Dodaj do ulubionych

kręcz czynnościowy

IP: *.* 09.09.02, 11:42
Czy macie jakieś doświadczenia z kręczem czynnościowym? Zauważyłam , że moje małe (dwa miesiące) o urodzenia ma tendencje do przekręcania główki na jedną stronę. Wyglądało mi to na kręcz i wezwałam lekarza. Ten obejrzał malucha i stwierdził, że nie jest to kręcz wynikający z przykurczu mięśni szyi tylko tzw. kręcz czynnościowy wynikający z niesymetrycznego ułożenia jeszcze w okresie życia płodowego i zalecił po prostu przekręcanie mu główki na drugą stronę. Świetnie w teorii, tylko że w praktyce jest to niewykonalne- w chwilkę po przekręceniu dziecku głowy na lewo i tak ją obraca powrotem na prawo. Na nic się zdaje podkładanie pod głowę pieluch, kocyków ( będzie się dotąd kręcić aż poprzez te przeszkody uda mu się głowę obrócić), układanie do na boku potrafi leżeć na lewym boku z głową przekręconą na prawo) podejmowanie prób przekręcania we śnie (obudzi się i obróci po swojemu). Zaczynam tracić cierpliwość - jak walczyć z tym przyzwyczajeniem, czy ktoś zna skuteczny sposób? Czy ma podobne doświadczenia? A jeśli nic to nie da to co? Zabieg chirurgiczny?
Obserwuj wątek
    • Gość: 0107 Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 10.09.02, 09:38
      U nas to nie było nazwane kręczem, ale przypuszczam, że jeżeli nawet nie jest to idenntyczna przypadłość, to problemy mamy podobne. U moich dzieci ortopeda nazwał to asymetrią i zalecił przekładanie główki ( NAIWNY :lol: ), zalecił również układanie na brzuszku ( mieliśmy także problemy z dysplazją jednego stawu, a wszystko z powodu jednostronnego ułożenia podczas ciąży ). O ile przełożyć główki się nie dało, to do leżenia na brzuszku powoli się moje maluchy przyzwyczaiły i u dwuletniego synka po asymetrii pozostało li i jedynie kłapciate uszko, a siostrunia idzie dzielnie w jego ślady - kłapciucha już ma :lol: i prawie pozbyła się asymetrii, oraz dysplazji.Basia.
      • Gość: joannaz Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 11.09.02, 07:32
        Wiesiu- ja cao jakiś czas przestawiałam łóżeczko i kierunek ułożenia dziecka tzn raz nogami do okna raz głową. przyczepiałam tez zabawki to tego boku łózeczka, w kierunku którego chciałam aby Zosia odwracała głowę. Nie mogłam ukaładać Zosi na boku z powodu dysplazji, a na brzuszku bez płaczu nauczyła się leżeć dopiero mając roczek. :)PozdrawiamJoannaz z Zofiryną
      • Gość: wiesia Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 12.09.02, 17:42
        Tak ,ten kręcz czynnosciowy i asymetria to jedno i to samo. Po jakim czasie wszystko się wyrównało? I jak- samo przeszło?Zaś ustawianie atrakcji po drugiej stronie na nic sie zdaje w moim przypadku :-(
        • Gość: Maciejka Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 12.09.02, 18:49
          Wiesiu, u nas też tak było, a dodatkowo Maciuś strasznie wyginał głowę do tyłu. Ortopeda kazał oczywiście przekręcać główkę, ale też podchodzić do dziecka z tej mało lubianej strony, kłaść je koło siebie tak, zeby tę mniej aktywną stronę ćwiczyć. Pewnie też można karmić w ten sposób, zeby Maleństwo miało główkę w odpowiednim kierunku (oczywiście jeśli się karmi na leżąco i z obu piersi bez przenoszenia się na "drugą stronę dziecka" :)U Maciusia to po prostu przeszło. Ale, co ciekawe, wcale nie zalecano nam go układac na brzuszku, przeciwnie. Tylko to chyba wiązało się z tym wyginaniem główki.Buziaczki !!!Maciejka
    • Gość: 0107 Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 12.09.02, 18:55
      Hej!W przypadku moich ukochanych łobuziaków wieszanie zabawek po stronie przeciwnej, do tej ulubionej było pomysłem chybionym z założenia. Mogłam kolanami płakać, a oni i tak radośnie i w upojeniu przygniatali sobie kłapciuchy. :lol: :lol: :lol: Tak jak pisałam w poprzednim poście z zaleceń ortopedy możliwe było ćwiczenie leżenia na brzuszku. Nie obyło się oczywiście bez awantur, ale stopniowo pozycja stała się ulubioną i teraz moja obecnie sześciomiesięczna Kalinka na brzuszku spędza większą część dnia, lecz śpi prawie wyłącznie na plecach. U synka w wieku ośmiu miesięcy nie było już śladu po asymetrii, natomiast z córeczką byłam ostatnio na kontroli w wieku czterech miesięcy i już widać było znaczną poprawę - przypuszczam, że następna kontrola wypadnie jeszcze lepiej, bo Łukaszek był bardziej oporny i mniej skory do współpracy jeżeli chodziło o leżenie na brzuszku.Pozdrawiam sedecznie, Basia.Jeżeli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to pisz na priv, chętnie odpowiem.
    • Gość: ez Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 13.09.02, 15:14
      Asia miała tendencję do główki w jedną stronę i stosowałam starą metodę mamy worek z solą owinięty w pieluchę. Prawda, że przeszło jej do 5 tygodnia. Mam też ćwiczenia ogólnorozwijające jak coś prosze o kontakt przeslę na priva, jest ich kilka i trzeba robić 3 razy dziennie.a moja siostra, której to dłużej się utrzymywało chodziła na masaż i lampy rozgrzewające
      • Gość: ez Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 13.09.02, 15:16
        Acha Wiesia u mnie też to wynikało z ułożenia dziecka i te ćwiczenia bardzo pomogły a Aśka tak się przy nich śmiała, że cho cho
      • Gość: wiesia Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 25.09.02, 14:11
        Proszę o te ćwiczenia na adres kaczkaxx@polbox.com. Mojego adres z profilu obecnie nie używam. Przy okazji wyjaśniam dlaczego tak długi nie odpowiadałam na tę propozycje- poczta mi nie działała. Teraz powinna działać z tym "kaczkowym" adresem .
    • Gość: bridgett Re: kręcz czynnościowy IP: *.* 13.09.02, 16:01
      Światło powinno padać z tej nielubianej strony. Jeśli karmisz piersią, to układaj dziecko tak do każdej piersi, żeby musiało odwrócić główkę w tę nielubianą stronę. Do czego jak do czego, ale do mleczka główkę na pewno będzie odwracać główkę,nawet jeśli przez kilka pierwszych razy trochę pomarudzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka