bo inaczej juz nie mam siły napisac...
Synek (4l.) byl tydzien w domu z Babcia i myslalam,że
doleczymy katar (ktory trwa od ok.2tyg.) + sporadyczny mokry kaszel...
A tu nic!
Mlody jak miał katar tak ma (gesty,żółtawo-biały) Sorki za szczególy

Dostawał ACC + ISOPRYNIZYNę.
Gorączki zero,apetyt ok,zachowanie normalne - tylko ten katar...
Co proponujecie...
Prooooooooooooooszę