Gość: sugar
IP: *.*
17.02.03, 17:29
No i mam problemy dwa. Jeden to pryszczate dziecię opisane w jednym z poprzednich postów i teraz do tego pryszczaty mąż o którym teraz będzie mowa.Mojemu mężowi wyskoczył jakieś 2 miesiące temu na policzku czyrak. Oczywiście gdyby go pewnie nie próbował wyciskać to szybko by się zagoiło (no tak szybko jak na czyraka przystało) Niestety wycisnął i potrzebne były antybiotyki. Po 2 tygodniach czyrak zniknął, ale niestety parę dni temu to świństwo powróciło - tym razem w nosie i na brodzie. I lekarz znowu przepisał antybiotyki.I teraz moje pytanie: Czy może ktoś z Was wie skąd się biorą te czyraki?? Ja myślę, że to wirusowe, ale może jestem w błędzie. No niby ja nic takiego nie złapałam. Jak się ich wystrzegać, jak leczyć i w ogóle poszukuję kogoś doświadczonego na tym tle.Dzięki,Magda