Dodaj do ulubionych

strasznie chory, co robić????

IP: *.* 12.06.02, 19:57
Witajcie,Już nie wiem co mam robić. Mój 21-miesięczny synek jest bardzo chory. Ma okropny kaszel, katar na szczęście przeszła mu już wysoka gorączka. Tak się dzieje od niedzieli. Bierze w zastrzykach Biodacynę (1raz dziennie), oprócz tego antybiotyk (Klacid 2 razy dziennie w syropie)i full innych syropów: Eurespal, Ambrosol, coś homeopatycznego na wykrztuszenie, wit. C w kropelkach, Nystatynę...Uff i to wszystko nie pomaga. Jestem załamana bo dziś podczas ataku kaszlu zwymiotował. Po prostu nic mu nie pomaga. Co chwilkę rozciera sobie katarek po całej buzi, a ten kaszel... szkoda mówić tak się męczy. Do noska daję mu Nasivin i Sterimar.Do nawilżacza wlewam wyciąg z rumanku żeby mu ulżyć w oddychaniu.Boję się żeby nie pogorszyło mu się bardziej (powikłania), bo jak dotąd to nic nie pomaga. Jestem załamana, nie wiem co robić.Poradźcie,Asik mama Kubusia
Obserwuj wątek
    • Gość: Hermiona Re: strasznie chory, co robić???? IP: *.* 12.06.02, 21:53
      Z tym rumiankiem to uważaj, bo teraz dzieci mają bardzo często alergie (możesz nawet o tym nie wiedzieć), a rumianek czy zioła w ogóle mogą pogorszyć sprawę.:hello: Monika
    • Gość: Anna72 Re: strasznie chory, co robić???? IP: *.* 12.06.02, 22:11
      Nie wiem jak Cię pocieszyć. Może trzeba jeszcze kilku dni, aby były widoczne efekty leczenia. Sama piszesz, że nie ma już gorączki, więc leki zaczęły działać. Przy kaszlu i katarze dzieciom zdarza się zwymiotować. Kaszel może go jeszcze chwilę męczyć. Ale myślę, że za kilka dni będzie na pewno lepiej. A na katar możesz spróbować dać Rhinopront (własnie o nim mowa w sąsiednim poście). Może przyniesie mu ulgę podłożenie do snu poduszki, żeby nie spał na płasko, żeby mu się nosek nie zatykał. Albo połóż go na boczku. Będzie dobrze. :hello: Anka.
    • Gość: w Re: strasznie chory, co robić???? IP: *.* 13.06.02, 15:10
      Mysle, ze powinnas pojsc jeszcze raz do lekarza. Moze leki zle dobrane? Jak moje dzieci sa chore i lekarz przepisuje leki to mowi, zeby przyjsc za dwa dni jezeli nie bedzie poprawy. Tylko raz mi sie zdazylo, ze musialam pojsc drugi raz z dzieckiem do lekarza, bo antybiotyk nie dzialal. Dostal inny i juz na drugi dzien byla poprawa.Pozdrowienia
    • Gość: kasiakrol Re: strasznie chory, co robić???? IP: *.* 13.06.02, 20:03
      SMAROWAŁAŚ MU KLATKĘ PIERSIOWĄ I PLECKI PULMEXEM-BABY?TO NAPRAWDĘ ZNACZNIE UŁATWIA ODDYCHANIE,ZMNIEJSZA CZASAMI KASZEL.W MOIM PRZYPADKU <MAŁA MA 13M-CY> ZAZWYCZAJ TO POMAGAŁO.POZDRAWIAM,KAŚKA.
    • Gość: asik Re: strasznie chory, co robić???? IP: *.* 17.06.02, 12:09
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi ale dopiero dziś mogłam je odczytać. Pulmexem smarowałam mu piersi i plecki. Jednak okazało się że stan się jeszcze pogorszył. Kubuś dostał wysokiej gorączki ponownie, moja pediatra chciała go nawet skierować do szpitala ale udało mi się zwalczyć temperaturę i obyło się bez leżenia w szpitalu.Za to przybyło bo dostał 2 razy dziennie zastrzyki. Dziś już jest lepiej, mogłam go zostawić z nianią. Nie ma już gorączki i tylko lekko kaszle plus oczywiście katar. Ale to już nie to co było... Całe szczęście bo strachu się nieźle najedliśmy. Okazało się że miał zapalenie oskrzeli i gardła.Teraz choróbsko przeszło na mnie i męża. Tylko pies jest zdrowy.Dzięki za odpowiedzi i wsparcie w walce z chorobą,:bic:Asik mama Kubusia
    • Gość: Elik Re: strasznie chory, co robić???? IP: *.* 19.06.02, 12:28
      Cześć Asik. Współczuję i ,że tak powiem łączę się w bólu z Tobą. U nas jest to samo. zaczęło się od przeziębinego męża. Wydaje mi się,że generalnie wszystko zaczęło się od komunii w rodzinie , może jakieś paskudne wirusy się wymieszały. Moja córa ząbkuje i chyba zapała choróbsko od niego, ja zresztą też. Córa najpierw katar w nocy , na drugi dzień ropiejace oczy, potem niestety antybiotyk. Pomógł na 2 -3 dni po zakończenu brania. Następny lekarz prepisał Zyrtec i atecortin do oczu bo doszedł do wniosku że to alergia. Córa ma/ miała do tej pory postać skórną alergii. 2 dni przerwy i znowu katar trochę gorączki i szorstkie plamy na skórze, już mnie coś trafia. W dodatku my z meżem też po antybiotyku i nie jest lepiej. Ja kaszlę już 3 tydzień, pani w przychodni daje mi bioparox po którym nie dusi i już mi ręce opadają. W nocy nie moge spać bo tak mnie dusi kaszel. Tydzień zwolnienia i jak było tak jest.Zemsciła się moja pycha. Taka byłam dumna, że Olik zdrowa nie choruje leczymy ją homeopatycznie( pediatra Oli jest homeopatą, chyba były pediatra zresztą )a męża siostry dzici ciągle antybiotyki i masz babo placek. Trochę się rozpisałam zamiast coś poradzić, ale my dzisiaj idziemy do przychodni i zamierzam dostać skierowania dla wszystkich na wymaz z gardła i nosa i wtedy dopiero antybiotyk. Zrobię jeszcze analizę moczu z posiewem, bo miała już zapalenie układu moczowego 2 razy.Wkurzyłam się też na naszą homeopatkę bo nic nam nie pomogła. Mąż był u niej wcześniej, u córki też była i nic. Obyśmy zdrowi byli, pozdrawiam. Elik, ja chcę na urlop ,buuu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka