Gość: ulaa
IP: *.*
23.02.02, 20:52
Mojej trzyletniej córeczce zrobiła się na dłoni taka mała kropeczka, zdaje mi się że to jest kurzajka (raczej na pewno). Czy powinnam to czymś leczyć? Właściwie to kupiłam w aptece preparat ale gdy wróciłam do domu przeczytałam w książce "Lekarz domowy", że tego typu brodawek nie trzeba leczyć, że znikają same w odpowiednim czasie. Ale czy one się przypadkiem nie roznoszą? Może powinnam jednak smarować ją tym środkiem z apteki (dokładnie w tej chwili nie pamiętam jak sie nazywa, jakoś Broda.... coś tam). A może powinnam udać się o pradę do lekarza? (tak strasznie tam nie lubię chodzić, zawsze są ogromne kolejki... ) Jeśli macie jakieś doświadczenia w tej sprawie bardzo proszę o rady.