Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja, antykoncepcja....

IP: *.* 31.08.02, 19:51
Ciągle "coś tam, coś tam" o niej ostatnio (mam na myśli tę hormonalną)...A ja chciałabym się dowiedzieć dziewczyny, czy rzeczywiście przy tabletkach skraca się okres (ja mam taki bleee... gdzieś z 6-cio dniowy)... ? Słyszałam, że "cała sprawa" zamyka się w jakichś 3 dniach... Czy to mniej więcej reguła (wolałabym oczywiście - więcej :) ). Jak to naprawdę jest...?I jeszcze sprawa tych nieszczęsnych żylaków (wspomniana ostatnio w którymś z postów). Wydaje mi się, że mogę mieć skłonności (w każdym razie po ciąży mam więcej "prześwitujących" przez skórę żył... zresztą na rękach mam widoczny cały niemalże ;) układ żylny chyba... taka "uroda" może... heh, wątpliwa... ).Czy są więc wśród Was e"mamy, które z takimi skłonnościami stosują antykoncepcję hormonalną bez większych problemów, czy nie musiałyście w związku z tego typu komplikacjami ("żylakowymi"), pożegnać" się z pigułkami...?Będę wdzięczna za każdą opinię.Pozdrawiam Justyna
Obserwuj wątek
    • Gość: IlonaCz Re: Antykoncepcja, antykoncepcja.... IP: *.* 31.08.02, 20:41
      Ja biorę już parę lat tabletki i u mnie akurat okres się nie skrócił, trwa jak trwał czyli 6 dni. Ale odbywa się już bez bólu (wcześniej dochodziło do wymiotów i omdleń).Jeżeli chodzi o żylaki to u mnie ich nie ma.Pozdrawiam, myszka.
      • Gość: india Re: Antykoncepcja, antykoncepcja.... IP: *.* 02.09.02, 06:57
        Hej, e"mamy...!Mam nadzieję, że odpowiecie mi cosik jeszcze...PozdrawiamJustyna
    • Gość: *rubina Re: Antykoncepcja, antykoncepcja.... IP: *.* 03.09.02, 15:32
      Hej !W moim przypadku okres wydluzyl sie na skutek przyjmowania hormonow. Natomiast to prawda , ze prawie go w ogole nie czuc ( chodzi o bol podbrzusza , rzecz jasna) Misia :hot:pozdrawiam
      • Gość: altru Re: Antykoncepcja, antykoncepcja.... IP: *.* 03.09.02, 16:59
        Okres się nie skrócił, nie boli mniej ( bo nigdy nie bolał), a co do żylaków to jeśli ma się skłonności to trzeba uważać z tym rodzajem antykoncepcji ze względu na większe ryzyko zatorów. Dobrze toleruję pigułki.mamma
    • Gość: Beata32 Re: Antykoncepcja, antykoncepcja.... IP: *.* 03.09.02, 16:17
      W moim przypadku okres był zdecydowanie krótszy i mniej obfity, ale przede wszystkim - niebolesny. Co do żylaków ... nie pomogę, bo nie miałam tego problemu wcześniej i nie wystąpił w trakcie. Generalnie ten sposób antykoncepcji bardzo mi odpowiadał - był skuteczny, mało uciążliwy (trzeba tylko pamiętać o regularnym zażywaniu i przede wszystkim !!! nie zagapić się choćby o pół dnia po przerwie między pudełkami - najgorszy możliwy błąd - gorszy niż zapomnienie na jeden dzień), nie przeszkodził w żaden sposób (gdzieś po 4 latach zażywania non stop) w zajściu w ciążę za pierwszym podejściem ;) - prawda też jest taka, że co pół roku chodziłam do lekarki, która się mną opiekowała na kontrolę - co rok kompleksowe badania i cytologia. Pani doktor po prostu zapisując coś takiego musiała mieć pewność, że mi to nie będzie szkodziło.pozdrawiamBeata
    • natulana Re: Antykoncepcja, antykoncepcja.... 16.11.18, 19:09
      U mnie dzięki antykoncepcji miesiączki o wiele bardziej skąpe i krótsze, bolesność też o jakieś 80% się zmniejszyła. Na belarze jestem od dawna, wiem że rodzaj tabletek też ma znaczenie bo nie każde tak samo działają. Ogólnie jak dla mnie same plusy ze stosowania pigułek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka