babolek25
30.12.06, 20:29
Witam,
Moja córka (2,4) właśnie zaczyna ospę. Ma kilka typowych pęcherzy, na razie
bez gorączki. Btłam własnie na ostrym dyżurze, gdzie pani pediatra
powiedziała, że nie daje się nic ani żeby nie smarować niczym, tylko zbijać
gorączkę, gdyby się pojawiła. Co Wy na to? Bo ja myślałam, że Heviran (albo
coś w tym stylu), smarowanie pryszczy itp. Tak po prostu nic nie robić?