ciągle chory

31.01.07, 09:43
Daniel ma 5 lat.Od września chodził do przedszkola. Choroby rozpoczęły się od
października. Lekarz stwierdził szmery w oskrzelach i dał antybiotyk. Po
kontroli okazało się, że jest wszystko ok. Przetrzymałam go przez tydzień i
poszedł do przedszkola. Po tygodniu powtórka z rozrywki jednak już bez
antybiotyku. Siedział w domu 3 tyg. W listopadzie był tylko 4 dni w
przedszkolu ze względu na ponowną infekcję z której nie mogłam go wyleczyć. 1
tydzień eurespal i groplinosin, potem antybiotyk 5 dni po którym powstała
grzybica w gardle. Gdy wyzdrowiał całkiem poszedł zpowrotem do przedszkole ale
tak jak wcześniej na 3 dni (między Bożym Narodzeniem a sylwestrem) i znowu
chory. Przetrzymałam go do 23 stycznia (4 dni przedszkola) i od 27 stycznia
znowu chory. Już głupieję. Właśnie dzisiaj wypisałam go z przedszkola z
nadzieją, że wreszcie ten ciąg się skończy. Tym bardziej że w domu jest 7
miesięczny maluch który też się zaraża. Danielowi robiłam wymaz z gardła i nic
nie wyszło. Więc dlaczego on tak choruj? A co będzie jak pójdzie do zerówki
czy szkoły? Ciągły kaszel na przemian suchy z mokrym do tego katar
doprowadzają mnie do szału.
    • wisienka422 Re: ciągle chory 31.01.07, 10:04
      Witaj.Wiem co czujesz bo my to mieliśmy w zeszłym roku.Dokładnie taki sam
      schemat.ale niestety w pierwszym roku dzieci bardzo chorują przynajmniej
      wiekszość.Jeżeli twoje dziecko nie wychoruje sie teraz będzie chorował w
      szkole.Porozmawiaj z lekarzem o kuracji uodparniającej.My jestesmy juz po.W tym
      roku od września moje dziecko nie było tylko 5 dni.Pozdrawiam
    • paula814 Re: ciągle chory 31.01.07, 10:07
      Jeśli Twój synek dopiero w wieku 5 lat poszedł do przedszkola (oznacza to, ze
      do tej pory był w domu) to normalne jest chorowanie. dziecko styka się z
      zarazkami, które są dla niego nowe i zaraża się. To jest naturalne zjawisko dla
      dzieciaczków, które zaczęły uczęszczać do żłobka czy przedszkola. Moim zdaniem
      najważniejsze to zrobić wszystko, zeby organizm dziecka sam uporał się z
      infekcją, nie podawać zbyt wcześnie antybiotyku (bo moze się okazać
      niepotrzebny) a lekarze zalecają nawet profilaktycznie antybiotyki. Mogę Ci
      polecić zakup baniek, dzięki którym często udaje się wyjść z infekcji bez antyb.
      Organizm wzmacnia się właśnie walcząc z chorobą. Warto również profilaktycznie
      podawać coś wzmacniającego, jest tego sporo w aptekach (moze lekarz coś poradzi)
      i trzeba się uzbroić w cierpliwość niestety. Pozdrawiam
    • asanti2 Re: ciągle chory 31.01.07, 10:10
      Mam podobny problem tylko, że mój syn ma 3,5 lat. Był silnym, zdrowym
      dzieckiem, w tym roku poszedł do przedszkola i w październiku dostał antybiotyk
      no i zaczęło się podobnie jak u Ciebie (bo antybiotyki osłabiają odporność i
      powstaje błędne koło). Po 3-cim antybiotyku przetrzymałam go w domu 3 tygodnie
      i zgodnie z zalceniem lekarza pojechałam do Rabki no i z tamtąd przywieźliśmy
      kolejne zapalenie oskrzeli i 4 antybiotyk. Pocieszam się tylko, że to nie jest
      nic bardzo nietypowego u przedszkolaków. Jedna lekarka kazała mi wypisać syna z
      przedszkola, ale druga powiedziała, że dziecko musi się wychorować binaczej
      będzie chorować w szkole. Ja teraz myślę o uodpornieniu doustną szczepionką
      Luivac lub Ribomunyl. Podobno działają powoli ale są dość skuteczne.Może
      zapytaj o nie swojego lekarza.
      Życzę zdrowia i trzymajcie się!
    • k.mgda0 Re: ciągle chory 31.01.07, 10:53
      Dziękuję wam wszystkim za odpowiedź.

      Daniel poszedł do przedszkola w wieku 3 lat. Po dwóch miesiącach go wypisałam bo
      ciągle miał zapalenie oskrzeli. Po podaniu całej serii rybomunylu zmieniło się
      na infekcje gardłowe (też były zapalenia oskrzeli ale nie tak często) W wieku 4
      lat poszedł z powrotem do przedszkole gdzie przechodził cały rok (oczywiście z
      przerwami na chorobę które trwały góra 1,5 tygodnia). Potem dostał drugą całą
      serię rybomunylu a teraz jest po bronchowaxomie. I nic. Zero poprawy a bym
      powiedziała, że coraz bardziej poddatny na przeziębienia i odporny na leki.
      Zapisałam go dzisiaj do laryngologa, może spróbuję z tej strony.
    • kasialu Re: ciągle chory 31.01.07, 10:54
      Niestety dzieci w przedszkolu chorują sad Pierwszy rok jest najgorszy, ale im
      wcześniej pójdzie tym lepiej /nie tylko ze wzgl. na wychorowanie się/.
      Kiedy tylko zrobi sie zimno robię dzieciom naturalne preparaty profilaktyczne.
      Pierwszy to słynny syrop z cebuli z dodatkiem z cytryny i miodu. podaję 3 razy
      po łyżeczce. Teraz zmieniłam na syrp z czosnku - gorszy w smaku, ale moze
      skuteczniejszy. Szklanka przegotowanej wody - temp pokojowa. Wyciskam główkę
      czosnku. odstawiam na 24h. Odcedzam, dodaję 3 łyzki miodu i sok z całej
      cytryny. Dawkowanie 3x1 łyżeczka.
      Dzieciaki 1,5 i 2,5 roczku. Nie za bardzo chca pić, ale się przyzwyczaili.

      Poza tym daję syrop Echinazal tez pofilaktycznie.

      Czy to wszystko pomaga? hm do stycznia nie chorowali. Później sobie odpuścialm
      i zachorowali.
      • gulek5 Re: ciągle chory 01.02.07, 09:37
        moja tak chorowala aż wreszcie znalazłam przyczynę- alergia... ma leki +
        ribomunyl. Hmm a i tak cos zaczyna pokasływać (epidemia w przedszkolu)
      • annamarta6 Re: ciągle chory 01.02.07, 12:00

        > Niestety dzieci w przedszkolu chorują sad Pierwszy rok jest najgorszy, ale im
        > wcześniej pójdzie tym lepiej /nie tylko ze wzgl. na wychorowanie się/.


        wszytko dobrze jak choruja tylko na wirusowki i obywa sie bez antybiotyku ale
        jak na 4 miesiace jest 4 razy antybiotyk to trzeba dziecko z przedszkola
        wypisac ja tak zrobilam
        nie bede dziecka 3 letniegio katowac i uodparniac na sile bo TO NIE JEST
        UODPARNIANIE!
        • felonia Re: ciągle chory 01.02.07, 12:31
          może nie powinnam się wypowiadać bo mam dopiero 6mc dzidziusia, ale wg mnie
          trzeba unikać antybiotyków, duuuużo ruchu na świeżym powietrzu bez względu na
          pogodę, homeopatia do wypróbowania, zdrowa dieta która nie obciąża organizmu,
          domowe sposoby miód cebula czosnek itp,
          tu jest link o drożdżycy która powoduje osłabienie mechanizmów obronnych
          organizmu np notoryczne zapalenia oskrzeli (nie wiem czy zadziała bo jest w
          przebudowie)
          www.candida.peet.pl/index2.php
          wiem że takie rady wydają się głupie dla kogoś kto ma kaszlącego brzdąca z
          gorączą jednak doraźne leczenie skutków jest na krótko
    • czarna.perla Re: ciągle chory 01.02.07, 12:50
      Dziewczyny!!!!!!!!!!!! a czy, któraś z Was robiła dziecku badania na
      pasożyty?????????? założe się, że wiele z przypadków, które opisujecie jest
      spowodoawana przez pasożyty, w przedszkolach jest ich istna plaga, tam mają
      bardzo dobre warunki. To one osłabiaja odporność, powodują też wiele
      dolegliwości m.in. takie które są przypisywane alergiom. dziecko z osłabioną
      odpornością przez pasożyta częścieł łapie wszystkie choroby, dostaje
      antybiotyki, warunki dla pasożyta jeszcze bardziej się poprawiają bo odporność
      jeszcze się obniża organizm jest wyjałowiony, nie mówiąc o tym jak bardzo
      pasożyt uszkadza jelita i na nic tu leki osłonowe. Trzeba szukać źródła tej
      obniżonej odporności, j eśli to pasożyty to pozbyć soię ich i dopiero wzmacniać
      organizm, bo jeśli dziecko bedzie miało wysoka odporność to choroby nie będą
      się tak szybko przyplątywały.
      • czarna.perla Re: ciągle chory 05.02.07, 12:45
        tu masz link odnosnie tego jakie sa pasozyty, jak je badac i leczyc
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025162
    • k.mgda0 Re: ciągle chory 05.02.07, 12:23
      Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi.
      Jeśli chodzi o pasożyty to był niedawno truty i nic się nie zmieniło ani z
      chorobami ani z apetytem. Dostawał również szczepionki uodparniające i nic. 14
      lutego atakujemy laryngologa - może on coś stwierdzi. POZDRAWIAM.
      • czarna.perla Re: ciągle chory 05.02.07, 12:44
        wiesz, są różne grupy pasożytów i na każdą z tych grup stosuje się inne leki.
        właściwie za każdym razem trzeba podać kilka seri leków bo jedna to moze co
        najwyżej uodpornic gafda a nie pomóc. żeby wykryc te różne pasożyty stosuje się
        też różne badania a labolatoria w wiekszosci robia jedynie badanie zwane
        potocznie "na pasozyty", ktore obejmuje tylko jedna grupe pasozytów. do tego
        lekarze amni laboranci nie informuja ze badania nalezy powtarzac kilkukrotnie
        bo ciezko jest utrafic w cykl rozwojowy danego pasozyta tak zeby znalezc jajo
        lub cyste. dochodzi jeszcze sprawa grzybow, ktore czesto tez sa nazywane
        pasozytami, tu stosuje sie jeszcze inne badania i inne leczenie ale podobnie
        jak pozostale pasozyty bardzo oslabiaja odpornosc.
    • k.mgda0 Re: ciągle chory 09.02.07, 12:04
      kasialu
      Od tygodnia stosuję twój przepis na syrop, niezbyt chce pić, ale dostaje 3 razy
      dzinnie, teraz czekam tylko na efekty. Był teraz chory i udało mi się go
      wyleczyć groprinosinem, bioparoxem i tym syropem. Udało się bez antybiotyku i
      dalszego rozwoju choroby. Co mnie jeszcze zastanawia to to, że strasznie się
      poci. Wczoraj był 30 min. na sankach i przyszedł tak spocony, że włosy suszyłam
      mu suszarką.
      • paula814 Re: ciągle chory 09.02.07, 12:12
        A nie był za ciepło ubrany? Teraz jest na dworze dość ciepło i jak przesadzę z
        ubraniami to moja też wraca mokra.
    • mag_kak Re: ciągle chory 09.02.07, 21:18
      Moja niespełna 3 latka tez poszła od wrzesnia do przedszkola, chodziła w
      kratkę, bo ciagl;e coś... czasem na pare dni w domu i szła dalej. Aż w końcu, w
      grudniu tak zachorowała za zapalenie oskrzeli, że mało nie w szpitalu
      wyladowalismy. Przeleczyłam ja porządnie i... zabrałam z przedszkola na 3
      miesiące. Chce ja posłAC OD POŁOWY MARCA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja