IP: *.* 19.02.03, 13:33
Drogie Mamy! Czy któraś z Was używa wkładki "mirena"? Jeśli tak, proszę o opinie. Chyba się zdecyduję, ale chciałabym wcześniej dobrze rozważyć wszystkie "za" i "przeciw". Pozdrawiam, Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Weronisia Re: mirena IP: *.* 19.02.03, 18:40
      Hej!Ja też chcę założyc Mirenę, więc sporo o tym czytałam.Możesz sama poczytać na tej stronie: http://www.schering.pl/aith_mirena.php?PHPSESSID=35c37a951abce05cb3ec3ff8cfd808e2Mam nadzieję, że można tu podać ten link...
      • Gość: minika27 Re: mirena IP: *.* 20.02.03, 12:09
        Spadłyście mi z nieba -własnie chciałam poruszyć ten wątek -też o tym myślę.Mam nadzieję,że inne dziewczyny posłużą radą w tej sprawie.monika
    • Gość: Weronisia Re: mirena IP: *.* 20.02.03, 15:59
      Jak szukacie informacji o Mirenie, to wrzućcie sobie w wyszukiwarkę słowo antykoncepcja, a potem Mirena lub spirala i Wam wyświetli wszystkie strony w necie na ten temat. Jest tego całe mnóstwo.Czytając o spiralach nie zwracajcie uwagi na to co piszą o zwykłych spiralkach z miedzią, bo są zupełnie inne np. mogą być wczesnoporonne. Mirena jest wkładką nowej generacji i bardzo się różni działaniem od tych zwykłych chociażby dlatego, że ma hormon...
      • Gość: minika27 Re: mirena IP: *.* 20.02.03, 17:05
        Z tego co powiedział mi ginekolog zrozumiałam,że sa jakby dwie wersje Mireny -z hormonem i bez -dla młodych dziewczyn polecana to druga.monika
        • Gość: Weronisia Re: mirena IP: *.* 20.02.03, 22:23
          Nie. Mirena to Mirena. Zawsze jest z hormonem.Inne nie mają hormonów, tylko Mirena.Każda wkładka jest zalecana tylko kobietom, które juz rodziły i nie planuja za szybko kolejnych dzieci, bo zakłada się ją na 5 lat. Przez te 5 lat każdego dnia uwalnia minimalna dawkę hormonu, który działa na samą macicę. Powoduje zmianę Ph oraz zagęszczenie śluzu.Jest najskuteczniejsza.Zachęcam do poczytania o niej na stronie, którą podałam powyżej :)
          • Gość: kkk Re: mirena IP: *.* 03.03.03, 15:57
            Bardzo dziękuję za Wasze posty, ale nie chodziło mi o "suche" informacje, które można znaleźć w internecie. Tych naczytałam się dostatecznie... Myślałam raczej o radach praktycznych tych z Was, które używają Mireny. Jak to się "nosi" w rzeczywistości (dosłownie i w przenośni). Jak to jest z tymi miesiączkami, z tymi - minimalnymi podobno - zaburzeniami hormonalnymi i takie tam. Może któraś z Was zna to wszystko z własnych doświadczeń? Jak nie, trudno. Kiedy będę już "po", sama Wam o wszystkim opowiemsmile Buziaki, Kasia
            • Gość: Weronisia Re: mirena IP: *.* 08.03.03, 00:44
              Ja nie mam Mireny, ale ma ją moja przyjaciółka.Z tego co opowiada, to rzeczywiście miesiączki są skąpe, a wg lekarza pewnie niedługo zanikną całkowicie.Nie ma bóli podczas tych krwawień. Czuje się dobrze itp.Najgorsze były chyba pierwsze 3 miesiące po założeniu. Długo utrzymywało się krwawienie, ból , mdłości.Ale potem przeszło i teraz jest OK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka