:41
                        W pojedynvzym przypadku kościół nie miał, ale jednak w większości ma. Ja cię nie atakuję, tylko wyjaśniam, że przepisy są jakie są i w dużej mierze panuje wolna amerykanka.
                        Każdy na pewno słyszał o odmowach księży zrobienia mszy pogrzebowej nad urnà (to zreszta spotkalo mojà dalszą rodzinę, która w związku z tym transportowała zwłoki przez pół kraju). To nie są przepisy - to widzimisie.
                        Jedno, drugie, trzecie widzimisie, czyli wszędzie zakład pogrzebowy, bo inaczej sie nie da i nagle robią kwoty z kosmosu. A człowiek w żałobie nie ma siły ani ochoty się szarpać.

                        Ten mój opózniony pogrzeb organizowalam calkiem niedawno, urnę odebralam sama, zawiozlam do mieszkania sama, odebrałam sama. Pogrzeb był katolicki. Zatrzymałam się samochodem pod kosciolem, wyjęłam urnę z bagażnika, zanioslam do kosciola sama, tam już stał postument. Podtawilam urnę, przystroiłam kwiatkami i czekałam już na księdza. Zakład pogrzebowy był całkowicie nieobecny.

                        I akurat na tym cmentarzu musialam opłacić transport z kościoła na miejsce spoczynku (jakieś 100 metrow), bo absolutnie nie wolno niesc. A w innym kosciele kilka lat temu, przy jak najbardziej katolickim pogrzebie, urnę niosłam sama.

                        Jeśli przepisy byłyby stanowcze, że zakład nie może wydać urny, to ja i wiele osób tu obecnych urn by nie dostalo. A takich przepisow nie ma, tylko zapewne jest informacja w stylu „urnę zabiera wybrany przez państwa zakład pogrzebowy (czyli plus spora kwota), a pogrążeni w żałobie ludzie nie mają siły, żeby się wykłócać. I wiedzy, że można inaczej.
                        Dokładnie tak samo, jak w przypadku jeszcze całkiem niedawno (bo to sie zmienilo chyba w koncu) „mszy nad urnà nie odprawiamy”.
                        • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:44
                          Tak, zmieniło. Ale przecież pojedynczy ksiądz wie lepiej...
                • dominika9933 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 05:55
                  Nie, nie przemycona. Urna zaplombowana. Wszystko załatwiane w konsulacie. Linie lotnicze poinformowane co (i kogo) przewozi Mama. Zareczam, że żadnego zbezczeszczenia nie było. Mama jest ostatnią osobą, która zrobiłaby coś wbrew prawu.
                  • dominika9933 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 06:10
                    Jak było z urna z prochami kolegi nie wiem. Wiem, że przewozili pociągiem z nad morza do Krakowa. Może nielegalnie. Organizowałam pogrzeb Ojca (urna, świecki, bez mistrza ceremonii). Tu, faktycznie, wszystko załatwiał zakład pogrzebowy. Urnę od wejścia na cmentarz do kolumbarium niósł pracownik. Pogrzeb w 2015 roku, dołożyłysmy ok. 3000 zł. Bez księdza, mistrza ceremonii, był trębacz,w najtańszej trumnie, urna taka, jaka nam się podobała, jakaś średnia półka, wtedy nie było jeszcze krematorium w Krakowie, to pewnie jakiś transport dochodził. Stypa była, ale to takie spotkanie rodzinne, w domu, jak każde święta czy urodziny, ok. 20 osób. Nie wliczam do kosztów.
                  • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:36
                    I potem tę urnę ot tak w domu trzymała?
                    • daszka_staszka Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:38
                      W wielu krajach się trzyma urnę w domu. To tylko popiół
                      • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:40
                        W Polsce i Niemczech np nie wolno.
                    • dominika9933 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 18:44
                      Nie, ja trzymałam. I nie bezczescilam. Po załatwieniu formalności był pogrzeb. Tak jak Mama nie bezczescila i nie łamała prawa przewożąc urne z prochami.
                      • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 19:08
                        Proszę, a tutaj pan złamał prawo i zbeszczescil:

                        www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-03-17/poznan-pasazer-tramwaju-jechal-z-urna-policja-przerwala-kurs/
                        • dominika9933 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 19:39
                          A to musisz wystosowac pismo do konsulatu w Nowym Jorku i Lotu, że łamali prawo i współuczestniczyli w przestępstwie. Dane Mamy podam oczywiście.
                        • arthwen Re: Pogrzeb- c.d 22.03.24, 18:16
                          ayelen40 napisała:

                          > Proszę, a tutaj pan złamał prawo i zbeszczescil:
                          >
                          > www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-03-17/poznan-pasazer-tramwaju-jechal-z-urna-policja-przerwala-kurs/

                          Ale temu panu po pijaku ta urna wypadła i się prochy rozsypały... Trochę nieadekwatne porównanie, nie sądzisz?
                • daszka_staszka Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:36
                  Jakie bezczeszczenie zwłok? Żartujesz sobie?
                  • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:40
                    Nie. Jest ustawa. Miejsce szczątków jest na cmentarzu.
                    • dreg13 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 08:06
                      www.nekrologi-poznan.pl/co-mozna-zrobic-z-prochami-po-kremacji

                      Jest ustawa z 1959 roku. (!!!)
                      Totalnie nieprzystająca do obecnych realiów. No ciekawe, kto tak blokuje nową ustawę…
                      • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 15:38
                        Właśnie, ta ustawa to totalna pomyłka dzisiaj.
                      • slonko1335 Re: Pogrzeb- c.d 22.03.24, 18:25
                        Zgadza się ale jest. Nawet rozsypywania prochow w przycmentarnych ogrodach pamięci podobno zakazuje i zaczęli się nagle stosować...ja się załapałam jeszcze na pogrzeb z rozsypywaniem ale mnie ktoś tu uświadomił że już ni hu hu.
                        • panna.nasturcja Re: Pogrzeb- c.d 23.03.24, 00:48
                          Chcieliśmy rozsypać na Łączce Pamięci w 2022. Łączka jest. Rozsypać nie można, bo prawo nie pozwala i koniec. Jest stare, ale obowiązuje i jest ogromne lobby by Łączki Pamięci nie były legalne, zbyt duże zyski by oprzepadły.
                          • dominika9933 Re: Pogrzeb- c.d 23.03.24, 08:53
                            Słyszałam w radiu o tych Łączkach, że mają powstawać w innych miastach też, ale, że prochów się nie rozsypuje tylko grzebie w biodegradowalnych urnach. Nie wiem czy jest tak faktycznie.
    • mysiulek08 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:17
      Konsta, rob jak Tobie bedzie najlepiej i jak najnizszym kosztem, moze gmina faktycznie bedzie opcja?
      a 'rodzina', coz i tak obgadaja i tak, cokolwiek zrobisz lub nie zrobisz

      trzymaj sie !
    • ida_listopadowa Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:20
      Ksiadz nie bedzie kosztowal 500 zl niestety, raczej 1500. Jak ci tak powie, to olej. Szukaj wszystkiego najtanszego i targuj sie o wszystko. Zadnego wienca nie kupuj, chyba oszalalas. Jak rodzina przyjedzie to przywiezie i niech oni z kasy wyskocza.

      Kombinowanie pogrzebu na koszt gminy zajmie ci wiecej czasu i nerwow niz te pieniadze warte. Wiem, bo usilowalam pochowac sasiadke.

      Rob, co musisz zrobic, najtaniej jak sie da i najszybciej jak sie da i tę sprawę zamknij na zawsze. Najwazniejsze, ze “tatus” pijus z glowy
      • asia.sthm Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:36
        A te oszczędzone koszty przeznacz na opłacenie kogoś kto ogarnie odsyfienie mieszkania. Niech Tato "funduje" tak jakby na pożegnanie.
    • majenkirr Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:23
      konsta-is-me napisała:
      > nie wiem jak sobie radzi przeciętny Kowalski , zasiłkiem rzędu 4000, za który w dużym mieście można kupić co najwyżej papierowa trumnę i urnę
      .


