Chciałabym się dowiedzieć od osób które cokolwiek o tym wiedzą, jakie są powikłania po takim zabiegu, jakie są jego plusy i minusy.Moja 7 letnia Daria od kilku lat śpi z otwartą buzią, chrapie strasznie, nie choruje co prawda nagminnie, dwa razy w roku, ale teraz, gdy akurat ma anginę, zaczyna w nocy się już dusić i miewa bezdechy. Do tego dochodzi kłopot z krzywym zgryzem, bo od takiego spania dolna szczęka w czasie snu wysuwa się do przodu. Lekarz zalecił wycięcie migdałków, ale ja nie wiem co sądzić o tym zabiegu, Sama miałam mieć usuwany, ale byłam już hmmmm duża i sobie nie dałam wyciąć

Po jakimś czasie samo mi przeszło i teraz już nie śpię z otwartą buzią, tylko został mi krzywy zgryz, choć co prawda nie mam szczęki wysuniętej.Zastanawiam się nad tym z jeszcze jednego powodu. Teraz Daria jest w Branżowej Kasie Chorych, więc na zabieg jechałaby do Centrum Zdrowia Dziecka w Łodzi. Byłam w tym szpitalu rok temu na usunięciu wyrostka i jestem bardzo zadowolona z opieki i jakości wykonanego zabiegu. W naszym miejskim szpitalu bałabym się zrobić nawet taki drobny zabieg, jak usunięcie mogdałów.Proszę, podzoielcie się ze mną uwagami, jakie macie doświadczenia, jak było z Wami lub Waszymi dziećmi, czy dzieci zawsze częściej chorują po takim zabiegu, czy jest on pomocny?Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie.Monia27