Dodaj do ulubionych

Wędrujące jądra- pytanie

IP: *.* 19.02.03, 16:38
Witam serdecznie!Na bilansie 4-latka lekarz zwróciła uwagę na jąderka mojego synka. Worek mosznowy był obkurczony i uciekły jąderka. Przypuszczam, że z powodu badania. Kazano mi obserwować przez 3-4 tygodnie, jak często te jąderka uciekają, a potem zgłosić się do chirurga. Lekarz przypuszcza wędrujące jądra. Jeżeli zbyt często będą uciekać do jamy brzusznej, gdzie panuje wyższa temp., grozi to w przyszłości bezpłodnością.Tylko, że ja i mój syn mamy już dość tych chirurgów. Jeden z nich w wakacje odklejał napletek, mówiąc, że tak będzie lepiej. Efetem był 3-dniowy stres przy sikaniu i ponowne przyklejenie napletka.Nie wiem, ile czasu jeszcze mogę poczekać i jak często mogą jąderka uciekać. W ciągu dnia worek nie jest duży, ale jąderka są wyczuwalne. W ciepłej kąpieli widać je wyraźnie.Czekam na odpowiedzi rodziców z podobnym problemem lub wiedzącymi o tym coś więcej niż ja.Pozdrawiam serdecznie!!Szpulka
Obserwuj wątek
    • Gość: Weronisia Re: Wędrujące jądra- pytanie IP: *.* 19.02.03, 18:31
      Mój synek ma coprawda dopiero dwa latka, ale ma ten sam problem.Jąderek nie ma w woreczkach. One są puste, ale pediatra potrafi je wyszukać i sprowadzić na miejsce.Powiedział, że to trzeba leczyć np. przez ściąganie do woreczka jak najszybciej. A lekami trzeba leczyć najpóźniej do drugiego roku życia. Ja jednak nie poszłam z synkiem, bo tak jakoś to zignorowałam.Jednak martwi mnie to, ze te jąderka ciągle uciekają i nie potrafię ich ściągnąć.A przeciez chcę byc kiedyś babcią :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka