Dodaj do ulubionych

mamy ospe za sobą

24.01.07, 19:29
Witam dawno się nie udzielalam na forum
Nicola zaraz po Nowym Roku dostała ospy. Myślałam, że będzie ciężko
przechodzila, ale nie bylo źle. Pierwsze dwa dni były trudne, a później już z
górki. Nie obylo się bez antybiotku, ponieważ do tego doszło zapalenie
gardla. Po ospie znów antbiotyk, znów gardło. Teraz już jest zdrowa, czekamy
na zabieg usunięcia ząbka 19 lutego. Mam nadzieję, że już nic się nie wydarzy
i w końcu, ten sprawując tyle kłopotów ząbek będzie usuniety.
Pozdrawiamy
Ania i Nicolka
Obserwuj wątek
    • gosiamarciniak Re: mamy ospe za sobą 24.01.07, 19:49
      To dobrze że u was już po wszystkim, bo u mnie chyba wszystko przede mną.
      Chyba - bo ani ja ani sama lekarka nie wie czy u Mai to początek ospy czy
      nie.... W sobotę Maja dostała takich małych krostek na górnej częsci pleców i
      trochę z przodu, pomyślałam jak to ospa to wyjdzie za 1-2 dni. Nic sie nie
      działo, krostki powoli znikały, a wczoraj dostała takich czerwonych plackowatych
      krostek na dolnej częsci pleców. Dzis bylismy u pediatry i ona po obejrzeniu
      stwierdziła, że sama nie wie co to może być. 2 różne rodzaje krostek i nie
      wyglada to ospę w 30% - tak to określiła. Kazała czekać, obserwować, dała
      skierowanie na morfologię z rozmazem - wyniki jutro. Przepisała tez wapno i
      zyrtec. A jak u Nicoli wyglądał początek ospy? Dziewczyny, czy wiecie moze co to
      może byc u nas?
      • jupora Re: mamy ospe za sobą 25.01.07, 08:26
        Witajcie! U nas rozpoznawanie ospy trwało 2 dni. Krostki przypominały malutkie
        pęcherzyki. Przebieg był umiarkowany, samopoczucie dobre, nawet nie swedziało
        za bardzo, ale niestety, Julek ma problemy z białkiem, ktore po ospie jeszcze
        bardziej spadlo i dalo niewydolnosc krazenia. Nie wiem, czy w Polsce ospe sie
        juz szczepi standardowo, ale tu bardzo te szczepionke polecali, zwlaszcza dla
        dzieci o oslabionej odpornosci (wady serca).
        pozdrawiam,
        Justyna, mama Julka (wspolna komora)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka