Dodaj do ulubionych

Rtg a zdrowie

IP: *.* 24.04.02, 21:49
Poradzcie, czy dobrze zrobiłam.Cztery godziny po narodzinach mojego synka, zauważono, że ma problemy z oddychaniem. Stwierdzono, że mógł to spowodować jakiś krwotok w mózgu, potem że to mogły być płuca. Z tego powodu miał robione rtg płuc dwa razy.Pierwsze około 3-4 dnia po urdzeniu (nie było mnie przy tym), a drugie 6-go dnia po urodzeniu. W czwartym miesiącu życia Szymonka lekarz ortopeda kazał zrobić rtg bioder. Nie chciałam się zgodzić, ale on stwierdził, że bez tego zdjęcia nie będzie dalej leczyć Szymona, a poza tym rtg w takiej dawce nie jest szkodliwe. Prosiłam o zrobienie usg, a wg niego usg jest mało czytelne.Tak mnie zakręcił, że zawiodła moja matczyna intuicja i zrobiłam to zdjęcie. Teraz mam wyrzuty czy nie zaszkodziłam mojemu dziecku i czy nie odbije się to w przyszłości na nim?
Obserwuj wątek
    • Gość: AgnieszkaD. Re: Rtg a zdrowie IP: *.* 25.04.02, 22:19
      NIe martw się, często dzieci mają jeszcze więcej zdjęć. Jak trzeba, to trzeba. Jeszcze nie słyszałam żeby komuś to zaszkodziło (a jestem technikiem rtg od 5 lat), ale na pewno nie można z tym przesadzać jak nie ma konieczności. Ale jeśli chodzi o usg bioderek, to najpierw robi się usg, a dopiero jak są wskazania, to rtg. Przynajmniej tak powinno być. Jeśli ten ortopeda mało widzi na usg to chyba ma zły sprzęt.PozdrawiamAgnieszkaPs.Oczywiście warto pilnować żeby dziecko przy wykonywaniu zdjęć było maksymalnie osłonięte- nie wszyscy, niestety, tego przestrzegają.
      • Gość: gas Re: Rtg a zdrowie IP: *.* 27.04.02, 10:02
        Dziękuję za słowa otuchy, bardzo mi pomogły i uspokoiły. Z pozdrowieniami- mama Szymka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka