IP: *.* 22.01.02, 12:21
Mam problem z 4-letnim synkiem. Bylismy niedawno u dentysty by polakierować jego ząbki(polecane przez moją dentystkę na wzmocnienie zębów dla wszystkich dzieci - wykonywane także na kasę chorych). Romek chętnie usiadł na fotelu, otworzył buzię. Problem zaczął się gdy pani włożyła mu waciki między dziąsła i pod język. Romek nieprzyzwyczajony do "ciał obcych" zaksztuszał się tym, kaszlał i miał odruchy wymiotne wskutek cofnięcia języka i "psikania" do buzi powietrzem. Zrezygnowaliśmy z tego zabiegu ale przy okazji dentystka znalazła u niego dwa małe ubytki. Chcemy je wyleczyć, Romek sam powtarza że chce iść do dentysty wcale nie wystraszył się pierwszej wizyty, tylko co zrobić z tym kaszlem i odksztuszaniem. Jak przyzwyczaić go do trzymania otwartej buzi wypchanej ligniną i do tego wysuszającego "wiatru"? A poza tym co myślicie o żelu carisolv który niby pokonuje próchnicę zamiast wiercenia?Dzięki za pomoc, Mirka.
Obserwuj wątek
    • Gość: wiesia Re: dentysta IP: *.* 22.01.02, 12:40
      Iść do gabinetu, w którym zamiast wacików stosuje się odsysacze śliny - swoją drogą większość gabinetów chyba to stosuje- waciki to dość przestarzała metoda.
      • Gość: Mirka17 Re: dentysta IP: *.* 23.01.02, 08:03
        Wybacz Wiesiu, ale wcale nie taka przestarzała. Odsysacze są może dobre na czas borowania, ale przy wypełnianiu waciki są niezbędne choćby po to by odsunąć język i mokry policzek od "dziury" i plomby.Pozdrowienia, Mirka
        • Gość: wiesia Re: dentysta IP: *.* 23.01.02, 08:08
          Ale tam nie miało być wiercenia- prawda? ... no i sama już nie wiem co się wpycha do ust u dentysty, choć niedawno byłam, ale cały czas mi się wydaje, że miałam tylko odsysacz :what:
    • paula_aaa_01 Re: dentysta 21.02.25, 12:21
      polecam UNIDENT w Szczecinie, [url=https://unident.szczecin.pl/leczenie-nadmiernie-startych-zebow/unident.szczecin.pl/bonding-zebow/]doradzą[/url] w każdym problemie, przyjmują dorosłych, jak i dzieci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka