Dodaj do ulubionych

u fryzjera

12.12.06, 11:04
Wczoraj byłam ze swoim synkiem u fryzjera. mały bardzo grzecznie siedział i
wydawało sie ,że wszystko w porządku. Jednak kiedy wróciłam do domu
zauważyłam,że pan okaleczył mu nożyczkami ucho.Martwie się bardzo, bo wiem,
że mógł go zarazić jakimś paskudztwem...Co robić? Nie mogę przestać o tym
myśleć.Czy ktoś był w podobnej sytuacji i co zrobił...?
Obserwuj wątek
    • erka235 Re: u fryzjera 12.12.06, 11:12
      Poszła bym z awanturą do tego pana.A w tym czasie odwiedż lekarza, bo nożyce
      były brudne, no i napewno przemyj ranę wodą utlenioną.{tak ja bym zrobiła w
      takiej sytuacji}
      • magjo Re: u fryzjera 12.12.06, 11:18
        Nie mogłam znaleźć wody utlenionej , popsikałam perfumami, później również wodą
        utlenioną. U lekarza byłam powiedziała,że na żółtaczkę szczepiony..A pana
        fryzjera wolałabym już nigdy nie spotkać!!Dziekuję za radę.Trzymam kciuki i
        modlę się ,żeby wszystko było dobrze.
        • erka235 Re: u fryzjera 12.12.06, 11:21
          Napewno będzie dobrze.Ale dla fryzjera nie podarowałabym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka