agata.23
16.01.07, 14:30
Mój 2,5 letni syn od soboty ma duszący kaszel, wymioty, katar a od
poniedziałku dodatkowo temperaturę.
W niedzielę byliśmy z dzieckiem u pediatry, która stwierdziła bardzo czerwone
gardło, zaczerwienione ucho, rozpulchnięte węzły chłonne i brzydki kaszel. W
badaniu osłuchowym nic nie słyszała ale skierowano nas na rtg klatki
piersiowej. Niestety mój syn nie współpracował z lekarką i zdjęcie wyszło
niewyraźne. Nie można było jednoznacznie stwierdzić czy coś się zaczyna dziać
w płucach czy to tylko zaciemnienie przy rotacji pleców.
Pediatra dała nam możliwość wyboru - serię różnych leków i antybiotyk. Miałam
najpierw spróbować syropkami i ewentualnie jeśli będzie gorączka i silne
duszności to podać antybiotyk. No i faktycznie wymioty i kaszel się bardzo
nasiliły a temperatura wzrasta do 39 stopni. Wczoraj wieczorem dostał pierwszą
dawkę augmentinu. Niestety jest coraz gorzej, dziecko strasznie się dusi i
zastanawiam się czy odczekać jeszcze aż antybiotyk zadziała czy pojechać
ponownie do pediatry. Co mi radzicie, na zmianę antybiotyku jest za wcześnie
ale może teraz w badaniu osłuchowym coś się wyjaśni. Nie chcę siać paniki a z
drugiej strony wieczory i noce są bardzo kiepskie.
Pozdrawiam