Dodaj do ulubionych

Czy ktoś z Was usuwał trzeci migdał???

IP: *.* 15.04.02, 07:19
Chciałabym się dowiedzieć od osób które cokolwiek o tym wiedzą, jakie są powikłania po takim zabiegu, jakie są jego plusy i minusy.Moja 7 letnia Daria od kilku lat śpi z otwartą buzią, chrapie strasznie, nie choruje co prawda nagminnie, dwa razy w roku, ale teraz, gdy akurat ma anginę, zaczyna w nocy się już dusić i miewa bezdechy. Do tego dochodzi kłopot z krzywym zgryzem, bo od takiego spania dolna szczęka w czasie snu wysuwa się do przodu. Lekarz zalecił wycięcie migdałków, ale ja nie wiem co sądzić o tym zabiegu, Sama miałam mieć usuwany, ale byłam już hmmmm duża i sobie nie dałam wyciąć :-)Po jakimś czasie samo mi przeszło i teraz już nie śpię z otwartą buzią, tylko został mi krzywy zgryz, choć co prawda nie mam szczęki wysuniętej.Zastanawiam się nad tym z jeszcze jednego powodu. Teraz Daria jest w Branżowej Kasie Chorych, więc na zabieg jechałaby do Centrum Zdrowia Dziecka w Łodzi. Byłam w tym szpitalu rok temu na usunięciu wyrostka i jestem bardzo zadowolona z opieki i jakości wykonanego zabiegu. W naszym miejskim szpitalu bałabym się zrobić nawet taki drobny zabieg, jak usunięcie mogdałów.Proszę, podzoielcie się ze mną uwagami, jakie macie doświadczenia, jak było z Wami lub Waszymi dziećmi, czy dzieci zawsze częściej chorują po takim zabiegu, czy jest on pomocny?Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie.Monia27
Obserwuj wątek
    • Gość: Hermiona Re: Czy ktoś z Was usuwał trzeci migdał??? IP: *.* 15.04.02, 08:40
      Ale czy chodzi Ci o trzeci migdał (adenoid), czy o migdałki boczne? Bo objawy, które opisujesz pasują do trzeciego migdała. Moja córka miała ten zabieg, nie miała żadnych powikłań i w ciągu jednego dnia była na nogach, a była o 3 lata młodsza od Twojej. Myślę więc, że nie masz się czego obawiać. Moja Ola przestała po tym spać z otwarta buzią i często chorować. Uważa się, że tak naprawdę to adenoid nie jest do niczego potrzebny, a przy częstych infekcjach staje się wręcz siedliskiem bakterii. Troche inna sprawa jest z migdałkami bocznymi, bo one jakby zatrzymują infekcje na poziomie gardła, a nie pozwalają im dojść do oskrzeli. Jednak jeśli często ma się anginy itp. to migdały boczne są tak zwyrodniałe, że lepiej je usunąć, bo nie spełniają swojej roli.
    • Gość: AnnaM Re: Czy ktoś z Was usuwał trzeci migdał??? IP: *.* 15.04.02, 08:50
      Witaj Moniu!Na twoim miejscu nie zastanawiałabym się długo tylko jechała z dzieckiem do szpitala.Tym bardziej,że masz możliwość jechać do Łodzi,gdzie jak piszesz byłaś z pobytu tam zadowolona.Mój Łukaszek miał wycinany trzeci migdał jak miał 5 lat,często wtedy chorował,praktycznie raz w miesiącu.Ja zdecydowałam się odrazu jak tylko lekarz stwierdził,że powinien mieć usunięty.Sam zabieg trwał chwilkę ,w szpitalu byliśmy niecałe 6 godzin.I od tej chwili jak ręką odjąć żadnych chorób ,może raz był przeziębiony,a minęły dwa lata.Mógł wreszcie zacząć pić chłodniejsze napoje,prędzej nie było o tym mowy,bo od razu angina.Wiem,że trzeci migdał może odrastać,dowiedziałam się o tym w szpitalu jak dziewczynka miała wycinany poraz drugi.Teraz także czeka to moją bratanicę,też musi mieć powtarzany zabieg.U nas na szczęście jest wszystko dobrze.Tak więc przemyśl to tym bardziej,że piszesz o bezdechach,bedzie spokojniej spała w nocy(mój Łukaszek też spał z otwartą buzią),ale decyzja należy do ciebie.Pozdrawiam.Kuki
    • Gość: Basia72 Re: Czy ktoś z Was usuwał trzeci migdał??? IP: *.* 15.04.02, 22:52
      Mam ten sam problem ze swoją 7.5 letnia córką i własnie gdy teraz weszłam na forum to miałam zadać to samo pytanie. Moja cOrka oprócz objawów które ty wymienilaś ma jeszcze problemy ze słuchem tzn przy każdej nawet błachej infekcji skarży się na zatkane uszy
      • Gość: Basia72 Re: Czy ktoś z Was usuwał trzeci migdał??? IP: *.* 15.04.02, 23:05
        coś mi sie za szybko kliknęlo.jesteśmy własnie w trakcie leczenia nasz laryngolog przepisał narazie takie tabletki robione w aptece ktore maja obkurczyć powiększone migdalki i jeżeli one nie pomogą to raczej zdecyduje sie na usuniecie.A co do wady zgryzu to masz rację nasza pani stomatolog przy każdej wizycie zwraca mi uwagę że jezeli czegoś z tym oddychaniem przez usta nie zrobimy to wada zgryzu gwarantowana a i jeszcze dodała że jezeli dziecko nie oddycha przez nos tylko buzią to powietrze nie przeplywa przez zatoki ktore sie nie wyksztalcają i w efekcie twarz rownież ulega znieksztalceniom.To tyle co wiem na ten temat, nie wiem czy ci to pomoze w podjeciu decyzji bo mnie bardzo pomoglo.Pozdrawiam Baśka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka