Dodaj do ulubionych

Krioterapia...

IP: *.* 30.05.02, 19:34
...czyli zamrażanie nadżerki (po pierwszej ciąży). No właśnie, niedawno na tym byłam, a dziś test ciążowy wypadł pozytywnie i wychodzi mi, że byłam już wtedy w ciąży. Pytanie z milion - czy to nie zaszkodzi dziecku - komóreczce???? Wizytę kontrolną mam dopiero 7 czerwca, ale moż ktoś mnie wcześniej oświeci?Pozdrawiam, Kreska
Obserwuj wątek
    • Gość: Siunia Re: Krioterapia... IP: *.* 30.05.02, 23:42
      Hm............ myślę, że chyba nie.Na pociechę:ja na samym początku ciąży miałam operację kolana. Znieczulenie itp. Potem komplikacje z kolanem, stan zapalny, antybiotyki dożylne i wiele różnych rzeczy. Plus jakies zastrzyki rozkurczowe, bo po znieczuleniu nie mogłam się załatwiać, nawet siusiu :)6 dni po operacji zrobiłam test, bo poprosiłam koleżankę, by mi kupiła i przywiozła do szpitala, bo coś mi sie tak czuło... ;)Okazał się pozytywne, a jak robiłam przed pójściem do szpitala, to nic nie wykazał.Miałam wiel różnych leków itp. podanych, bo miałam komplikacje. I zamiast 2-3 dni i do domku, to ja spędziłam w szpitalu 3 tyg., po czym siłą wymusiłam wypisanie do domu :)(kto mnie zna, tego nie dziwi)Potem jeszcze kilka razy i tak musiałam tam przyjechać.W ciąży miałam zapalenie zatok - antybiotyki.Przeziębiłam się chyba z 5 razy.Wprawdzie skurcze dziwne miałam juz od 14 tyg. ciąży. Nie wiadomo czym spowodowane.No i jeszcze troche innych problemów.Suma sumarum - wszystko jest OK :)Wprawdzie zamist urodzić w połowie lutego, urodziłam pod koniec grudnia i trochę kłopotów było z moja córcią, ale teraz jest prawie wszystko OK. (wcześniejszy poród też miał swoje przyczyny, ale nie był nim zabieg ani te inne raczej dolegliwości)Początowe kłopoty raczej wynikały z wcześniactwa mojej Wikuni.Aha , zapomniałam dodać, ze miałam też szczepienie przeciwko żółtaczce będąc już w ciąży (oczywiscie nie wiedziałam o tym)Więc jak już troszkę Cię uspokoiłam - mam taką nadzieję - to teraz szybciutko sie ubierz i biegnij truchtem ;) do lekarza.Nie czekaj na umówioną wizyte, tylko pokaż się wcześniej.Dla własnego zdtrowia i spokoju :)Czego bardzo Ci życzę :)Przy okazji - NAJSERDECZNIEJSZE GRATULACJE !!!!!!!!!!- Siunia - Zazdrośnica ;), bo tez chciałaby byc w ciąży (po raz drugi)
      • Gość: Marlena Re: Krioterapia... IP: *.* 02.06.02, 23:20
        Siunia jak zwykle ma rację :) Po co się denerwować na zapas kreska leć do lekarza!Na pewno wszystko bedzie ok ale lepiej sprawdzić.Pozdrawiam-Marlena która nieświadomie zafundowała synkowi w 1 miesiącu ciąży rtg kolana nie mówiąc o ciągłym przesiadywaniu przy komputerze :)
      • Gość: Marlena Re: Krioterapia... IP: *.* 02.06.02, 23:24
        Siunia jak zwykle ma rację :).Kreska jak najprędzej leć do lekarza!Po co martwić się na zapas,lepiej sprawdzić.Na pewno będzie ok ale strzeżonego.... itd.Pozdrawiam-marlena która zafundowała synkowi w 1 miesiącu ciąży (również nieświadomie) rtg kolana bez osłony i ciągłe siedzenie przy komputerze :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka