Gość: wiesia
IP: *.*
09.09.02, 11:42
Czy macie jakieś doświadczenia z kręczem czynnościowym? Zauważyłam , że moje małe (dwa miesiące) o urodzenia ma tendencje do przekręcania główki na jedną stronę. Wyglądało mi to na kręcz i wezwałam lekarza. Ten obejrzał malucha i stwierdził, że nie jest to kręcz wynikający z przykurczu mięśni szyi tylko tzw. kręcz czynnościowy wynikający z niesymetrycznego ułożenia jeszcze w okresie życia płodowego i zalecił po prostu przekręcanie mu główki na drugą stronę. Świetnie w teorii, tylko że w praktyce jest to niewykonalne- w chwilkę po przekręceniu dziecku głowy na lewo i tak ją obraca powrotem na prawo. Na nic się zdaje podkładanie pod głowę pieluch, kocyków ( będzie się dotąd kręcić aż poprzez te przeszkody uda mu się głowę obrócić), układanie do na boku potrafi leżeć na lewym boku z głową przekręconą na prawo) podejmowanie prób przekręcania we śnie (obudzi się i obróci po swojemu). Zaczynam tracić cierpliwość - jak walczyć z tym przyzwyczajeniem, czy ktoś zna skuteczny sposób? Czy ma podobne doświadczenia? A jeśli nic to nie da to co? Zabieg chirurgiczny?