      Tak właśnie bym zrobiła na Twoim miejscu, najtaniej jak się tylko da.
    • ritual2019 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:34
      Wspolczuje. Co ja bym zrobila na twoim miejscu, zdecydowanie wybralabym najtansza z mozliwych opcji, bez ksiedza, bez zadnych estra rzeczy, absolutne najtansze minimum. Rodzina nie jest sklonna pomoc wiec ostatnia rzecza jaka bym sie martwila to ze mnie obgadaja. I tak to zrobia chocby brak stypy. A ze ojciec byl katolikiem, rodzina jest takze to ich sprawa, zawsze moga dac na msze. Oszczednosci to bym wlozyla w doprowadzenie mieszkania do stanu uzywalnosci i wynajelabym. Martw sie o siebie a nie fatalnego ojca pijaka i rodzine.
      • asia.sthm Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:39
        O, to samo mi przyszło do głowy.
        Doprowadzić mieszkanie do porzàdku.
        • raczek47 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:48
          Chyba już dość byłaś ofiarą najbliższej rodziny? Powiedz w końcu stop. Czy ktoś z tych ludzi, którzy teraz oczekują księdza i stypy pomógł Ci,gdy zapewne przeżywałaś bardzo trudne chwile w związku z alkoholizmem ojca,albo jemu samemu probować wyjsc z nalogu? Przestań iść w koszty bo inni tego oczekują.I tak Ci potem d...ę obrobią a w niczym nie pomogą.
          Najłatwiej się wydaje cudze pieniądze.
          Chyba dość już się napoświęcałaś?
      • johana7419 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:48
        Wyrazy współczucia. Rozumiem ten ból i pytania dlaczego mnie to spotyka. Pochowałam ojca 20 lat temu , też się zapił chociaż bezpośrednią przyczyną śmierci był zawał i niedotlenienie..Leżał na OIOM ie przez mc i byłam w fatalnym stanie na myśl że może być taką rośliną na podtrzymaniu. Zmarł po tym miesiącu. Wiele pytań na które nie ma odpowiedzi do dzisiaj kołacze się po głowie.
        Nie rób stypy, powiedz otwarcie rodzinie że będzie bez księdza bo koszty cię przerastają, może się zrzucą jak tak im zależy..
        Te 20 lat temu wystarczyło mi na pogrzeb z zasiłku i na stypę ale nie było kremacji tylko zwykły pichówek. Koszt kremacji jest tak wysoki ?
        • johana7419 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:51
          A tak miejsce na cmentarzu tyle kosztuje. Ja miałam już wykupione, moja mama już zmarła i było podwójne miejce wykupione już dla ojca
      • eriu Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:54
        Warto pamiętać, że pogrzeb wg katolików nie jest żadnym sakramentem. To tylko pożegnanie dla żywych z udziałem księdza. Wyjątkowo drogie pożegnanie. Także ojcu niczego nie odbierasz. A możesz potem za jakiś czas dać na mszę za ojca jak już np. ogarniesz się i wynajmiesz mieszkanie i finansowo będziesz lepiej stała. A teraz kto chce niech się sam za niego pomodli. Nic się nie stanie jak księdza nie będzie.
        • ayelen40 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:08
          Ksiądz łaski nie robi, powinien i za 50 zł albo i za darmo przyjść.
          • eriu Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:29
            Powinien ale tego nie zrobi. Dziewczyna nie ma teraz siły i czasu skargi do biskupia pisać na cennik księdza. Trzeba zrobić ten pogrzeb i tyle.
            • zona_mi Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:31
              eriu napisała:

              > Powinien ale tego nie zrobi. Dziewczyna nie ma teraz siły i czasu skargi do bis
              > kupia pisać na cennik księdza. Trzeba zrobić ten pogrzeb i tyle.
              >

              We Wrocławiu jest więcej niż jedna parafia, można się zgłosić do innej, jeśli ktoś ma taką potrzebę.
              Przerabialiśmy to w rodzinie.
              • asia_i_p1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:54
                A nie trzeba, tak jak w przypadku chrztu, mieć zezwolenia ze swojej parafii? Bo ja musiałam mieć. I musiałam swojej parafii zapłacić "odstępne" - jak ksiądz mi uprzejmie wyjaśnił, jest taki zwyczaj, że składam ofiarę w wysokości połowy tego, co zapłaciłabym, gdybym chrzest przeprowadzała u nich.
                • zona_mi Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:07
                  Nie.
                  Ani we Wrocławiu nie ma takiego zwyczaju, ani tym bardziej obowiązku.
                  • asia_i_p1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:22
                    Nie ma zwyczaju odstępnego, wierzę. Natomiast zgoda parafii na pogrzeb poza parafią jest konieczna, właśnie wygooglałam.
                • szare_kolory Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:12
                  asia_i_p1 napisał(a):

                  > A nie trzeba, tak jak w przypadku chrztu, mieć zezwolenia ze swojej parafii? Bo
                  > ja musiałam mieć. I musiałam swojej parafii zapłacić "odstępne" - jak ksiądz m
                  > i uprzejmie wyjaśnił, jest taki zwyczaj, że składam ofiarę w wysokości połowy t
                  > ego, co zapłaciłabym, gdybym chrzest przeprowadzała u nich.

                  Ja rozumiem, że kiedy się organizuje pogrzeb, to nie hest czas na przepychanki z księżmi. Nie ma się na to siły ani głowy. Ale zwyczaje to są różne i można je sobie mieć w poważaniu. Zwyczaj to nie obowiązek.
                  • eriu Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 10:18
                    "Zwyczaj" zastępuje słowo cennik i tyle. Po prostu się nie zgodzi jak nie zapłacisz. Koniec końców Ty będziesz mieć problem a nie on.

                    Nie chcieć księdza, nie mieć problemu.
    • ga-ti Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:42
      Trzy lata temu pogrzeb (bez stypy) kosztował nas 9 tyś. Trumna, kwiaty, ubieranie, kilka dób w prywatnej kostnicy, miejsce na cmentarzu, wszelkie przejazdy, msza św. Rok później 11 tyś za bardzo podobne usługi (trumna nieco tańsza).
      I jak się okazało, to miejsce na cmentarzu wcale takie drogie nie było w porównaniu z Warszawką.
      Ksiądz powiedział cenę tysiąc zł, plus organista chyba 200 i kościelny stówkę.
      No nie było łatwo.
      Zakład pogrzebowy w jednym przypadku rozłożył na raty, jeden zmarły miał jakieś ubezpieczenie, plus ubezpieczenie nasze, plus kasa z ostatniej emerytury (niewydana).
      Złoty biznes i klientów nigdy nie zabraknie.

      A pogrzeb zorganizuj tak, jak sama uważasz, skoro sama finansujesz. Ja wiem, że wola zmarłego, no ale cóż, zmarły mógł na swoją wolę odkładać uncertain
    • szeptucha.z.malucha Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:42
      Najtaniej. Może jeszcze emerytura ojca należna mu przyjdzie? I pieniądze z ubezpieczenia za śmierć rodzica.
      Ponad 10 lat temu, gdy organizowałam pogrzeb rodzica jakoś takimi drogami się udało.
      Też odrzucałam spadek.
      A czy kremacja nie jest droższa od pochówku ciała?
      • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:38
        Kremacja jest tańsza, a o należne a niezrealizowane świadczenie należy wnioskować, samo z siebie nie przyjdzie, a gdyby było już w doręczeniu, bo poszedł przelew lub listonosz niesie, to odebranie jest przewinieniem i grożą jakieś tam konsekwencje. Ojciec zmarł w grudniu, jestem świeżo po załatwianiu całej tej papierologii
    • niemcyy Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:43
      Współczuję przeżyć. Dobrze, że partner cię wspiera. Szybkiego wyzdrowienia i dbaj o siebie.
    • turzyca Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:44
      Współczuję, paskudne to wszystko.

      I zgadzam się z przedmówczyniami, tnij koszty, gdzie się da. Jeśli jest jakiś grób rodzinny, to sprawdź, czy nie da się tej urny dołożyć, powinno być taniej. Jeśli nie, to sprawdź ceny za miejsce na urnę w gminach ościennych.
      • ga-ti Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 22:00
        O i to też jest rozwiązanie, poszukać miejsca w inne gminie. Mój kolega tak zrobił, gdy chował mamę, u nas ceny to kosmos, ojciec i bracia alkoholicy, nie miał co liczyć na wsparcie, matka żyła biedniutko, oszczędności żadnych. Pochował matkę kilka wiosek dalej. No co poradzisz, jak kasy nie ma.
    • kochamruskieileniwe Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 18:47
      Nic Ci mądrego nie poradzę. Pamiętam, że opisywała już problemy z ojcem. Współczuję mocno. Przyjmij wirtualne przytulenie.
    • wasylkap1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:03
      W listopadzie zmarła moja mama. Pogrzeb z transportem ciała 200 km i stypa na 40 osob kosztował nas 11 tys. Też cały czas zastanawiałam się jak sobie radzą osoby na które nie mają zaplecza.finansowego. W całej rozpaczy i stresie choć tym nie musiałam się martwić.
      Współczuję emocji..
    • pepsi.only Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:08
      Jeszcze raz przyjmij moje kondolencje 🖤
      współczuję, że tak ci się nazbierało, i też tych wszystkich wydatków.
      A rodzinką to ty sie nie przejmuj. Mogę ci tylko napisać, że w każdej rodzinie jest COŚ, nie ma rodzin idealnych.
      Wytrzymaj jeszcze trochę, za trochę będziesz mieć za sobą, i odpoczniesz
    • zona_mi Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:26
      Za te trzy tysiące to co miałabyś opłacić - piwnicę grobowcową?
      Kaplica w tej cenie na którym cmentarzu?
      • zona_mi Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:27
        Oraz z którego zakładu dostałaś informację o takich cenach?
        • iwoniaw Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:40
          Z tego co czytam na stronie zck we Wroclawiu, to za niszę urnową cena waha się (w zaleznosci od lokalizacji) od 2200 do 3800 jesli ktos nie ma grobu rodzinnego, gdzie można "dochować" urnę...
          • zona_mi Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 20:09
            iwoniaw napisała:

            > Z tego co czytam na stronie zck we Wroclawiu, to za niszę urnową cena waha się
            > (w zaleznosci od lokalizacji) od 2200 do 3800 jesli ktos nie ma grobu rodzinneg
            > o, gdzie można "dochować" urnę...

            Wówczas - jak moja teściowa - wstrzymałabym się z pochówkiem do czasu, aż znajdę coś stosownego i nie za taką cenę.
      • konsta-is-me Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 15:44
        Miejsce na urnę (właściwie 2 ale mniej się nie da) na Osobowickim.Kolumbarium chyba ? Na Grabiszynie 2 razy drożej prawie.
        • zona_mi Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 20:22
          konsta-is-me napisała:

          > Miejsce na urnę (właściwie 2 ale mniej się nie da) na Osobowickim.Kolumbarium c
          > hyba ? Na Grabiszynie 2 razy drożej prawie.

          Jeśli tak, to pozmieniało się bardzo i to od niedawna.
          W zeszłym roku ktoś z mojej rodziny organizował pogrzeb i zmieścił się w kwocie zasiłku lub niewiele ją przekroczył - miejsce w grobie nieopłaconym po 20 latach. Bez kaplicy, co prawda, bo mszę zrobili w parafii.
          • konsta-is-me Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 01:07
            We Wrocławiu ?
            Generalnie trumna jest droższa niż kremacja.
            Zaczynam myśleć,że zakład pogrzebowy mnie orypał, bo nikt w takiej sytuacji nie ma głowy ani czasu się dowiadywać o ceny
            • hrabina_niczyja Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 10:40
              Jedź na ten cmentarz i się zainteresuj ile kosztuje najtańsze miejsce na cmentarzu. Zwykły grób ziemny jest najtańszy, u mnie około 500 zł.
    • kozica111 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:34
      Nie wiem, przytulam, trzymaj się.
    • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:34
      W grudniu 2023 zmarł mój ojciec. Też była kremacja, stypa to był obiad w domu na kilkanaście osób, skromny. Rosół, jakiś kotlet, ryba dla poszczących. Wystarczyła dokładnie kwota zasiłku pogrzebowego. Jest duża konkurencją zakładów pogrzebowych i znaleźliśmy taki, którego kosztorys opiewał na rozsądna kwotę. Miejsce na cmentarzu u nas kosztuje mniej. Ksiądz co łaska, skromnie.
      • ga-ti Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 21:56
        Ceny są różne. Na wsi u rodzinki za miejsce na cmentarzu gminnym płaci się 100 zł, pani z gminy przyjeżdża i zatwierdza miejsce, które wybrała rodzina, grób może wykopać ktokolwiek (oczywiście firmy pogrzebowe mają taką usługę, ale może lokalny "pan Zbyszek").
        U mnie absolutnie nie ma takiej opcji. Miejsca są wytyczone odgórnie, w grę wchodzi tylko grób murowany, a wykonać go może jedna z trzech firm pogrzebowych, po wcześniejszej aprobacie gminy oczywiście. Cena 1500 zł. Za możliwość postawienia pomnika płaci się gminie 200 zł.

        Ale wierzę, że się zmieściłaś w kwocie zasiłku, na mojej wsi rodzinnej też starcza (oczywiście można droższą opcję wybrać, mosiężne okucia, modne kwiaty, itp.).
        • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:19
          Grób wykopala firma. Rano zgon, akt zgonu uzyskany w godzinę i o 11 zabrali ciało prosto do krematorium i nic, absolutnie nic nas nie obchodziło. Jakie okucia? Urna ma jakieś okucia? Nawet była opcja wydania im upoważnienia do uzyskania zasiłku pogrzebowego z zus, wtedy calkiem nic cie niebobchodzi i transakcja jest ze tak powiem bezgotowkowa. Na cmentarz nie wlazi zaden chlop do kopania dolu, bo kto niby bybodpowiadal jakby uszkodzili czyjs sasiedni nagrobek. Firma kopie, rozklada te materie i baldachim nad mogila, jakis swoj stojak na urne i nikt sam nie lata po cmentarzu, opowiadasz jakies historie z czasow mojego dziecinstwa. Teraz cmentarze sa pozamykane i administrator zawiaduje wjazdem na ten teren w ogole.
          U mnie jest po prostu duża konkurencją i nie mogą dawać kosmicznych cen.
          • szmytka1 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 07:22
            To jest cennik z cmentarza w mieście, gdzie ja chciałam pochować, matka wybrala inny, ale tam nie mogę akurat odnaleźć cennika, więc załączam ten "moj"
            • konsta-is-me Re: Pogrzeb- c.d 23.03.24, 00:28
              Ale to byla mała miejscowosc, prawda ?
              We Wrocku Kolumbarium to prawie 4000 , ja zaplaciłam za miejsce w ziemnym na 2 (bo mniej sie nie da) urny 700 zl plus jakies tam opłaty 200 i to byl tanszy cmentarz, na drugim koncu miasta ( mowa wyłacznie o samym miejscu, bez opłat za pochowek itp.)
              Swoja drogą dlaczego Kolumbarium jest tak drogie ?
    • turbinkamalinka Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:36
      Bardzo współczuję ci sytuacji. W twj sytuacji olałabym każdy dodatkowy koszt. Pogrzeb bez księdza, kwiatów, stypy. Jakby ktoś komentował rzuciłabym tylko stwierdzenie że nic nie stoi na przeszkodzie aby ktoś we własnym zakresie zamówił mszę za zmarłego, kupił dodatkowe kwiaty czy zaprosił stypę. Tylko że ja mam gdzieś fakt że ktoś kogo byc może już nie spotkam.
      • backup_lady Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 12:42
        Dokładnie. Ale ja poszłabym dalej i gdyby ktoś z rodziny czy znajomych oburzał się na to czy tamto, to mówiłabym, że zawsze może się dorzucić do tych kosztów i wręczałabym numer rachunku bankowego.
    • chatgris01 Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:38
      Współczuję. Trzymaj się Konsta.
      I zgadzam się z dziewczynami, tnij koszty na maksa. Rodziną się nie przejmuj.
      • iwoniaw Re: Pogrzeb- c.d 18.03.24, 19:43
        chatgris01 napisała:

        > Współczuję. Trzymaj się Konsta.
        > I zgadzam się z dziewczynami, tnij koszty na maksa. Rodziną się nie przejmuj.
        >

        Też tak myslę i uważam, że nie warto przejmować się opinią ludzi, którzy zamiast wsparcia (tak, takze finansowego w takiej sytuacji) oferują jakieś pretensje, roszczenia i durne komentarze. Dbaj o siebie.
        • dybusia Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 08:18
          Najlepiej w ogrodzie pod jabłonką.Jak można wierzącego człowieka pochować bez mszy?
          Sumienie da spać?Pewnie tak.
          Ksiądz nie mówi ile się należy,dasz 500 będzie,dasz 1000 też.Ale popyskować trzeba.
          • eriu Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 10:23
            Pogrzeb to nie sakrament. Uspokój się.

            Dziewczyna pochowa tego ojca, który dobrym ojcem nie był. Zajęła się nim za życia dając mieszkanie. Mogła tego nie robić. Wystarczy już tego co zrobiła dla ojca. Teraz musi zacząć dbać o siebie.
          • thank_you Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 10:32
            Gdyby ten „wierzący” chodził do kościoła to by wiedział,
            Ze grzeszy chlejąc.
          • iwles Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 10:37

            To msza pogrzebowa jest potrzebna, zeby dostac się do nieba? A nie dobre życie i uczynki na ziemi?
            • dybusia Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 11:08
              Alkoholizm to choroba,każdego chorego będziecie grzebać bez obrządku?I tak wiem co to alkoholizm i co powoduje.
              • thank_you Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 11:12
                Jakby mi ojciec zalazł za skore i uprzykrzal życie chlaniem, to nie przejmowałabym sie nim za życia a organizacje pogrzebu zleciła firmie i w nosie miałabym w co wierzył, pochiwakabym go tak, jak sobie zasłużył za życia.
              • iwles Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 11:14

                to dlaczego sam nie zadbał o to, zeby miec pieniądze na swój obrządek?
              • asia_i_p Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 17:19
                Ogarnij - ona miała pieniądze na utrzymanie tego ojca za życia albo na obrządek. Nie na to i na to. Co była mu bardziej winna? (abstrahując od faktu, że zdaje się, że to był taki ojciec, że mu nic nie była winna).
              • eriu Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 18:51
                Ale pogrzeb to nie sakrament. To tylko mowa wygłoszona przez księdza, która jest koszmarnie droga. I msza nad trumną albo urną. Mszę można zamówić później. Tym bardziej, że kościół nie popiera spopielenia ciała. Dla zmarłego nie ma wielkiej różnicy. A dla dziewczyny jest ogromna czy się zadłuży bardziej czy nie.
          • bib24 Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 11:21
            a na co msza martwemu?
          • backup_lady Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 12:44
            Rozumiem, że w tym oburzeniu chętnie wesprzesz Konstę i dorzucisz się do kosztów?
            • dybusia Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 14:49
              Gdyby to działo się w moim otoczeniu to tak.
              • iwles Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 07:43
                dybusia napisała:

                > Gdyby to działo się w moim otoczeniu to tak.


                Możemy uznać, że emama to twoje otoczenie, skoro uważasz, że masz prawo udzielać "dobrych rad" i oburzać się, że ktoś chce inaczej.
                • dybusia Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 08:32
                  Chodzi mi o formę przekazu.
          • asia_i_p Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 17:17
            To daj namiar na księdza, który nie mówi, ile się należy.

            Ja we Wrocławiu znam jednego takiego, ksiądz Marek z Agrestowej. Tyle, że ta parafia nie ma własnego cmentarza, chowają na Parafialnej (to cmentarz przypisany do parafii na Ołtaszynie), a zresztą Konsta i tak musiałaby zaczynać od księdza w swojej parafii.
          • arthwen Re: Pogrzeb- c.d 19.03.24, 18:39
            dybusia napisała:

            > Najlepiej w ogrodzie pod jabłonką.Jak można wierzącego człowieka pochować bez m
            > szy?
            > Sumienie da spać?Pewnie tak.
            > Ksiądz nie mówi ile się należy,dasz 500 będzie,dasz 1000 też.Ale popyskować trz
            > eba.

            Normalnie można, ten wierzący już nie żyje, więc mu różnicy nie robi.
            A w tym konkretnym przypadku, to chyba nie był specjalnie wierzący, bo z opisu wynika, że specjalnie nakazami religii się nie przejmował tongue_out
            • dybusia Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 07:34
              Jeżeli rodzic miał chorobę dwubiegunowa to też nie należy się przejmować jego pochówkiem,bo zepsuł rozkoszne dzieciństwo?Który chory człowiek przejmuje się jakimikolwiek nakazami ,zakazami,normami itd?
              Nie piszcie bzdur kościól nie ma nic przeciwko spopielaniu zwłok.Jest wielu księży ,którzy w takiej sytuacji nie wezmą pieniędzy.
              • iwles Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 07:40
                dybusia napisała:

                > Jest wielu ksi
                > ęży ,którzy w takiej sytuacji nie wezmą pieniędzy.

                Jak ich znaleźć? Ogłoszenie dać, który nie bierze? Chodzić od parafii do parafii i pytać?

                Jak znasz jakiegoś, to podaj namiary, żeby dziewczynie ułatwić.


                • szeptucha.z.malucha Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 07:43
                  Kurcze , ja wyciągnęłam 300 zł i nawet nie pytałam ile chcą.
                  • dybusia Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 08:22
                    Z reguły tak jest księża nie mówią ile ,a jeżeli wiedzą o trudnej sytuacji nie biorą wcale.
                    Nie spotkałam się z sytuacją ,żeby ksiądz odmówił pochówku.
              • eriu Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 11:33
                Wiesz, który chory przejmuje się nakazami, normami itp? Leczący się. Nie róbmy z osób chorych bezrozumnych zwierząt. Trochę szacunku. Już nie wspominając o tym, że nadużywanie alkoholu wywołuje różne choroby psychiczne z powodu degeneracji mózgu na wskutek nadużywania alkoholu.
                • dybusia Re: Pogrzeb- c.d 20.03.24, 12:18
                  Właśnie o tym pisałam ,ale inerpretacja może być różna....
              • arthwen Re: Pogrzeb- c.d 22.03.24, 17:38
                dybusia napisała:

                > Jeżeli rodzic miał chorobę dwubiegunowa to też nie należy się przejmować jego p
                > ochówkiem,bo zepsuł rozkoszne dzieciństwo?

                A gdzie ja napisałam, że nie należy się przejmować pochówkiem? Napisałam tylko, że można nie przejmować się księdzem. Pochować (albo chociaż skremować) trzeba, bo gnijące zwłoki to zagrożenie epidemiologiczne.

                > Który chory człowiek przejmuje się ja
                > kimikolwiek nakazami ,zakazami,normami itd?

                Cała masa jednak się przejmuje. Ja swoich zasad na ten przykład nie łamię, niezależnie od stanu zdrowia. Owszem, nakazy kościelne mam w nosie, ale nie jestem katoliczką, więc logiczne, że te nakazy mnie nie dotyczą.
                Przy czym skoro tak usprawiedliwiasz łamanie zakazów, nakazów i norm, to dlaczego akurat obstajesz przy pochówku z księdzem? Na to nawet nakazu nie ma, to tylko zwyczaj.

                > Nie piszcie bzdur kościól nie ma nic przeciwko spopielaniu zwłok.Jest wielu ksi
                > ęży ,którzy w takiej sytuacji nie wezmą pieniędzy.

                A o tym to w ogóle nic nie pisałam, nie obchodzi mnie to, bo żadnego pochówku z księdzem nie mam zamiaru organizować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka